Dowcipy |
Autor |
Wiadomość |
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 16-01-2013, 00:09
|
|
|
Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia, lecą niebywale szybko, mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica... W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy... Patrzą- antyplaneta. Lądujemy- pada decyzja. I wylądowali na antypolanie. Rozglądalą się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym leci z antykomina, pewnie zamieszkany. Podchodzą blizej, zaglądają przez antyokno- pustka. Chwytają antyklamkę, otwierają antydrzwi, a w antysalonie, przy antystole siedzą antysemici. |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 31-01-2013, 21:02
|
|
|
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
— Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
— Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
— Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
— Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia - zaczynam widzieć na prawe oko. |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
ArturSosin
Nadszybie
Pomógł: 20 razy Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 4295
|
Wysłany: 12-02-2013, 08:43
|
|
|
Jaka jest najlepsza definicja Globalizacji ?
Odpowiedź: Śmierć Księżnej Diany
Pytanie: Jak to, dlaczego ?
Odpowiedz:
Angielska Księżna
z egipskim kochankiem
rozbiła się we francuskim tunelu,
jadąc niemieckim samochodem
wyposażonym w holenderski silnik,
kierowanym przez belgijskiego szofera
który był po wypiciu szkockiej whisky,
ścigani przez włoskich paparazzi,
na japońskich motocyklach,
ratowana przez amerykańskiego lekarza,
używającego szwajcarskich lekarstw.
Ta wiadomość przesyłana jest do Was przez Polaka
mieszkającego w USA,
przy użyciu amerykańskiego programu Billa Gatesa,
a Wy prawdopodobnie czytacie to na swoim komputerze, który używa
tajwańskie "chipy",
koreański monitor,
a zmontowany był przez bangladeskich robotników
w singapurskiej fabryce,
transportowany przez hinduskich kierowców,
prawdopodobnie potem przechwyconym przez somalijskich piratów,
odbity przez NATO-wski partol morski,
wyładowany przez sycylijskich dokerów,
i dowiezionych do Was przez nielegalnych czeczeńskich kierowców ....
To właśnie jest, moi drodzy ta GLOBALIZACJA ! |
|
|
|
|
Tomek73
Mina
Pomógł: 5 razy Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 1407 Skąd: Niewielka Wioska
|
Wysłany: 25-02-2013, 13:36
|
|
|
Za największy przysmak w Anglii uważa się hamburgera z mięsa importowanego z Polski.
Podobno po ich zjedzeniu ma się końskie zdrowie.
-----
Pani dziennikarka pyta Anne Grodzką.
- Pani Aniu czy nie denerwuje pani, ze wszyscy ciągle rozważają czy jest pani kobietą czy mężczyzną???
Anna Grodzka: Wie pani co.... Koło ch... mi to lata |
|
|
|
|
ArturSosin
Nadszybie
Pomógł: 20 razy Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 4295
|
Wysłany: 03-03-2013, 09:13
|
|
|
Mówi ojciec do syna:
- Synu znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato? sam potrafię sobie znaleźć dziewczynę? Kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki?
- Wie Pan? ale ja nie szukam męża dla mojej córki?
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną ? mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak? ale ja nie szukam nikogo na te posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba że tak! |
|
|
|
|
ArturSosin
Nadszybie
Pomógł: 20 razy Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 4295
|
Wysłany: 04-03-2013, 14:22
|
|
|
Panie Stefanie, jak panu nie wstyd? 50 lat pan z żoną przeżył i teraz pan ja zostawia i żeni się z jakąś 20-latka? Czy pan zwariował?
- A czego pan się czepia? Wie pan jak to co wieczór z żoną było? Validol jej podaj. Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Przełącz kanał w TV itd.
A z młoda to tak: wieczorem wyjdzie, rano wróci..........człowiek cala noc spokojnie śpi. |
|
|
|
|
sprox
Mina
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 1256
|
Wysłany: 04-03-2013, 19:31
|
|
|
Panie Stefanie, pana marzenia?
- Zeby corka byla okladce "Elle", syn na okladce "Forbes".
A żona?
