| |
Wieliczka Portal i forum poświęcone tematyce związanej z Wieliczką, jej okolicami i nie tylko |
 |
Miasto - Wielicki SMOG - wielickie powietrze
hrabia_wronski - 03-09-2009, 16:50 Temat postu: Wielicki SMOG - wielickie powietrze W dzisiajeszym "dzienniku Polskim" jest ciekawy artykul na temat czystosci powietrza .
Cyt :
Normy przekroczone w 9 strefach
Program ochrony powietrza opracowywany jest dla stref, w których przekroczone zostały dopuszczalne lub docelowe poziomy zanieczyszczeń. W wyniku rocznej oceny jakości powietrza w województwie małopolskim dokonanej w 2007 r. wyznaczono 9 takich stref. Przekroczenia wartości dopuszczalnych dla pyłu zawieszonego PM10 i wartości docelowych benzo(a)pirenu wystąpiły w Krakowie, Nowym Sączu i Tarnowie oraz strefach bocheńsko-brzeskiej, chrzanowsko-olkuskiej, krakowsko-wielickiej, miechowsko-proszowickiej, myślenicko-suskiej i nowotarsko-tatrzańskiej. Dodatkowo w Krakowie nastąpiły przekroczenia wartości dopuszczalnych dla dwutlenku azotu, natomiast w strefie chrzanowsko-olkuskiej - dwutlenku azotu i dwutlenku siarki.
Koniec cytatu..
Ma ktos pomysl jak to rozwiazac ?
pablo - 03-09-2009, 17:32
uniemożliwić spalanie ludziom śmieci
zmusić hutę do włączenia filtrów
merevel - 04-09-2009, 09:27
może Cię zaskoczę ale wszystkie filtry które Huta ma i może włączyć są włączone.
Dzidek - 04-09-2009, 10:33
A ja zapraszam na Sierczą, Chorągwice aby poogladać co jest nad Krakowem rano, widok piękny piękna pogoda a nad Krakowem i ...Wieliczką wisi wielka rozłożysta czapa
Jak to pieknie mieszkać powyżej tej strefy
pablo - 04-09-2009, 10:38
Przyznaję, nie mam wiedzy, a jedynie bazuje na "wieści gminnej".
Ale kiedyś czytałem, że maksymalna kara jaką zakład może dostać za nie włączenie filtrów to 5000zł, więc ponieważ zużywa to sporo energii generalnie zakłady starają się na tym oszczędzać. Dopiero w 2012 r ma wejść jakieś prawo, które nakłada horrendalne kary za taki proceder.
Większa ilość syfu to zapewne też wynik coraz większej dysproporcji ceny węgla i gazu. Niestety zapewne ta się nie zmieni, a jeżeli już to tylko w złą stronę , więc syfu będzie coraz więcej, bo i w nowych domach ludzie wracają do węgla.
pablo - 04-09-2009, 19:59
Dziś w dzienniku piszą, że w Krakowie chcą zakazać palenia paliwem stałym, czyli przede wszystkim węglem. Znam masę ludzi, którzy muszą się zapożyczać na węgiel, a co dopiero jak będą musieli opalać gazem?
Młody - 04-09-2009, 20:48
Jak się ktoś przypatrzy na kominy EC łęg, to w dzień dymu za bardzo nie widać, ale tak bardzo wczesnym rankiem to można jeszcze zobaczyć kłęby czrnego dymu wychodzące z kominów, to samo jest zresztą z hutą.
W nocy nikt przecięż nie zobaczy, że z kominów idzie czarny dym, więc w nocy zapewne palą tam czym się da, albo dezaktywują filtry, albo jedno i drugie.
Smutne to, ale prawdziwe, obserwowane wiele razy.
przemo - 04-09-2009, 21:01
Wystarczy zakazc sprzedazy czegos co sie zwie "eko" groszek i czystosc powietrza wzrosnie o 30 %.
pablo - 04-09-2009, 22:20
Ale eko groszek jest dlatego eko, że jest w nim o ile się nie mylę mało siarczanów czy czegoś w tym stylu. Jak nie będzie eko, dalej będzie węgiel.
przemo - 04-09-2009, 22:24
Mało siarczanów to on ma na papierze
to jest przewaznei wegiel z najgorszych zloz ktorego nie chca kupic elektrownie.
pablo - 07-09-2009, 16:13 Temat postu: Idzie jesień, zacznie się palenie bele czym... Zamierzam zrobić ulotkę. Chcę, żeby się składała z 3 części:
-części informacyjnej - co jest w tworzywach sztucznych, dlaczego nie warto tego palić i jak mocne rakotwórcze substancje to zawiera
-części instruktażowej - gdzie można się udać, gdzie zgłosić (pod jaki tel) takiego delikwenta który pali takim syfem, zamierzam po te info udać się także do SM
-części karnej - co za to grozi
Zamierzam ją rozprowadzić po najbliższej części lekarki.
Jest ktoś chętny to dorzucenia się do kosztów, tudzież do rozprowadzenia po skrzynkach po swojej części miasta? Ja biorę na siebie lekarkę na wschód od grotgera.
Koszt jest niewielki, wydrukowanie 5000szt to 133zł, na lekarkę zejdzie mi myślę ok. 500szt.
Może to walka z wiatrakami, ale mam nadzieję, że chociaż do jakiegoś procentu palących rakotwórcze i śmierdzące syfy coś dojdzie.
agga - 07-09-2009, 16:42
pablo, podziwiam Cię gdyż formą uświadamiania powinny się zająć uprzywilejowani ludzie którzy za to biorą pieniądze.
| Cytat: | | Jest ktoś chętny to dorzucenia się do kosztów, | tutaj podziw jeszcze większy gdyż znam inne sposoby marnotrawienia pieniędzy. Podsumowując moim zdaniem to walka z wiatrakami.
| Cytat: | | ale mam nadzieję, że chociaż do jakiegoś procentu palących rakotwórcze i śmierdzące syfy coś dojdzie. | na to bym nie liczyła
pablo - 07-09-2009, 17:13
| Cytat: | | gdyż formą uświadamiania powinny się zająć uprzywilejowani ludzie którzy za to biorą pieniądze. |
Czekaj tatka latka..
Kiedyś udało mi się jednego sąsiada (co prawda werbalnie i nie w Wieliczce uświadomić , może więc i tutaj to coś da
ygrek - 07-09-2009, 22:16
pablo, 500 na lekarkę to nie mało? Ja się dorzucę do drugich 500 Jakby co daj znać na pw.
osmosis - 07-09-2009, 23:53
Tylko nie wrzucajcie takich naiwnych ulotek do mojej skrzynki /
Uswiadamiaj ,ucz a nie strasz.
Straszyc to sobie mozesz ...
Juz mamy deficyt gazowy i ludziska beda palic byle czym .
Zakazami i bzdurnymi ulotkami tylko smiesznie ..
Dopoki nie poprawisz ekonomiki to gadaj sobie zdrow.
Po czesci popieram Agge ale rozwiazania problemu szukac trzeba.
osmosis - 08-09-2009, 00:07
Odwoluje wszystko .
Chetnie przyjme po kilkadzisiaet numerow gazetek ,ulotek lidl ,tesco ,gazetki osiedlowe.itd .
Musze sie edukowac . Wszystko co papierowe przyjmuje .
Jak najwiecej ulotek umoralniajacych ...
Popatrzcie ,jaki jestem dobry ...
przemo - 08-09-2009, 07:21
Ty wez ty idz do psychiatry bo naprawde czuje ze jesien zle na Ciebie wplywa
osmosis - 08-09-2009, 08:41
Przemo ,kto jest psychol to jest psychol .
Ja bede mial czym palic w zimie i bedzie mi cieplo .
Te tysiace gazetek reklamowych ,te ulotki za ktore koledzy chca placic i roznosic ..to wszystko nadaje sie do palenia.
Bedzie mi cieplo a ty marznij .
Juz mam teto z 3 worki .Do pieca i ..cieplutko
ygrek - 08-09-2009, 08:55
widzę że kolega osmosis sie dokształcił . A gdzie konkretnie wyczytałeś ze spalanie farby drukarskiej jest ekologiczne?
osmosis - 08-09-2009, 09:50
Popatrzmy na to inaczej .
A bo tylko ja to chce palic ?
Im kto wiecej gada o ekologii ten przewaznie wiekszy truciciel .
Kiedys bylem na zebraniu osiedlowym ,gdzie jakis super madry ekolog twierdzil ,ze najbardziej czysta i szlachetna energia pochodzi z ...gniazdka.
W sumie cos w tym jest .
Gaz ziemny wcale nie jest ekologiczny .
Ekologiczne sa odnawialne - na przestrzeni pokolenia - zrodla energii.
Sam korzystam z bardzo duzej instalacji solarnej - ok 10 m2.
Od kwietnia do dnia dzisiejszego praktycznie 100 % energii to slonce.
Ogien towarzyszy czlowiekowi od poczatkow jego istnienia.
Co do makulatury to mam miesznae uczucia .
Zakupilem kilkanadcie metrow szesciennych drewna lisciastego i zobaczymy ,na ile to mi starczy do palenia.
Nie mam kotla do pirolizy wegla ,wiec drewno bedzie spalane w kotle uniwersalnym .
A papier przyda sie do [podpalki .
Nie mam wplywu na druk - czy zna ktos papier niezadrukowany ?
I tyle ..
przemo - 08-09-2009, 10:20
Znam metode segrogowania smieci w celu pozbywania sie ulotek.
Inne metody sa dziwne , a kilkanascie metrow drewna to mnei by starczylo na bardzo dlugo, moze dlatego ze dopalam nieekologicznym Gazem.
osmosi - 08-09-2009, 11:00
Oczywioscie ,segregowanie smieci jest podstawowa metoda ich utylizacji .
Ale ta ekonomika i polityka...
Gaz w stosunku do ilosci energii ktory w sobie niesie jest kosztowny .
