Poprzedni temat «» Następny temat
Osiedle MARDIMEX nabiera blasku
Autor Wiadomość
jerzy.jan 
Bałwan solny


Osiedle: MARDIMEX
Wiek: 74
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 283
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 30-10-2007, 22:06   

Tsubasa napisał/a:
uwazasz ze wideostarda jest lepsza od cyfry?

Jak do tej pory nie narzekam - odbiór bez zarzutu, bez chwilowych przerw i jak to określasz "pikselozy" (masz na myśli kwadraciki na części obrazu?!). Natomiast z cyfrą+ zdarzają się różne niespodzianki. Standardem są chwilowe przerwy - o dziwo tylko na niektórych programach - przy intensywnych opadach atmosferycznych. To samo z występowaniem "pikelozy". Sprawdzałem w tym samym czasie na wideostradzie - odbiór był bez zarzutu.
W zimie, chcący oglądać programy, do tradycji należy odśnieżanie talerza.
Smużenia obrazu nie zauważyłem, może jest to wynikiem analogowego odbiornika tv.

Dejla napisał/a:
Czyli rozumiem, że innych opcji poza cyfrą i TP nie ma? jakiejś analogowej kablówki?

Niestety :< Na Reformackiej pozostaje albo wideostrada albo odbiór satelitarny.
Dowiadywałem się jakieś 3 lata temu w UPC na temat okablowania osiedla.
Nikt nie potrafił nic konkretnego powiedzieć, chodź jak ktoś informował na tym forum - na innych osiedlach Wieliczki jest.
Jeżeli chodzi o internet, to jest możliwość podłączenia się do sieci osiedlowej. Ale nic na ten temat nie wiem.
 
     
Tsubasa 



Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 3871
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 30-10-2007, 22:28   

no tutaj to sie musze z Toba zgodzic.. odsniezanie talerza do przyjemnych nie nalezy..

ja mam moja antene szczesliwie zamocowana pod dachem.. co do zaklocen podczas burzy to videostrada nie dziala satelitarnie, dlatego nic sie nie dzieje..

a z drugiej strony.. co sie dzieje jak nie masz internetu chwilowo? videostrada dziala czy nie? nie wiem jak to u brata funkcjonuje, wiem tylko ze dekoder jest podlaczony o liveboxa..
_________________
Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne
 
 
     
jerzy.jan 
Bałwan solny


Osiedle: MARDIMEX
Wiek: 74
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 283
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 30-10-2007, 22:59   

Tsubasa napisał/a:
co do zaklocen podczas burzy to videostrada nie dziala satelitarnie, dlatego nic sie nie dzieje..

Pozwolisz, że się :D , pisząc o sprawdzaniu miałem na myśli brak jednego programu (obrazowo to ...czarna plama z czerwonym punkcikiem) a nie wszystkich kodowanych. Na wideostradzie to nie występuje, choć sygnał ściągany jest z ... satelity i rozprowadzany łączami tpsa.

Tsubasa napisał/a:
co sie dzieje jak nie masz internetu chwilowo?

Nie wiem! Nie zapeszając, nie przypominam sobie, aby wystąpiły przerwy w dostępie do neostrady. Jak do tej pory jest niezawodna.
Oczywiście livebox to podstawa - do niego jest podłączony dekoder, telefon i (to już mój dodatek) kilkuportowy switch, który rozprowadza sygnał do komputerów.
 
     
Dejla
Gość
Wysłany: 03-11-2007, 09:38   

Nie jestem zwolenniczką kabla "z zasady" ale po pierwsze kablówka nie ma żadnych zakłóceń w związku z wiatrem, śniegiem itd. jest zazwyczaj tańsza od cyfry i można ją podłączyć do kilku telewizorów ;)
Videostrady nie znam, nie używałam, ale chyba podpytam coś więcej na ten temat bo wydaje się ciekawą opcją. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
 
     
jerzy.jan 
Bałwan solny


Osiedle: MARDIMEX
Wiek: 74
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 283
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 04-11-2007, 23:13   

Dejla - mam nadzieję, że zaistniejesz na stałe na tym forum. Trudno znaleźć tu kogoś, kto żyłby problemami osiedla. Może jak ostaniesz się na stałe, zalogujesz się i ...wniesiesz nowe spojrzenie na problemy, z którymi borykamy sie od kilku lat.
 
     
karo
Gość
Wysłany: 13-01-2008, 23:25   

Witam wszystkich fanów pana Marcinka ;)
Ja kupilam mieszkanie na grabówkach i zaczynam się, mówiąc oględnie, lekko niepokoic..... Czy to u niego normalne ze ma takie opóźnienia, czy powinnam się zacząc martwic....? Jak z jego solidnością jeśli chodzi o inwestycje? czy moge liczyć ze dokonczy inwestycje? :(
 
     
Bolololo
Gość
Wysłany: 14-01-2008, 07:21   

Hmm
Solidnosc na 5 punktów 2
Rzetelnosc na 5 punktów 1
Uczciwosc na 5 punktów 1
Zadłużenie u dostawców na 5 punktów 6
Tempo prac na 5 punktów 1


Ogólnie jest jeden jedyny sposób dzownic, i mówić ze się założt sprawe w sądzie.
 