- No, zona to w programie "Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie.." |
_________________ Unión Europea nos trae por la calle de amargura.
European Union brings us down the street of bitterness. |
|
|
|
|
ygrek
Mina
Osiedle: Zdrojowe
Pomógł: 2 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 1160 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 08-03-2013, 01:41
|
|
|
Dzwoni Palikot do Biedronia.
- No cześć Robert, gdzie jesteś?
- Na Grodzkiej.
- A, bo myślałem że w Kaliszu. |
|
|
|
|
sprox
Mina
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 1256
|
Wysłany: 08-03-2013, 09:32
|
|
|
Z okazji Dnia, cos o kobietach....
Gdzie znajduje sie punkt "g"?
- Na koncu slowa "shopping". |
_________________ Unión Europea nos trae por la calle de amargura.
European Union brings us down the street of bitterness. |
|
|
|
|
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 08-03-2013, 14:58
|
|
|
a ja wrócę do clue ostatnich dni..
Gdzie ma homo punkt G?
W D |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
solniak
Gallus gallus
Pomogła: 2 razy Wiek: 25 Dołączyła: 18 Lip 2007 Posty: 3238 Skąd: z internetu
|
Wysłany: 13-03-2013, 17:22
|
|
|
Gdzie spotykają się kardynałowie, którzy przymykali oko na pedofilię?
W Kaplicy Sekstyńskiej.
Jaki będzie dym, gdy decyzja o papieżu zapadnie zgodnie z wolą kardynałów homoseksulistów?
Tęczowy. |
_________________ Tadeusz Kościuszko:"Kościół powinien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec kościoła. " |
|
|
|
|
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 14-03-2013, 18:15
|
|
|
POstępy edukacji w Polsce:
Zadanie z matematyki:
Rok 1950
Drwal sprzedał drewno za 100zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty.
Ile zarobił drwal?
Rok 1980
Drwal sprzedał drewno za 100zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80zł.
Ile zarobił drwal?
Rok 2000
Drwal sprzedał drewno za 100zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80zł. Drwal zarobił 20zł.
Zakreśl liczbę 20.
Rok 2013
Drwal sprzedał drewno za 100zł.
Pokoloruj drwala. |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 08-04-2013, 22:34
|
|
|
Premier Tusk , pojechał z wizytacją do małej wiejskiej szkoły .
Pani poprosiła dzieci by zadały premierowi kilka pytań .
Zgłasza się mały Michaś i mówi ''Panie premierze mam trzy pytania
-co czuje pan doprowadzając kraj do podziału i destabilizacji ?
-co czuje pan doprowadzając obywateli na skraj ubóstwa?
-co czuje pan patrząc w lustro?
Nagle zadzwonił dzwonek i dzieci udały się na przerwę , po przerwie pani prosi dzieci , by zadały premierowi jeszcze kilka pytań .
Zgłasza się Krzysio i mówi ''Panie premierze mam do pana pięć pytań ''
-co czuje pan doprowadzając kraj do podziału i destabilizacji ?
-co czuje pan doprowadzając obywateli na skraj ubóstwa?
-co czuje pan patrząc w lustro?
-dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił 20 minut wcześniej ?
-gdzie jest Michaś? |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
Tsubasa
Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 3871 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 14-04-2013, 13:43
|
|
|
Zdzisław Nowak ogląda CNN. Występują szefowie państw:
Wywiad z Sarkozym:
- Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Carlą Bruni?
- Z moją kochanką. Bo to typowo francuskie.
Nowak komentuje: - De.bil.
Wywiad z Obamą:
- Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Michelle?
- Z Michelle. Bo to typowo amerykańskie.
Nowak: - De.bil.
Wywiad z Tuskiem:
- Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią?
- Z Polską. Polska to moja jedyna miłość!
Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor:
- Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru! Wyru**ał, więc się ożeni! |
_________________ Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne |
|
|
|
|
przemo
Żupa solna
Osiedle: 500m od rynku
Pomógł: 17 razy Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 6286 Skąd: 49.991 N, 20.060 E
|
Wysłany: 14-04-2013, 14:37
|
|
|
|
_________________
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 16 |
|
|