Policzmy :
spalajac 1m3 gazu otrzymujemy ok 10kWgodzi energii (czyli dla niewtajemniczonych ,przecietny piecyk elektryczny trzeba by bylo 10 godzin grzac ,aby z pradu uzyskac tyle energii ile jest ze spalania 1m3 gazu .
Oczywiscie ,w gre wchodzi sprawnoc kotla gazowego .
Przecietny kociol ma sprawnosc ok 85 %.
Sa i takie ,ze jak glosi reklama maja sprawnosc 108 % .
jak to mozliwe ,ze kociol produkuje "wiecej " ciepla niz jest wstanie uzyskac spalajac gaz?
Jak mawiam markeitingo we szustwo .
Istnieje pojecie tzw ciepla spalania( tyle ile sie spali wraz z tym cieplem ktory idzie bezuzytecznie do komina.
Oraz pojecie ciepla uzytkowego - tyle ile sie spali minus cieplo kominowe.
Te kotly o sprawnosci 108 % to po prostu tzw kotly kondensacyjne .Wykorzystuja - skraplajac je w wymiennniku - spaliny idac to komina.
Sklad spalin ktory idzie do komina zalezy od jakosci palnika.
Proste palniki tzw inzektorowe pracuja na zasadzie ,ze cisnienie gazu - w zwezce -porywa czasteczki powietrza i mieszajac sie z nim spala .
Nie ma mozliwosci sterowania wydajnoscia palnika.Bledem jest przymykanie gazu - male cisnienie gazu nie porwie dostatecznej ilosci powietrza i plomien jest redukujacy (nadmiar gazu ,ktory nie ulegnie spaleniu)
Oczywiscie sa palniki tzw modulowane ,gdzie jest mozliwosc sterowania procesem spalania.Ale sa drogie.
Produktem spaklania gazu jest teoretycznie CO2 oraz H2O.
Ale sa i NO ,N2O, CO.
Jezeli palnik trzyma sie norm to ma sygnature tzw "blue angel"
Gaz jest surowcem strategicznym.
I jest podatny na polityczne perturbacje.
A wegiel ,drewno ,slonce ,cieplo ziemi mamy pod dostatkiem .
Oczywiscie Polska wydobywa tez gaz ziemny ,ale tylko 40 proc zuzycia.
reszta to import.
Przez najblizsze kilkanscie lat wegiel dalej bedzie surowcem energetycznym .
I na to nie ma ratunku .
Nie wierze w to ,aby jakiekolwiek miasto zabronilo spalania wegla .
Podobnie z samochodami .
Zywotnosc zsamochodu to ok 20 lat .
Nie ma najmniejszych szans ,aby ludzkosc zrezygnowala z samochodow napedzanych ropa przed uplywem tego terminu .Realnie patrzac ,samochody na inne paliwo bede w stanie zastapic te obecne za 25 -30 lat .Taka jest prawda.
Prawda polityczna jest taka ,ze Polska chce sie uniezaleznic od Rosji w sprawie gazu (95 % importu gazu ) buduja do 4 lat gazoport cieklego gazy w Szczecinie.
W tym roku Rosja nie chce podpisac kontraktu na krotki okres .
Podpisze kontrakt na dostawe gazu ,ale na 20 lat .
To po co gazoport ?
Tej zimy beda ograniczenia w dostawie gazu dla przemyslu .
Ludnosc tez moze miec klopoty.
Czy nie logiczne jest oparcie systemu grzewczego w wiekszym stopniu o surowce wystepujace w Polsce ?
przemo - 08-09-2009, 11:08
Nie logiczne bo koszty wydobycia surowca o odpowiedniej kalorycznosci sa zbyt wysokie, a nie kazdy ma ochote palic byle syfem w pieku.
Przyszlosc to energia atomowa i odnawialna.
ff - 08-09-2009, 11:22
| osmosis napisał/a: | | Nie mam wplywu na druk - czy zna ktos papier niezadrukowany ? |
jest taki szary - w rolkach
nacomito - 08-09-2009, 16:16
| ff napisał/a: | | jest taki szary - w rolkach |
też biały i kolorowy, czasem perfumowany, a po użyciu i wysuszeniu wspaniały zeń ekologiczny wsad do kominka.
osmosis - 08-09-2009, 19:58
Kazde dobro ,nawet ten wspanialy papier jezeli jest deficytowy - drozeje.
Jezeli nagle wszyscy uzytkownicy beda chcieli miec gaz to drozec dalej bedzie.
Nie ma inne drogi jak wykorzystanie wszelkich dostepnych zrodel energii.
Polska zrobila olbrzymi blad z kopalniami wegla ,bo nie ma inwestycji w udostepnainie nowych zloz.
Trzeba zainwestowac aby cos uzyskac.
Ale jest wegiel z Kanady i Australii .
Obecnie bardziej oplaca sie eksploatowac zloza wegla metoda odkrywkowa jak glebinowa.
Wegiel importowany jest lepszej jakosci i tanszy od polskiego .
Ale sa gornicy ,zwiazki zawodowe itd.
Energia ze zrodel odnawialnych jest ok ale...
Nie jestesmy Egiptem - jak chodzi o slonce.
Nie jestesmy Islandia jak chodzi o geotermie.
mamy wody geotermalne ale..troszke gleboko (ok3 km)
Dalej wegiel bedzie krolowal i na to nie ma ratunku .
Pocieszajace jest to ,ze wciaz powstaja nowe kotle ktore w ekonomiczny sposob zuzywaja wegiel .
Wejdz np tu :http://www.instalator.pl/archi/aktualny.html
Dowiesz sie o nowych trendach w technice grzewczej.
ygrek - 08-09-2009, 21:04
| osmosis napisał/a: | | Obecnie bardziej oplaca sie eksploatowac zloza wegla metoda odkrywkowa jak glebinowa. |
juz sobie wyobrażam wydobywanie węgla z głębokości kilkuset metrów metoda odkrywkową? Postawimy se Tatry 2.0 osmosis jak czytam Twoje posty, to mam wrażenie że cytujesz bez racjonalnego osądu jakieś bujdy znalezione w internecie.
pablo - 08-09-2009, 21:24
Ja wiem, że masz osmosis wielką wiedzę o wszystkim, ale temat nie dotyczył wszystkiego tylko palenia śmieci
Żadne argumenty nie usprawiedliwiają palenia śmieci toksycznych (pcv, guma etc).
Kto jest nieświadomy trzeba mu uświadomić ile syfu jest w takim dymie.
Jak ktoś jest świadomy i pali czymś takim, to jest to zwykły sku...yn, który ma wszystkich w d...
I tyle w tym temacie.
osmosis - 08-09-2009, 22:24
Ygrek ,zanim cos powiesz to blagam pomysl .
Obecne odkrywki siegaja do 300 m i sa oplacalne.
Swiat zdecydowanie odchodzi od kopaln glebinowych bo niebezpiecznie i drogo.
osmosis - 08-09-2009, 22:26
Konczymy temat .To tyle ...
pablo - 23-10-2009, 09:15
W Krakowie
Do 5 tys. zł grzywny może grozić za palenie w domowym piecu niedozwolonymi materiałami. W związku z rozpoczęciem sezonu grzewczego od kilku dni wspólne patrole strażników miejskich i inspektorów z Wydziału Kształtowania Środowiska UMK odwiedzają domy na krakowskich osiedlach.
Strażnicy podczas interwencji
- Kontrolują stan kotłowni grzewczych. W uzasadnionych przypadkach pobierane są nawet próbki popiołu - mówi Małgorzata Mrugała, dyrektorka wydziału kształtowania środowiska UMK. Straż miejska ostrzega, że w przypadku stwierdzenia palenia śmieci w nieprzeznaczonych do tego instalacjach grożą sankcje karne wynikające z art. 71. ustawy o odpadach.
agga - 23-10-2009, 14:19
pablo, a jak akcja z Twoimi ulotkami??
pablo - 23-10-2009, 20:09
Z braku czasu zaniedbałem temat nad czym boleję.
Abrakadabra - 23-10-2009, 22:37
Jak tylko zrobi się trochę chłodniej, to znowu trzeba będzie się przyzwyczaić do taki widoków i smrodów:
osmosis - 24-10-2009, 01:10
Co nas nie zabije to nas wzmocni .
Ten gesty dym to byc moze efekt wykotzystania w kotle wentylatora do nawiewu.
Koszty palenia gazem sa wysokie i kto moze to pali drewnem lub weglem/.
I na to nie ma ratunku .
Powietrze nad Wielicza moze byc w tym roku jeszcze bardziej zanieczyszczone.
Wykorzystanie energii odnawialnych jest niszowe.
przemo - 25-10-2009, 17:44
Tak sie zastnawiam, co poniektórzy na tym forum inwestuja w "ekologiczne technologie" i uwazaja ze maja zbawienny wplyw dla ochrony srodowiska.
Niektorzy jednak w okolicy pomimo tego ze zdecydowana wiekszosc przeszła na spalanie gazu pozostala przy "eko-groszku"
I dzis przy dosc wilgotnej pogodzie jest taki "sztynks", ze idac ulica nos zatyka
Dobrze ze jest trochę wiatru i się to roznosi.
Zastanawiam sie co jest bardziej ekologiczne - palenie węglem zwanym eko-groszek czy instalacja baterii solarnych rekuperatorów i innych cudaków ?
Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi.
PS : Co do kosztów opalania gazem to ja rocznie wydaje na gaze jakies 2500 pln, w tym gotowanie ciepła woda i ogrzewanie w zimie.
Zaznaczę ze nie mam ustawione temperatury 15 stopnic C w zimie
Czy opalanie węglem wyjdzie taniej w takiej sytuacji ?