     
Puszatek
Gość
Wysłany: 15-01-2008, 10:41   

Ja też mam nadzieję kiedyś zamieszkać na Grabówkach... W związku z tym mam pytania do mieszkańców np.Reformackiej:
czy pozostałe inwestycje oddał bez konieczności spotykania się w sądzie?
czy standard mieszkań pozostawiał wiele do życzenia?
skąd takie oceny?
 
     
hmmm
Gość
Wysłany: 15-01-2008, 12:17   

Powiem tylko tyle.
Wiekszosc "pierwonych"mieszkancow mardimex juz dawno sprzedala mieszkania i wyprowadzila sie :)
A to przez kapiacy dach, a to przez wiatr wiejacy przez gniazdka.
Ja mieszkam niedaleko od mardimexu i widze jak sie buduje , jacy ludzie, jak zamroczeni alkocholem, jakie materialy i przy jakiej pogodzie.
Pozatem znam sam teren od urodzenia i umiejscowienie osiedla w jednym z glownych ciekow wodnych odciagajacych wode z cmentarza zadorow i widoku bylo XXX :0


Ogolnie pogadaj z ludzmi ktorzy sprzedaja mieszkania na mardimexie ( jedna oferta jest na tym forum )

Pozdrawiam
 
     
Tsubasa 



Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 3871
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 15-01-2008, 15:19   

apropos ciekow wodnych to nie tak dawno przy asfaltowaniu drogi odchodzacej z mardimexu pod obwdnice wieliczki wlasnie taki ciek podziemny "przekopali".. efekt tego byl natychmiastowy bo podmylo im asfalt..

tereny te na ktorych stoi mardimex tez znam od dziecka bo gonilem tam z psami i pamietam ze tez tam byly grzezawiska gdzieniegdzie.. a co do standardu wykonczenia to kiedys z ojcem ogladalem mieszkanie na mardimexie no i jakos tak nie bardzo to wygladalo.. z kolei jak kiedys bylem w jakims innym mieszkaniu to mi szczeka opadla, no ale podejrzewam ze to wlasnie sa roznice w mieszkaniu po deweloperce i jak sie samemu porzadnie wykonczy..
_________________
Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne
 
 
     
byly mieszkaniec Ref
Gość
Wysłany: 15-01-2008, 22:51   

Z Marcinkiem mozna sie dogadac ale w stanowczej rozmowie popartej listem adwokackim. Mozna zapytac stanowczo jaki upust przewiduje w zwiazku z opoznieniem. Pana Jerzego terminy nie obchodza. Generalnie rowny z niego gosc ale do pogadania przy piwie - ale nie do biznesu.
Jakosc mieszkan pozostawia wiele do zyczenia albo raczej do naprawienia.
Sprzedalem mieszkanie na Reformackiej nie z powodow zlej lokalizacji ale z powodow, ze na droge czekalem cale millenium i nie doczekalem sie. Poza trym wjazd na osiedle po gruntowce i z widokiem na smietniki przestal mnie rajcowac. No i w ogole aktywnosc mieszkancow z reformackiej jesli chodzi o budowe drogi byla rownie aktywna jak obecnosc na tym forum ... bez urazy. Zreszta <jerzy.jan> swietnie przedstawil wszelkie prawne niemozliwosci zbudowania drogi (sic!).

Pozdrawiam
 
     
karo
Gość
Wysłany: 16-01-2008, 00:15   

Czyli rozumiem, że opuźnienia to u niego norma.... hmmmm malo pocieszajce ;) tymi odszkodowaniami za opoznienie to sie tylko straszy, czy naprawde mozna je wymóc?
 
     
Puszatek
Gość
Wysłany: 17-01-2008, 11:22   

Już przynajmniej wiem czemu od razu przed podpisaniem umowy miałam powiedziane przez P.Marcinka, że żadnych kar umownych nie wpisujemy do umowy...
No cóż...
jak nie masz w umowie to chyba nic nie da sie wynegocjować!
 
     
mieszkaniec
Gość
Wysłany: 17-01-2008, 11:31   

Opóxnienia w Mardimiexie to niestety prawda (u mnie opóźnienie wyniosło pół roku)jakość prac jak na dewelopera znośna, są niedoróbki trzeba sie im przyglądać i intersować, Niestety taka praktyka wśród deweloperów na tele tego co widziałem u innych deweloperów Mardimex wypda przeciętnie. Radze nie wpłacać ostatniej raty do momentu ukończenia wszystkich prac - wymódz cokolwiek potem na pMarcinku=Mission Impossible :) Co do drogi wszysto już tutaj zostało powiedziane, aczkolwiek uważam iż to jak wyglada "stara" część osiedla to troche wina jej mieszkańców - nie chcą się w nic angażować, nie zależy im na niczym.
Reasumując wszystko zależy od Was jak sie odgadacie między sobą to da sie wiele zrobić. Ja mieszkam w "nowej" części osiedla mamy drogę, teren zadbany a i nawet mały plac zabaw ...
 
     
Puszatek
Gość
Wysłany: 17-01-2008, 11:38   

Czyli tak jak mnie się zawsze wydawało - po odbiorze mieszkania najwięcej zależy od mieszkańców osiedla! A do czasu odbioru osiedla - trzeba pilnować budowy!
Zobaczymy jaka będzię później chęć działania i współpracy wśród sąsiadów na Grabówkach :-)

W każdym razie dzięki wielkie za informacje!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14