| |
Wieliczka Portal i forum poświęcone tematyce związanej z Wieliczką, jej okolicami i nie tylko |
 |
Komunikacja i drogi - Zagwostka drogowa
pablo - 17-04-2014, 21:19 Temat postu: Zagwostka drogowa Jechalem dzisiaj tak jak na rysunku pojazd B (mam ustąp pierwszeństwa). Zobaczyłem pojazd A i stwierdziłem, że pas mam wolny więc wyjeżdżam. Pojazd A pojechał jednak trajektorią C i mnie strąbił.
No i teraz się zastanawiam kto ma rację. Kołaczą mi po głowie 2 przepisy, że na skrzyżowaniu nie można zmieniać pasów - i wtedy A jechał nieprawidłowo, oraz drugi, że po skrzyżowaniu można zająć dowolny pas - i wtedy on ma rację. Tylko czy tu już jest po skrzyżowaniu?
Jak uważacie?
MW - 17-04-2014, 22:25
Dawno zdawałem ale obstawiam, że A miał rację.
sierot - 17-04-2014, 22:43
Wybrać pas ruchu przy zjeździe ze skrzyżowania można pod pewnymi warunkami, akurat w tym przypadku nie Jako że pojazd A zajął lewy pas ruchu przed wjazdem na skrzyżowanie, tym samym pasem winien je opuścić. Oczywiście należy ustąpić mu pierwszeństwa, ale w związku z powyższym tych kilka metrów za skrzyżowaniem zasadniczo nie ma prawa go tam jeszcze być
Carlos - 17-04-2014, 22:51
sierot ma racje, ale myślę że gdyby doszło do kolizji to mandat dostanie pablo bo nie ustąpił pierwszeństwa i kierujący pojazdem A za zmianę pasa wjeżdżając na skrzyżowanie był na pasie kierunkowym, może sądził że jest na rondzie?
pablo - 18-04-2014, 09:45
I wina obopólna ku uciesze ubezpieczycieli?
kiotari - 18-04-2014, 10:14
I tu do mnie przemawia kodeks drogowy w krajach arabskich - winien jest ten kto ma rozwalony przód
Kozmicki - 18-04-2014, 11:24
| kiotari napisał/a: | I tu do mnie przemawia kodeks drogowy w krajach arabskich - winien jest ten kto ma rozwalony przód |
A pierwszeństwo ma ten kto jedzie większym autem i ma głośniejszy klakson .
sprox - 18-04-2014, 11:47
Jak mam przed soba znak "droga podporzadkowana" to wiem, ze jestem na straconej pozycji. Na rozsadek innych uczestnikow ruchu, typu "zachowaj plynnosc ruchu innych pojazdow" - nie licze. Zawsze trafi sie niedzielny dziad/zamyslona blondynka, ktorzy jezdza jakby sami byli na drodze.
|
|