Tsubasa - 25-10-2009, 17:55
no Przemo ale ty z tego co kojarze otuliłeś dom 25cm styropianu i pewnie tyle samo wełny na dachu i jeszcze masz kominek z rozprowadzeniem ciepła.. u mnie koszta roczne to koło 3k pln + 600 za drewno do kominka..
zeby ogrzac nieocieplony dom na piecu musi byc pewnie stale 50 stopni.. za gaz to juz by byly rachunki po pewnie 800/mc, stad pomysly grzania weglem czy eko groszkiem.. zamiast ocieplic dobrze dom to ludzie inwestuja w "eko grzanie" tylko ze zasyfiaja sasiadom zycie
przemo - 25-10-2009, 18:05
Rozprowadzenia nie mam niestety
Ocieplenie spore dachu i scian
Ale to kosztuje zdecydowanie mniej niz nascie ton wegla na sezon.
Pozatem jak ktos inwestuje w odnawialne zrodla a ma nieocieplony dom to juz jest samo w sobie nieporozumieniem.
strogov - 25-10-2009, 22:02 Temat postu: popatrznmy na to tak ... Popatrzmy na to tak .
Na ogrzanie w naszym klimacie przecietnego domu jednorodzinnego z lat 80 potrzeba ok 3500m3 gazu rocznie .W tym jest grzanie wody .
Kosztuje to ok 7000zl .
Odpowiednio trzeba ok 4 tony wegla ,co kosztuje ok2500 zl
1 m3 gazu to ok 10kWh energii
1 kg wegla sredniej jakosci to 7 kWh
Instalacja solarna dostarcza rocznie energii rownowaznej ok 1000 m3 gazu.
Czyli koszt ok 2000 zl.
Domy nowej generacji potrzebuja ok polowy tej energii .
Dom nie moze byc szczelny .Musi byc wymiana powietrza ,srednio 3 razy na godzine
Plastikowe okna daja hermetyczna zamkniecie ale powoduja osiadanie skroplonej pary wodnej na zimnych narozach scian i powstanie grzyba.
Pod izolacja zewnetrzna domow - styropian- bardzo czesto dochodzi do zagrzybienia scian a czym mozna sie przekonac po latach .
Wszystko musi byc wentylowane ,bo roznice temperatur powoduja skraplanie sie pary wodnej .
Instalacja kominka wymaga dostepu do komima duzej srednicy ,norma mowi o fi 250.
Kociaol na wegiel mozna podlaczyc nawet do komina fi125.
W zdecydowanej wiekszosci nowo budowanych domow przewidziane sa paleniska weglowe lub kominkowe.
Koszty energii sa tak wysokie ,ze nie da sie zrezygnowac z paleniem weglem.
strogov - 25-10-2009, 22:17
A teraz korzysci z kotla weglowego .
Kociol weglowy spala wszystko .Moze to byc drewno,wegiel ,papiery itd.
Ekologia ekologia ale zyc trzeba.Na dobra sprawe nikt sie tym nie przejmuje .
Zyjemy w demokracji i wladza powinna sobie powaznie zagrywac z obywatelem .
Jak powaznie brac pod uwage straszenie ,ze przyjdzie straz miejska czy inni urzednicy i sprawdzaco sie pali ? .Sa dwa laboratoria do analizy oipiolu ale ze wzgledu na proce energetyczny a nie zanieczyszczenia.
Nikt z gospodarzy takim straszeniem sie nie przejmuje.
To ,ze np nie pali plastikami wynika z tego ,ze plastik zatka komin a nie to ze ekologia.
Wegiel daje duzo ciepla i kto pali byle czym ten ma w domu 21-22 stopnie bez problemu .A gaz potwornie drogi ,w domu jak zimno to dzieci choruja i lekarstw trzeba wiecej .Wiec lepiej palic.
Mysle ,ze trzeba rozwija technologie filtrow domowych do komina .Ponoc juz sa takie
Bo w postawe proekologiczna nie wierze ..
strogov - 30-10-2009, 23:56 Temat postu: Kontrola ekologiczna Strazy Miejskiej Witam .
Zaliczylem dzisiaj kontrole ekologiczna Strazy Miejskiej.
A bylo to tak :
Wyczyscilem dzisiaj kociol weglowy i komin ze sadzy .
Jest zimno wiec trzeba palic.
Zapalilem ..
Dym w zaleznosci od wilgotnosci powietrza i wiatru roznie sie rozwiewa.
Niespodobalo to sie sasiadom i "zaprosili " do mnie Straz Miejska.
A reszta niech zostanie moja slodka tajemnica.
Niemniej kontrole Strazy Miesjkiej sa faktem
strogov - 31-10-2009, 09:30
Tytulem komentarza..
Wszyscy mieszkancy miasta jedziemy na tym samym wozku .
Klimat mamy taki ,ze palic w piecu trzeba.
Nowoczesne budownictwo ma to do siebie ,ze jest zdecydowanie mniej energochlonne.
Dostepne sa takie materialy izolacyjne ,ktore dawniej nie istnialy .
W latach 80 podstawowym materialem izolacyjnym byla tzw suprema oraz ..gruz ceglany .
Suprema to prasowane i cementowane wiorki drewniane.
Koszty ogrzwania rosna ..
O ile w nowym budownictwie zuzycie np gazu do ogrzwania jest wzglednie niskie - a i tak ,wielu instaluje kominki na drewno - to w starym budownictwie jest to nie do przyjecia.
Sredni dom starej daty zuzywa ok 3500 m3 gazu na rok ,co kosztuje ok.7 tys zl.
Coraz chetniej siega sie po tansze materialy np wegiel czy drewno.
W kotle mam zainstalowany tzw katalizator spalin .
Glownym problemem na razie nie rozwiazanym jest pojawienie sie w chwili rozpalania duzej ilosci niespalonmych i zawieszonych czastek wegla .
Katalizator w niskiej temp nie dziala.
Pozniej jak sie wszystko rozgrzeje to dym znika.
Szukalem mozliwosci nabycia domowego elektrofiltra dzialajacego na zasadzie elektrycznosci statycznej .Na razie nikt go dla domowych potrzeb nie wynalazl.
Twierdzenie ,ze w domowych kotlach pali sie byle czym np plastikami jest mitem .
Nikt przty zdrowych zmyslach nie bedzie sobie zatykal w sposob nieodwracalny komina.
Natomiast faktem jest ,ze sprzedawacy wegla chca osignac dobre efekty ekonomiczne.
Mialem propozycje zakupu niemieckiego brykietu z wegla brunatenego .
Moj kociolek z cala pewnoscia udlawil by sie tym wynalazkiem.
Ale na wielu gospodarzy moze to byc kuszaca propozycja.
Ale palenie weglem brunatnym powoduje powstanie takiej ilosci czesci lotnych - zawieszonegow powietrzu pylu - ze wszystko to co mamy jest male.
Natomiast zawisc sasiedzka jest ogolnie znana.
Wiem kto na mnie naskarzyl ..ale on tez pali weglem .
To znaczy inaczej ,szkoda mu kasy i ma w domu ok 15 C ...
Problem zawieszonego p powietrzu pylu pozostaje.
Jakby ktos znalazl jego rozwiazanie to chetnie sie o tym dowiem .
Nie chce byc intruzem ...
Tsubasa - 31-10-2009, 10:16
to moja rada jest taka - szarpnij się na ocieplenie domu.. zmień piec z węglowego na gazowy.. będziesz miał spokój..
może Tobie to nie przeszkadza ale nie jest miło jak dym zamiast lecieć do góry, to leci z komina a potem w dół.. nawet okna nie można otworzyć.. dlatego dzwonią..
przemo - 31-10-2009, 11:26
Powinno sie w miescie zakazac palenia weglem tam gdzie jest podpiecie do gazu.
To tak samo jak z kanalizacja, jak jest siec to zero szamba.
I ni epieprz mi osmosis ze wegiel jest ekologiczny i tanszy.
Jakbys okna wymienil i dom ocieplil ( nie steropianem bo grzybieje jak twierdzisz ) tylko wata szklana , to bys odczul spadek kosztow i komfort.
A tak codziennie dymasz do pieca rozpalac dokladac, smrodzisz w calej okolicy i jeszcze Twierdzisz , ze jestes ekologiczny !!! SZOK !
strogov - 31-10-2009, 12:35
Jakos zupelnie mnie to nie przekonuje .
W sumie to wesole jest zycie siasiedzkie .
Wlasnie sasiad ZABRONIL mi palenia weglem w kotle .
Przemo wymyslasz mi to i owo a wiec ci sie ogryaze i ja tobie cos doloze.
Jestes ...sam wiesz kim i swoje dobre rady wcisniej sobie ..sam wiesz gdzie.
Zupelnie nie zalezy mi na Twojej opinii .
I na tym koncze .A dobre rady to ..
strogov - 31-10-2009, 12:41
I jeszcze jedno .
Mentalnosc ,ze cos mozna zabronioc i po klopocie jest mentalnoscia komunistyczna.
Pokolenia mina zanim dojdzie do normalnosci.
Bez duzych pieniedzy nic sie nie da zabronic i sobie Przemo mozesz chciec ...
Zostam Radnym i daj taka propozycje.
To sie dowiesz prawdy ..
Sz
strogov - 31-10-2009, 13:21
Przemo ,troche mnie wkurzyles ta swoja pogarda do nauki .
Wiec korzystaja ,zew mam troche czasu ..
Siec rurociagow gazowych nie jest z gumy .
Wydajnosc pomp tloczacych ,chlonnosc zbornikow podziemnych ma swoje ograniczenia.
Najwiekszym w Polsce magazymen gazu sa podziemne zloza solne w Mogilnie.
Tam jest w sumie na europejskim pozniomie tlocznia gazu .
Ale nic nie ma za darmo .
Jest obliczobna na okreslona wydajnosc.
Najwiekszym klientem PGNiG jest przemysl .
Klienci indywidualni sa zdecydownie mniej gazochlonni .
Bajblizszy rurociag jest w okolicach Tarnowa i z niego Wieliczka dostaje gaz.
Jezeli "zarzadzisz" ze, wszyscy bez wyjatku maja palic gazem rto bedzie problem .
Lokalne tlocznie gazu tego nie wytrzymaja .Liczy sie zawsze tzw zapotrzebowanie maksymalne.
Zaazotowanie rurociagu jest dla firmy dramatem .
Druga sprawa .
gaz byl zawsze surowcem strategicznym
Jezeli przestawisz cala gospodarke na gaz to mozesz sie bardzo zdziwic.
Wtedy jak beda najwieksze mrozy moze sie okazac ,ze gazu dla wszystkich nie starczy .
Trzecia sprawa.
Niestety ,trzeba brac pod uwage to ,ze jak jakiegos dobra jest malo to jego cena rosnie.
Nastepna sprawa ..
Dawanie dobrych rad ,ze dom mozna ociepli ,okna plastikowe dac itd jest ..troche XXX.
od razu daj rade ,ze trzeba byc bogatym i mlodym ..
Dlatego cala Unia walczy o odnawialne zrodla energii .
Odnawialne ,to znaczy takie aby z czasie zycia np jednego pokolenia odnowilo sie.
Wegiel ,drewno itd jest posrednio energia sloneczna.
Gromadzona przez wieki ...
Gadajac takie rzeczy starsz sie wrzaskiem zakrzyczec innych .
Nie masz wiedzy i nie masz argumentow ,malo tego mowisz rzeczy nie majace jakiego kolwiek znaczenia .
Obecnie cala energetyka polska oparta jest na weglu .
Czyzbys nie wiedzial ,ze 95 % energii elektrycznej pochodzi z wegla?
Zgoda ,ze male kotly domowe sa uciazliwe .
Ale jakie sa inne alternatywy ?
Energia geotermal na ? Pompa ciepla ktora tez potrzebuje 25 % energii elektrycznej z sieci .A proces uzyskiwania enetrycznosci z wegla jest zalosny - sprawnosc max 20 %
Obecnie konstruujke sie kotly tzw generatory .
Polega to na pirozlizie wegla lub drewna .
Problem w olbrzymin niszczeniu korozyjnym kotlow .
Przemo .przestanm sie produkowac bez sensu .
Poczytaj sobie o problemach energetyki i wtedy podyskutujemy .
Twoje posty pelne sa jadu ,pustych frazesow .
Znajz rozwiazanie problemu a nie gadaj rzewnych glupot.
To tyle
Jak masz merytoryczne racje to slucham a jak dalej chcesz gadac puste frazesy to na tym konczymy .
przemo - 31-10-2009, 13:25
Czyzby rozdwojenie jazni ?
strogov - 31-10-2009, 14:23
To zamiast merytorycznej dyskusji bedziemy sobie prawic przyjemnosci?
Ja to puszczam mimo ucszu ale zapraszam do merytorycznej dykiusji .
Gdy ktos powie ci ,ze ma dom ekologiczny ,ona plasti kowe ,kociol gazowy - co niby jest ekologiczny nie liczac tlenkow azotu ktore w malej ilosci ratuja zycie a w duzej ilosci zabijaja -i jeszcze powie ,ze ma przyslowiowe "szklane domy" to zapytaj go sie ,czy nie jest tak ,ze on i jego rodzina przez najblizsze 500 lat nie musze splacac kredytu ..
Bo tak sie ostatnio czesto zdarza .
Znajdz rozwiazanie a nie puste slowa.
Szukaj ekologicznej energii ,taniej ,ogolnie dostepnej .
Paliwa z dwytlenku wegla juz nie wymyslisz ,bo zosytalo wymyslone .
Ale i jest tak ,ze energia jest opodatkowana.Puszczenie na rynek taniej energii to kompletny haos gospodarczy .
Interesy koncernow leca na przyslowiony pysk.jak nie bedzie kotlow weglowych to kto utrzyma gornictwo ? Komu sprzedadza wegiel ?
Akcyza na gaz jest faktem .
Akcyza na prad jest faktem.
Zadzam sie ,ze intalacje solarne sa przyszloscia .
Ale nie jestesmy w Izraelu .Mamy ok 1000 kWh energii rocznie z 1m2 solarow.
Pomnozyc to razy sprawnosc daje polowe tego .
Nie sa to wyniki rewelacyjne
Tym domu nie ogrzejesz.Pompa ciepla to 25 % pradu .
Geotermi nie ma.Wiatru tyle co kot na[plakal.
I tym mi mowisz o rozdwojeniu jazni ?
Okna plastikowe nie nadaja sie do domow,ktore nie maja cyrkulacji [powietrza.
Trzeba budowac nowe domy .pewnie na kredyt ..
A slyszales o gruntowych wymiennikach ciepla?
Tez maja swoje zalety i wady .
Zapraszam di dyskusji .
Jezeli masz inne zdanie to je napisz a nie wymyslaj brzydkich slow.
Konkrety ..rozwiaz problem to bedzie ok .
Tsubasa - 31-10-2009, 14:37
| strogov napisał/a: |
Nastepna sprawa ..
Dawanie dobrych rad ,ze dom mozna ociepli ,okna plastikowe dac itd jest ..troche XXX.
od razu daj rade ,ze trzeba byc bogatym i mlodym ..
. |
masz podejście widzę do tematu na poziomie "wszystkowiedzącego".. ciekawe co kiedyś zrobisz jak do centrum Krakowa nie wpuszczą Twojego "złomiastego" samochodu który nie będzie spełniał norm euro4??
piszesz o źródłach energii typu kolektory słoneczne.. skoro stać Cię na kolektory, stać Cię na internet satelitarny, a nie stać na ocieplenie domu i kocioł na gaz to jesteś zwykłym sknerą, albo tak naprawdę w nosie masz ekologię bo dla mnie (młodego) normalną rzeczą jest że jak ocieplę sobie dom, kupię lepszy samochód spełniający normy spalania, albo który będzie palił mniej, to logicznym jest że nie będę musiał zużywać dużej ilości węgla czy benzyny i tym samym MNIEJ zanieczyszczę środowisko.. a Wy (starsze pokolenie) będziecie do końca życia chodzić do sklepu i kłócić się o to że w innym sklepie jest 5gr taniej, albo że zsiadłe mleko jest lepsze od kefiru..
dałem Ci prostą radę co zrobić żeby sąsiedzi na Ciebie nie donosili a Ty po raz setny wyjeżdżasz ze swoimi bzdurnymi teoriami proekologicznymi.. więcej praktyki, mnie teorii drogi Osmosis
przemo - 31-10-2009, 18:29
Mnie nie interesuje kto utrzyma górnictwo, bo od dawna wiadomo , że w polsce ta braża chyli się sama ku upadkowi
Osmosis jestes specjalista od wszystkiego co ekoglogiczne a w szczegolnosci od niczego.
Twoj dom jest bomba ekologiczna wraz z samochodem i innymi cudami.
Nie kazdy kto ubierze bialy kitel jest lekarzem i nie kazdy kto zainstaluje kolektory jest proekologiczny.
A sasiedzi Cie doprowadza kiedys do porzadku bo to co leci z Tojego komina przechodzi ludzkie pojecie !
master7 - 31-10-2009, 22:11
Przepraszam a te posty to jakiś wiersz? zagadka? No i czy nie można pisać jakoś czytelniej?
solniak - 31-10-2009, 23:45
| przemo napisał/a: | Twoj dom jest bomba ekologiczna wraz z samochodem i innymi cudami.
Nie kazdy kto ubierze bialy kitel jest lekarzem i nie kazdy kto zainstaluje kolektory jest proekologiczny.
A sasiedzi Cie doprowadza kiedys do porzadku bo to co leci z Tojego komina przechodzi ludzkie pojecie ! |
zainteresowalem sie.
gdzie mozna obejrzec ten dom ,komin samochod i inne cuda?
master7 - 03-11-2009, 09:08
http://www.dziennikpolski...fe010712.0.html
| Dizennik Polski napisał/a: | Nielegalny dym z komina
WIELICZKA. Mieszkańcy skarżą się na uciążliwe zapachy powstające na skutek palenia w piecach szkodliwymi odpadami
Na osiedlach Lekarka, Krzyszkowice i Kubusia Puchatka problem pojawił się tradycyjnie z rozpoczęciem sezonu grzewczego. - Ludzie palą w piecach czym tylko można, nie patrzą, czy jest to zgodne z prawem i czy nie przeszkadza sąsiadom. U nas sytuacja jest pod tym względem szczególnie ciężka, ponieważ jak fetor z kominów wymiesza się z zapachami z wysypiska odpadów w Baryczy - smród jest straszny - opowiada pani Elżbieta, mieszkająca na os. Kubusia Puchatka.
Komendant wielickiej Straży Miejskiej, Kazimierz Hankus, przyznaje, że było ostatnio kilka zgłoszeń od mieszkańców dotyczących łamania zasad ekologii. - Ten problem wraca zawsze zimą. Z osiedla Krzyszkowice nikt nie zgłaszał nam, że taki proceder ma tam miejsce, ale z "Lekarki" i "Kubusia Puchatka" - owszem. Jeśli chodzi o pierwsze osiedle, to w trzech przypadkach okazało się, że osoby, które miały rzekomo palić w piecu nie tym, co należy, wykorzystywały do tego jednak węgiel, tyle że nie najlepszej jakości. Natomiast jeden z mieszkańców spalał w piecu drewno pomalowane lakierem, czego skutkiem był fetor podobny do tego, jaki powstaje przy spalaniu plastiku. Jeśli chodzi o zgłoszenia z osiedla Kubusia Puchatka, nie udało nam się ustalić, co było spalane, ponieważ właściciel domu nas nie wpuścił - mówi Kazimierz Hankus.
Jego zdaniem zimowy zapachowy problem bierze się także stąd, że wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że to, co palą w piecach, nie powinno być źródłem ciepła. - Tak było w przypadku palenia polakierowanych desek. Natomiast w ostatni czwartek w Lednicy Górnej starsza kobieta paliła przed domem stare skórzane kurtki i płaszcze. Zadymienie w okolicy było bardzo duże, fetor też. Mieszkanka Lednicy tłumaczyła nam, że nie wiedziała, że to jest zabronione - po prostu robiła porządki w domu i chciała pozbyć się nieprzydanych rzeczy - opowiada szef wielickiej SM.
Bronisław Książek, przewodniczący zarządu os. Lekarka uważa, że w tym rejonie Wieliczki problem spalania szkodliwych odpadów jest duży. - O tym, czym ludzie palą w piecach, można by historię napisać. Interwencje Straży Miejskiej pomagają niewiele albo tylko na krótko - twierdzi Bronisław Książek. Dodaje, że niedawno jeden z mieszkańców "Lekarki" i jednocześnie przedsiębiorca z branży grzewczej, który także odczuwa skutki nielegalnego "palenia", wyraził chęć udostępnienia strażnikom miejskim specjalnych testerów, pozwalających stwierdzić, co płonęło w danym palenisku. - Będę z nim na dniach rozmawiał, czy sprawa jest aktualna. Może w ten sposób uda się ukrócić wreszcie spalanie szkodliwych odpadów na naszym osiedlu? Tester pokaże jasno, co było w palenisku, a odpowiedzialne za to osoby, nie będą już mogły szukać wymówek... - zastanawia się szef os. Lekarka.
Wedle zapowiedzi strażników miejskich jeszcze w tym miesiącu do mieszkańców wielickich osiedli i innych miejscowości gminy trafią ulotki informujące o zakazie palenia szkodliwymi odpadami oraz innych ekologicznych zasadach. - Zdajemy sobie sprawę, że na tego typu sprawy zwraca uwagę coraz więcej osób. Jeśli będzie potrzeba, w rejonach, gdzie grzewczy proceder jest częsty, zorganizujemy wspólne patrole funkcjonariuszy z naszej sekcji ekologicznej oraz pracowników Wydziału Ochrony Środowiska wielickiego urzędu - zapowiada Kazimierz Hankus.
Jolanta Białek
wielicki@dziennik.krakow.pl
Sekcja ekologiczna...
... powstała w wielickiej Straży Miejskiej kilka miesięcy temu. Oprócz prób ustalenia, gdzie i kto spala szkodliwe odpady, należący doń strażnicy (jest ich dwóch) zajmują się także namierzaniem dzikich wysypisk śmieci. Niedawno zlikwidowano taki "punkt" przy ul. Lipowej w Wieliczce. Winnych jego powstania odnaleziono na podstawie danych, widniejących na fakturach, które także trafiły do plenerowego "kosza". Odpowiedzialnym za ten stan rzeczy okazał się przedsiębiorca ze... Skawiny. Ukarano go mandatem; musiał także na własny koszt zlikwidować dzikie wysypisko.
Funkcjonariusze z sekcji ekologicznej mają być zaopatrzeni niebawem w specjalne mundury i buty, a ich działalność ma ruszyć pełną parą. Zdaniem Kazimierza Hankusa, praca sekcji ekologicznej może dać w skali roku do 100 tys. zł oszczędności, jeśli chodzi o wydatki z gminnego budżetu na usuwanie dzikich wysypisk śmieci itp. |
pablo - 03-11-2009, 10:17
| Cytat: | | rzeczy okazał się przedsiębiorca ze... Skawiny |
Co za sk***n, miał możliwość po drodze wywalić na barycz, a wysypał tutaj, co za kawał palnata
poltermik - 15-03-2010, 18:05 Temat postu: wielickie powietrze - wymiana pieców http://opole.gazeta.pl/op...nia_weglem.html
lekmedwet - 15-03-2010, 21:43 Temat postu: Re: Palenie węglem w piecu
| poltermik napisał/a: | | http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,7663559,Sad__nie_mozna_zakazac_palenia_weglem.html |
nooo ciekawe co jeszcze wymyślą ...
paweltxt - 19-03-2011, 12:27
Palenie węglem nie jest jakimś strasznym problemem, problem pojawia się gdy do pieca dokładamy butelki śmieci i inne tworzywa. W sezonie zimowym w Zakopanem zanieczyszczenie powietrza przekracza wszelkie normy, powód jest jeden śmietnik w piecu!!! Dlatego edukacja ekologiczna pare godzin w roku jest koniecznością aby zmienić podejście młodzierzy i edukować uświadamiać.
przemo - 19-03-2011, 12:30
| Cytat: | | powód jest jeden śmietnik w piecu |
Problemem w Zakopanem nei jest skład wyziewów z kominów, ale przed wszystkim pył.
A pył nie pochodzi ze śmieci tylko z węgla
Młodzieży w Polsce nie ma co edukować, nie czuja nad sobą żadnej kary, to po co robić coś dla ekosystemu ?
Ania5 - 19-03-2011, 16:20
czy Kraków czy Zakopane, ludzie palą wszystkim węgiel pieluchy butelki i skutek jest taki że spacer na "świeżym" powietrzu wcale nie jest już taki miły.
jolakozaczka - 19-03-2011, 20:34
Przykład daję.
Palę gazem (i płacę za ten komfort )
Tomek - 21-03-2011, 08:40
Mam piec gazowy i węglowy, porównując 14 dni grzania wychodzi o jakieś 5 % drożej gaz więc węgiel będzie czekał na czasy gdy nie będzie gazu
andrzej2011 - 16-04-2011, 12:23
Problemem podstawowym jest to że ludzie w piecu palą wszystkim co mają, butelki śmieci pieluchy. Jeśli sami jako sąsiedzi nie będziemy reagować i napiętnować takich postaw to tak będzie zawsze.
ll66 - 11-08-2011, 22:37 Temat postu: wielickie powietrze Swego czasu zapisalem sie na newsletter na stronie Urzedu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, Eko-prognoza Małopolski. Dostaje alarmy o zagrozeniu przekroczenia norm roznych substancji w powietrzu dla naszego powiatu. Wyglada to nieciekawie, normy sa przekroczone prawie codziennie, glownie chodzi o pyly. Zdajecie sobie z tego sprawe? Ktos cos mysli na temat poprawienia stanu rzeczy ?
ll66 - 11-08-2011, 23:25
link do strony:
http://www.malopolska.pl/...ny/default.aspx
Carlos - 12-08-2011, 15:40
A już myślałem że wielickie powietrze jest zasolone
Tak poważnie to nam ciężko coś zrobić bo w głównej mierze dostajemy powietrze z zachodu a więc GOP i Kraków i tej kwestii ciężko coś zmienić
solniak - 14-10-2011, 08:20
Wczoraj spadła mi temperatura do 19 C w domu i po raz pierwszy musiałem zapalić w kominku...
A Dorn straszy:
Trupy z szafy będą wypadać Tuskowi i Rostowskiemu już na początku 2012 roku. To będą efekty wirtualnej księgowości ministra Rostowskiego. Kluczowy będzie styczeń 2013 r. i wzrost ceny energii, co jest związane z pakietem klimatycznym, na który premier Tusk się zgodził. Wzrost cen za ogrzewanie o 30-40 proc. w budżecie domowym statystycznego Polaka odbije się na poparciu społecznym dla rządu Tuska
wesola_wdowa - 14-10-2011, 11:21 Temat postu: Wpuszczanie strazy miejskiej cyt :
"Jeśli chodzi o zgłoszenia z osiedla Kubusia Puchatka, nie udało nam się ustalić, co było spalane, ponieważ właściciel domu nas nie wpuścił - mówi Kazimierz Hankus"
Czy ktos zna przepisy regulujace wejscie strazy miejskiej na prywatna posesje ?
Bede wdzeczna za informacje.Dziekuje
sprox - 14-10-2011, 13:29
Straża miejska w ogole nie ma prawa naruszac miru domowego.
Policja też nie, chyba że uzbrojona w nakaz prokuratorski.
Dlatego, jak już trza wejsc, to wpada o 5 rano ABW lub UOPe , xxx go wie, uzbrojone w gazy, paly i kajdany
ArturSosin - 14-10-2011, 14:32
| sprox napisał/a: | | wpada o 5 rano | Wolno od 6.
T - 14-10-2011, 15:08 Temat postu: Re: Wpuszczanie strazy miejskiej
| wesola_wdowa napisał/a: | Czy ktos zna przepisy regulujace wejscie strazy miejskiej na prywatna posesje ?
Bede wdzeczna za informacje.Dziekuje |
Jeżeli chodzi o wejście na posesję w celu sprawdzenia na przykład tego czym się pali to do niedawna obowiązywała ustawa Prawo ochrony środowiska (wiem, że były jakieś zmiany, ale ich nie śledzę - może ktoś wie czy ta ustawa nadal obowiązuje) a w niej można wyczytać:
Art. 379.
1.
Marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów.
2.
Organy, o których mowa w ust. 1, mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych.
3.
Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do:
1)
wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 - na pozostały teren;
2)
przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych;
4)
żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
6.
Kierownik kontrolowanego podmiotu oraz kontrolowana osoba fizyczna obowiązani są umożliwić przeprowadzanie kontroli, a w szczególności dokonanie czynności, o których mowa w ust. 3.
Nie sądzę, żeby nawet po zmianach ustawy państwo odmówiło sobie w jakimś zakresie prawa do kontroli więc przypuszczam, że akurat te punkty zostały aktualne. Proszę kogoś bardziej zorientowanego o ewentualne uściślenie tematu.
Nie jest dla mnie jasne czy i jakie prawo/kodeks obowiązuje, gdy nie umożliwi się przeprowadzenia kontroli.
sprox - 14-10-2011, 15:11
Do Kluski wpadli o 4.
I zabrali go oraz jego jeepa. Jego na potrzebe rannego widzenia go przez prokuratora z Krakowa, a jeepa na potrzeby obronnosci kraju.
Po tym wszystkim Kluska produkuje sery.
Calkiem smaczne.
Widzieliscie to:?
http://www.prawdziwejedzenie.pl/
sprox - 14-10-2011, 15:24
T, OP napisala, ze nie byli to "rzeczoznawcy wyposazeni w niezbedny sprzet", lecz straza miejska wyposazona w wzrok i wech, by sprawdzic tymi precyzyjnymi urzadzeniami, czy wolno to palic, bo sasiad dzwonil do strazy i mowil, ze nie wolno
T - 14-10-2011, 17:13
sprox: przeczytałeś punkt 2? Tam jest wyraźnie określone kto może być kontrolującym.
sprox - 14-10-2011, 20:00
Straza miejska ma, wg Ciebie, stale umocowanie od marszalka lub burmistrza? Warto byloby przczytac zakres obowiazkow strazy miejskiej w danym miescie...
T: przeczytales punkt 3?
Kontrolujacy (zalozmy ze jest to straza miejska), wykonujac kontrole, jest uprawniony do wstepu wraz z rzeczoznawcami i odpowiednim sprzetem (...)
A teraz powiedz, z kim chcieli wejsc straznicy miejscy
Z opisu wynika, ze sami ze soba, na bazie donosu sasiada, ktoremu byc moze wszystko przeszkadza, nawet grill w ogrodzie
T - 14-10-2011, 20:51
To prawda - dobrze byłoby poznać zakres obowiązków straży miejskiej w Wieliczce. Podasz mi proszę podstawę prawną ich działalności? Dziekuję.
ArturSosin - 14-10-2011, 21:36
| T napisał/a: | | proszę podstawę prawną ich działalności | Moze byc ustawa o strazy gminnej?
http://www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0779.htm
T - 14-10-2011, 21:39
Dziękuję za link. Bardzo pouczający dokument, z którego wynika m.in. to:
1. Przełożonym Komendanta jest burmistrz (może dać komendatowi zadanie specjalne współpracy z wydziałem ochrony środowiska czy nie?)
2. Szczegółową strukturę organizacyjną straży określa regulamin straży nadawany przez radę gminy (strona straży miejskiej jest "w budowie" co utrudnia nieco zadanie odnalezienia wszystkich dokumentów).
3. Straż wykonuje zadania w zakresie ochrony porządku publicznego wynikające z ustaw i aktów prawa miejscowego (teoretycznie rada miejska może ustanowić takie spec-komando do sprawdzania pieców po wioskach).
Straż miejska w Wieliczce działa na podstawie: ustawy o strażach gminnych, regulaminu straży miejskiej (Uchwała nr VII/87/99 z 23 kwietnia 1999 roku), statutu straży miejskiej (Uchwała nr LVII/483/2006 z 19 czerwca 2006) i "innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa".
Jak to zwykle bywa prawo w temacie jest rozległe i z każdą chwilą bardziej skomplikowane, zależne od przepisów wykonawczych i rozporządzeń oraz rozmytych stwierdzeń. Przyznaję, że się poddaję i jak do mnie przyjdą między 6:00 a 22:00 to powiem: oto kotłownia, pełnijcie swą powinność.
PS Tak; myślę że wynika z tego, że strażnicy miejscy mogą przyjść solo i stwierdzić węchem, że śmierdzi palonymi śmieciami. Na pewno po wizytacji spec-komanda spisywany jest protokół, gdzie można zgłosić swoje zastrzeżenia bądź odmówić podpisania a potem pisać osobne wyjaśnienie. Strażnik teoretycznie może wlepić Ci mandat, Ty możesz go nie przyjąć itd.
Jak poza tym skutecznie się bronić przed fałszymi oskarżeniami lub nadgorliwością strażników - nie wiem; mam nadzieję, że się nie będę musieć dowiadywać. Z Prawa ochrony środowiska wynika też, że burmistrz występuje do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o podjęcie odpowiednich działań będących w jego kompetencji, "jeżeli w wyniku kontroli organy te stwierdzą naruszenie przez kontrolowany podmiot przepisów o ochronie środowiska lub występuje uzasadnione podejrzenie, że takie naruszenie mogło nastąpić, przekazując dokumentację sprawy" Nie sądzę, by to dotyczyło palenia śmieci w piecu przez Kowalskiego tylko pewnie zanieczyszczenia środowiska na dużą skalę (przez zakład przemysłowy etc), ale teoretycznie arsenał nacisku jest spory. Praktyka pokazała, że na osiedlu w Wieliczce straż miejska się poddała.
ArturSosin - 14-10-2011, 22:40
| sprox napisał/a: | | Do Kluski wpadli o 4. | Kpk art. 219 – 221
W sprawach niecierpiacych zwloki moga rowniez od 22-6. Palenie w piecu chyba sie nie zalapie.
wesola_wdowa - 14-10-2011, 22:48
Dla mnie jest to wazne ,bo od pewnego czasu mieszkam sama .
I tez pale weglem .
Boje sie ,ze teraz kazda osoba moze podac sie za straz ekologiczna i zazadac dostepu do domu.
Skoro Straz Miejska nie zostala wpuszczona to widocznie tak mozna .
Dziekuje za odpowiedz.
T - 14-10-2011, 23:04
| wesola_wdowa napisał/a: | Boje sie ,ze teraz kazda osoba moze podac sie za straz ekologiczna i zazadac dostepu do domu.
|
Było już na "pracownika administracji" to może być i na rzekomą ochronę srodowiska. Najlepszy patent jaki znam w takich sytuacjach (oprócz iść w zaparte i nie otwierać - jak rozumiem zadziałało) to poinformować, że chętnie wpuścisz, ale najpierw zadzwonisz do wydziału ochrony środowiska oraz straży miejskiej, że pracownik wydziału Nowak i strażnik miejski Kowalski (poproś o imienne przedstawienie się) rzeczywiście dzisiaj mieli sprawdzać piece. Fałszywi po tym oświadczeniu sobie pójdą (najpierw mogą marudzić, że po co, że im pilno, że roboty dużo a potem im się coś nagle przypomni albo Cię zwyzywają od nadgorliwych złych kobiet) a prawdziwi będą tylko marudzić pod drzwiami. Zadzwoń na serio, tylko ich nie pytaj o numer telefonu, bo fałszywi czasem mają pomocników od potwierdzania swoich wersji. Albo jak żyjesz w dobrych stosunkach z sąsiadami to zadzwoń do nich po pomoc, bo masz jakichś podejrzanych delikwentów pod drzwiami.
U nas po wsi chodzili fałszywi strażacy (tacy ze Straży Pożarnej) to już to mamy przerobione.
wesola_wdowa - 14-10-2011, 23:46
A moze jest tutaj jakis pracownik Strazy Miejskiej i powie ,co w tej sytuacji trzeba zrobic.
Nie chce zadzierac ze straza ,ale tez zwyczjanie po babsku boje sie .
Telefon "na wnuczka" juz kilka miesiecy temu mialam .
ArturSosin - 14-10-2011, 23:49
| wesola_wdowa napisał/a: | | jest tutaj jakis pracownik Strazy Miejskiej | O tej porze!?!?!?
wesola_wdowa - 14-10-2011, 23:57
Fakt ,pozna pora .
Ja po prostu bardzo sie boje obcych ludzi .
Nie chce nikogo obcego do domu wpuszczac , jak nie bede musiala .
Jeszcze raz dziakuje za pomoc .
sprox - 15-10-2011, 01:17
Wesoła-wdowo: za niewpuszczenie obcych do domu, nic ci nie grozi. Nawet jesli to beda policjanci (byc moze falszywi, a ty nie wiesz jak ich autentycznosc sprawdzic).
Jak dalej beda sie chcieli z Toba spotkac, i beda autentyczni, to zostawia "prosbe" o stawienie sie na komende w najblizszy czwartek, o 15.
Tam juz mozesz bezpiecznie pojsc, bo budynki komend policji w Polsce sa jak najbardziej autentyczne i wlos ci z glowy tam nie spadnie.
wesola_wdowa - 15-10-2011, 08:09
Troche jestem tym przerazona .
Czytajac posty mam wrazenie ,ze istnieje duza dowolnosc w interpretacji przepisow .Moze jednak ktos kompetetny ze Strazy Miejskiej podpowie ,co trzeba robic.
Nie sadze aby Straz byla zagrozeniem dla obywatela .
Ale tez nie powinno byc dowolnosci w interpretacji przepisow.
Osoby samotne i w dodatku kobiety w spotkaniu z ew agresorem sa na straconej pozycji.
No to sie dowiedzialam ...
ArturSosin - 15-10-2011, 08:20
A nie mozesz czegos sama poczytac? Np http://www.popowski.pl/mo...ic-do-domu.html albo tu http://www.egospodarka.pl...cic,1,20,2.html albo...
Nie mozesz zadzwonic na policje i zapytac? Albo na straz miejska a nie czekac az przyjada do ciebie na forum?
wesola_wdowa - 15-10-2011, 08:33
Hmm ,strasznie mnie skrzyczales ..
Uwazalam ,ze forum jest miejscem wymiany informacji i mysli .
W tych linkach nie doczytalam sie niczego ,coby zwiazane bylo z paleniem w piecu i wejsciem do domu Strazy Miejskiej .
Niemniej dziekuje za pomoc .
Z mojej strony do wszystko .
solniak - 25-11-2011, 18:16 Temat postu: Smog nad Wieliczką W Krakowie wciąż utrzymuje się wysokie zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym; jego stężenie w ciągu ostatniej doby w al. Krasińskiego przekraczało normę ponad 2,5-krotnie - poinformował w piątek Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.
- Sytuacja jest wciąż zła. Nie ma stanów alarmowych, ale normy zanieczyszczeń są przekroczone. Niestety prognozy synoptyków się nie sprawdziły, nie ma wiatru, który rozwiałby zanieczyszczenia – powiedział w piątek Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko.
W ostatniej dobie średnie stężenie pyłu zawieszonego w Tarnowie wyniosło 192 mikrogramy na metr sześcienny; w Nowym Sączu 156 mikrogramów/m sześc., w Krakowie na al. Krasińskiego 137 mikrogramów/m sześc., w Nowej Hucie 121 mikrogramów/m sześc., a na Kurdwanowie – 72 mikrogramy/m sześc. Norma średniodobowa to 50 mikrogramów/m sześc.
Całość artykułu tutaj:
http://wiadomosci.onet.pl...-wiadomosc.html
Jakby ktoś miał wątpliwości, że sprawa nie dotyczy Wieliczki, to dziś zrobiłem te zdjecia z granicy Mietniowa/Chorągwicy, około 4 kilometry od Wieliczki. W Wieliczce dziś według moich informacji nie było w ogóle słońca, a już te 4 kilometry dalej i 200 metrów wyżej, cały dzień było słonecznie (choć nie bezchmurnie, rano Tatry były widoczne).
anulka_karenina - 25-11-2011, 19:12
A co proponujesz w zwiazku z ta sprawa ?
Carlos - 25-11-2011, 19:17
XXX od smogu wawelskiego jest jeszcze takie zjawisko jak mgła
solniak - 25-11-2011, 19:39
| anulka_karenina napisał/a: | | A co proponujesz w zwiazku z ta sprawa ? |
Lampkę wina.
Jeśli lubisz się łudzić: miasto jest położone w dolinie otwartej na Kraków, kilka kroków od Nowej Huty, ludzie w centrum palą węglem i śmieciami, nie ma wiatru...
anulka_karenina - 25-11-2011, 20:24
A po Nowym Roku to bdzie dopiero masakra.
Kogo bedzie stac na opalanie domu gazem ,skoro gaz ma podrozec o 20 % ?
Piotrex - 25-11-2011, 23:22
solniak: święta racja , ja dziś maszerując w Wieliczce czułem smog i sadzę miedzy żebami, dopiero jak wyjechałem na "górkę" wszystko nabrało blasku a stwierdzenie nigdy w dole inne znaczenia !
Piotrex - 27-11-2011, 00:45
Najlepiej widac smog na Sierczej rano, nie dajmy się zwariować
klastry - 28-11-2011, 11:30
| solniak napisał/a: | | ludzie w centrum palą węglem i śmieciami, nie ma wiatru... |
Za palenie śmieci powinny głowy urywać. Sąsiadka ostatnio paliła liście... na nie położyła cały worek plastików (w worku do segregacji żeby było lepiej) i to przysypała stertą liści. Snuło się przez pół dnia. Ja się pytam czy taki człowiek ma mózg?
usmiech - 29-11-2011, 12:01
Na szczęście nieco się przewiało, ale sytuacja faktycznie nie jest przyjemna.
Co więcej dość dawno nie było deszczu, a to też daje się we znaki.
nacomito - 01-12-2011, 19:39
Smog nad Małopolską! Alarm w Internecie
| Cytat: | Mieszkańcy Małopolski dostaną na Mikołaja ulepszone narzędzie sprawdzające jakość powietrza. W poniedziałek 5 grudnia Urząd Marszałkowski na str. www.malopolska.pl/powietrze uruchomi rozbudowany serwis o jakości powietrza.
W jednym miejscu będzie można znaleźć aktualny poziom zanieczyszczeń, notowany na 11 automatycznych stacjach pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a także sprawdzić przewidywane na najbliższe dni zmiany.
Godzinowe prognozy poziomów pyłu zawieszonego i ozonu w powietrzu będą prezentowane dla 23 miast Małopolski (Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza, Bochni, Brzeska, Chrzanowa, Dąbrowy Tarnowskiej, Gorlic, Krynicy-Zdroju, Limanowej, Miechowa, Myślenic, Nowego Targu, Olkusza, Oświęcimia, Proszowic, Skawiny, Suchej Beskidzkiej, Trzebini, Tuchowa, Wadowic, Wieliczki i Zakopanego). niebezpiecznych substancji w powietrzu oraz zalecenia specjalistów z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, dotyczące zachowania się osób szczególnie wrażliwych na zanieczyszczenia. Ostrzeżenia dla obszaru wybranego miasta będą wysyłane do wszystkich, którzy zapiszą się do newslettera lub kanału RSS.
Będzie też możliwość wygenerowania kodu banera, który wklejony na dowolną stronę internetową będzie prezentował prognozę jakości powietrza w wybranym mieście na najbliższe dni.
Tymczasem stan powietrza w Małopolsce w najbliższych dniach niestety się nie polepszy. W piątek i sobotę przekroczenie dopuszczalnego poziomu stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu przewidywane jest w północnej części województwa, łącznie z Krakowem. | źródło: http://www.gazetakrakowsk...necie,id,t.html
ArturSosin - 01-12-2011, 19:44
Ciekawe czy bedzie dzialalo jak nasz sms-owy system ostrzegania.
Tsubasa - 01-12-2011, 21:33
powinna być tak konkretna jak ta strona:
http://www.czytoweekend.pl/
MagnumSal - 04-12-2011, 12:11 Temat postu: ??? Tona węgla już 860 zł, więc czy tego chcemy czy nie-ludzie będą spalać w piecach wszystko co się da i takich ludzi będzie więcej, ubóstwo dotyka coraz większej liczby osób
przemo - 04-12-2011, 12:15
| Cytat: | | Tona węgla już 860 zł, więc czy tego chcemy czy nie-ludzie będą spalać w piecach wszystko co się da i takich ludzi będzie więcej, ubóstwo dotyka coraz większej liczby osób |
Niech zgadne , wszystkiem jest Winien Donal Tusk ?
MagnumSal - 04-12-2011, 15:09
wykluczone!
on nie jest winien niczemu!
jest samym dobrem, współczującym ascetą, samarytaninem, patriotą
Tsubasa - 04-12-2011, 19:09 Temat postu: Re: ???
| MagnumSal napisał/a: | | Tona węgla już 860 zł, więc czy tego chcemy czy nie-ludzie będą spalać w piecach wszystko co się da i takich ludzi będzie więcej, ubóstwo dotyka coraz większej liczby osób |
tylko gdyby przeliczyć to zapewne wyprodukowanie przez jednostkę tony śmieci kosztuje wiele więcej niż te 860 pln więc nie dramatyzowałbym w tej sprawie tak bardzo..
bestiamid - 05-12-2011, 12:24
A dziś to już po deszczu i bez smogu w końcu. Nawet góry było widać
solniak - 05-12-2011, 12:25
Dzisiaj to mi wiadro do sąsiedniej wsi wywiało...
master7 - 05-12-2011, 12:28
| solniak napisał/a: | | Dzisiaj to mi wiadro do sąsiedniej wsi wywiało... |
Trzeba było przywiązać do drzewa. W najgorszym razie poleciałoby trzem z nim
Tsubasa - 05-12-2011, 14:14
| solniak napisał/a: | | Dzisiaj to mi wiadro do sąsiedniej wsi wywiało... |
może te sarny co Ci obgryzały krzaki też wywiało daleko
solniak - 05-12-2011, 14:21
Sarną są jak superman - niezniszczalne.
ll66 - 20-02-2013, 05:40 Temat postu: Krakow walczy ze SMOGIEM - co z Wieliczka? Ostatnio nasilila sie akcja walki z krakowskim smogiem. Akcje prowadza organizacje takie jak ta:
http://www.krakowskialarmsmogowy.pl/
http://www.facebook.com/K...gowy?ref=stream
dziala tez miasto:
http://www.krakow.pl/nasz...a_spalania.html
pojawily sie mapki gdzie mozna zglosic smierdziela, strone prowadz straz miejska, mozna sie mam nadzieje spodziewac kontroli trucicieli.
Jak wyglada to u nas w Wieliczce? Dalej malo nas obchodzi to czym oddychamy my i nasze dzieci ? Bo jak wyglada sprawa czystosci powietrza to chyba sobie zdajemy sprawe, jak nie to polecam:
http://www.malopolska.pl/...ny/default.aspx
przemo - 20-02-2013, 07:31
Słonko powiedz mi, czy dofinansujesz ludziom palenie gazem ?
Ja wczoraj dostalem rachunek za gaz, niezbyt mocno palilem, troche kominek itd itp.
Jak zobaczylem fakture przezylem lekki szok !
A starsze osoby nie maja na 100 % tyle emerytury co ja dostalem ratunku, duza czesc ma rowniez nie ocieplone domy.
Tyle lat palili i dalej beda palic wiec nie twiorzmy kolejnej posr-anej EKOLOGICZNEJ wojny z wiatrakami !
Lepiej ograniczyc ruch samochodow, bedzie z tego wieksza korzysc niz z kilkunastu czy nawet kiljudziesieciu domow
PS niech do wieliczki beda mialy wjazd diesle z norma minimum euro III reszta płaci po 1 PLN za wjazd i z tych pieniedzy pokryjemy budowe nowych instalacji.
Lub zamiast wydawac na cyfryzacja po 3-4k PLN na rodzine, moze lepiej doplacic im to do solarow ?
Zauwazcie ze na liscie do cyfryzacji wiekszosc domow osob mniej zamoznych opalanych jest weglem a czesto smieciami. Sam moge wskazac przynajmniej 3-4.
ll66 - 20-02-2013, 07:54
jak najbardziej, z tego co czytalem to Krakow pomaga w wymianie isntalacji.
a co do cyfryzacji, to nie wiem o co chodzi - masz jakiegos linka?
a syf z powietrzem jest konkretny, ze czasem wyjsc sie nie da!
przemo - 20-02-2013, 08:09
pomaga ? 30 rodzinom Co to jest ?
Syf w powietrzu byl zawsze, ludzie plalil, pala i beda palic czym popadnie. Nie zmieniajac mentalnosci nie pozbedziemy sie smogu.
A o cyfryzacji masz osobny temat poszukaj.
ll66 - 20-02-2013, 08:19
sory, ale w tej kwestii guzik mnie obchodzi jaka jest mentalnosc. jak nie po dobroci to kara. to nie jakies eko-bzdury - przeprowadzanie zabek przez ulice, tylko moje zdrowie. ludzie pobudowali sobie chalupy po 2 pietra a teraz placz ze nie ma czym ogrzac.
Bronek - 20-02-2013, 08:41
| ll66 napisał/a: | jak najbardziej, z tego co czytalem to Krakow pomaga w wymianie isntalacji.
|
Tak, pomaga.
Akurat mój dobry kolega jest jednym z beneficjentów tego programu. Beneficjentów, hehe, dostał wręcz przykaz.
10 000 zł wkładu własnego ( mieszka w dość dużym domu w Podgórzu )
Wielka mi pomoc. Muszą wziąć kredyt na to, którego i tak nie wiadomo czy jakiś bank im da.
ll66 - 20-02-2013, 08:46
Ciesze sie ze przynajmniej na Pdgorzu zaczelo to dzialac !
przemo - 20-02-2013, 08:50
Zmuszanie do zadłużenia "to dziać"
Tego wymagasz od włodarzy miasta ?
Poczytaj jak z ta sprawa poradziła sobie Praga.
ll66 - 20-02-2013, 08:54
wlasnie, chodzi o to zeby zajac sie sprawa i popatrzyc jak poradzili sobie inni. ale na poczatek trzeba sobie uswiadomic wage problemu.
przemo - 20-02-2013, 08:59
TO idz do burmistrza i z nim pogadaj.
Skoro Staroscie nie przeszkadza jakim syfem pala w domu kolo niego to znaczy ze problemu raczej nie widzi.
Napisz pismo, zaangazuj ludzie itd itp. Forum to raczej nie miejsce do walki
ll66 - 20-02-2013, 09:03
no coz, myslalem ze tu sa ludzie i to tacy co mieszkaja w Wieliczce, czyli tacy co powinno im zalezec.
przemo - 20-02-2013, 09:10
I co z tego zależenia wyjdzie jak władza nic nei zrobi.
Pogadaj z Burmistrzem, jak się zadeklaruje, że coś robi to tu wróć
ll66 - 20-02-2013, 09:17
taaa, podstawowy blad to dzialanie w pojedynke. niestety bardzo czesty w naszym zatomizowanym spoleczenstwie. Ja niestety przynajmniej jak na razie niezbyt mysle stac na czele ruchu spolecznego, ale przynajmniej wszedlem tu zeby forumowiczow troszke obudzic. w Kraku maja sukcesy bo dzialaja jako organizacja. Mozna sie do nich przylaczyc - to moj pomysl. Im nas wiecej tym lepiej.
przemo - 20-02-2013, 09:25
A na co ty liczysz, na taka glupote jak w Krakowie ?
Banery, demonstracje, plakaty po angielsku ?
Ja staram sie dzialac inaczej wybacz, nei jestem spontonem i nie szukam rozglosu w mediach jak wiekszosc z tych co biora udzial w krakwskiej akcji.
Jakie sukcesymaja w Kraku ? Moze jest wyliczyc ?
Chcesz sie do nich przylaczac to sie przylacz dla mnie to sa dziecinni ekolodzy ( a czesc z nich znam ).
Nie pisz "nas" bo watpie zeby ktos mial ochote brac udzial w takim cyrku
ArturSosin - 20-02-2013, 09:40
| przemo napisał/a: | | czy dofinansujesz ludziom palenie gazem | Wykluczeni gazowo.
| Bronek napisał/a: | | mieszka w dość dużym domu | Widać dla niego za duzy.
| przemo napisał/a: | | I co z tego zależenia wyjdzie jak władza nic nei zrobi |
I w wielu innych kwestiach. Poza tym my i tak oczyszczamy powietrze. Fontannami.
ll66 - 20-02-2013, 09:59
akcje zaczeli niedawno, sukcesy sprawdzimy za rok. jakie sukcesy mamy w Wieliczce? Ze corka zatyka nos w drodze do centrum, a widocznosc spada od zoltego dymu?
ll66 - 20-02-2013, 10:00
a sukces maja juz na poczatku taki, ze coraz wiecej ludzi zaczyna o tym myslec.
markoantonio - 20-02-2013, 10:18
Problemu smogu w Polsce szybko nie rozwiążemy.
Gaz jest drogi, nie wszyscy mają do niego dostęp ( a podciągnięcie linii moze wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych )+ drugie tyle instalacja w domu.
Gaz płynny jeszcze droższy od ziemnego.
Prąd też do najtańszych nie należy.
Solary w naszym klimacie to raczej na uzyskanie ciepłej wody.
Pompa ciepła - tania w eksploatacji , ale duże nakłady inwestycyjne.
Z wegla zawsze będzie dym i smrodek.
Dopóki będziemy mieć wysokie ceny gazu i prądu, a zarobki dalekie od zach. europejskie to będziemy się okopcać..
Pewnie , że gaz to wygoda i ekologia ale ekonomia jest nieubłagana.
Nie ma pieniązków, nie ma ekologii.
przemo - 20-02-2013, 10:25
Czytaj czasem co piszesz :
| Cytat: | | akcje zaczeli niedawno, sukcesy sprawdzimy za rok. |
a za moment
| Cytat: | | a sukces maja juz na poczatku taki, ze coraz wiecej ludzi zaczyna o tym myslec. |
W tym ostatnim sukcesu nie widze.
| Cytat: | | Ze corka zatyka nos w drodze do centrum, a widocznosc spada od zoltego dymu? |
Podejdz do domu gdzie ten dym wylatue popros zbey przestali palic smieciami ( skoro tak uwazasz ) lub wezwij straż miejską.
| Cytat: | | Nie ma pieniązków, nie ma ekologii. |
I to jest podsumowanie tej całej dyskusji. Zgadzam sie w 100 %.
ll66 - 20-02-2013, 10:30
mysle ze problemem jest palenie byleczym w przestarzalych piecach, a nie sam wegiel jako zrodlo energii
ll66 - 20-02-2013, 10:38
zgadzam sie ze w ekologii duzo dzialan to jak pisalem wczesniej "przeprowadzanie zabek przez jezdnie" - i tu kase sie marnuje, lub nie mamy na to pieniedzy, w przypadku zatrucia powietrza mamy zwrot zainwestowanej kasy w czyste powietrze w posatci mniejszej zachorowalnosci na drogie w leczeniu choroby. to tez kwestia ekonomii. szczegolnie ze bez jaj az tyle to nie kosztuje.
przemo - 20-02-2013, 10:39
To nie jest RFN zeby każdego bylo stac na 4000-6000k złotych od reki.
A zmuszanie ludzi do zaciągania kredytów to jest absurd, to nie ekologia to piractwo !
Patrzysz ze swojej strony a nei ze strony ludzi ubogich. Patrz tez na to ze wladze maja to gdzies, bo nie ma ani globalnych ani lokalnych programów do Walki z tym.
Tak jak napisał poprzednik, jestesmy za biednym krajem, żeby z tym walczyć.
przemo - 20-02-2013, 10:40
| Cytat: | | szczegolnie ze bez jaj az tyle to nie kosztuje. |
Ile według Ciebie ?
jolakozaczka - 20-02-2013, 10:43
| ll66 napisał/a: | | zgadzam sie ze w ekologii duzo dzialan to jak pisalem wczesniej "przeprowadzanie zabek przez jezdnie" - i tu kase sie marnuje, lub nie mamy na to pieniedzy, w przypadku zatrucia powietrza mamy zwrot zainwestowanej kasy w czyste powietrze w posatci mniejszej zachorowalnosci na drogie w leczeniu choroby. to tez kwestia ekonomii. szczegolnie ze bez jaj az tyle to nie kosztuje. |
ale żabki to też część ekosystemu. Może gdybu na pziomie deski kreślarskiej, zaprojektowano przejścia pod ziemią dla zwierzątek i płazów to nie potrzeby by spektakularnych akcji wyłapywania i przenoszenia pzez autostradę żabrek, wędrujących rokrocznie do zbiornika wodnego, który znajduje się po drugiej stronie tejże autostrady.
ll66 - 20-02-2013, 10:48
tak , z zabkami pewnie tak jest, natomiast to jest juz ten poziom spoleczenstw co nie maja co z kasa zrobic i moga myslec o zabkach. my powinnismy myslec co by tu zrobic zeby za szybko sie nie wykonczyc.
markoantonio - 20-02-2013, 10:51
| ll66 napisał/a: | | szczegolnie ze bez jaj az tyle to nie kosztuje. |
Kosztować to raczej kosztuje.
U mnie doprowadzenie gazu to kwestia kilkuset metrów lub krótsza droga (o.k 100m) przebicie się przez drogę krajową.
To raczej nie małe koszty, a Państwo na 100% tych pieniędzy nie wyłoży. Państwo musi mieć pieniądze na premie dla marszałków sejmu ,tablety dla posłów,wypasione siedziby ZUS i NFZ itp.- i tak to się kręci bez względu na opcje polityczną. Reszta jest mniej ważna.
Sam chętnie zlikwidowałbym piec węglowy (chociaż nie jest przestarzały), jakbym miał alternatywę ,na którą byłoby mnie stać .
ll66 - 20-02-2013, 10:51
| przemo napisał/a: | | Cytat: | | szczegolnie ze bez jaj az tyle to nie kosztuje. |
Ile według Ciebie ? |
12.355 zl
ll66 - 20-02-2013, 10:56
czy ja chce kazdemu kazac robic instalacje gazowa od jutra? chodzi o to zeby zaczac o tym myslec. moze pierwsze scigajmy za palenie palstikami i innym smieciem, potem tam gdzie sie da gaz a gdzie to za drogie piece na wegiel ale nowoczesne.
ArturSosin - 20-02-2013, 11:08
| ll66 napisał/a: | | mamy zwrot zainwestowanej kasy | To prawda ale nie zrozumiales, ze
| markoantonio napisał/a: | | Nie ma pieniązków, nie ma ekologii |
Obilo sie cos o Salomonie i dzbanie?
przemo - 20-02-2013, 11:23
Co to jest ??
| Cytat: | | moze pierwsze scigajmy za palenie palstikami i innym smieciem, potem tam gdzie sie da gaz a gdzie to za drogie piece na wegiel ale nowoczesne. |
Wiesz co, puknij się w głowę, po tem jeszcze raz, potem jeszcze walnij baranka w ściane, pomyśl zaqstanów się, walnij baranka drugi raz i powiedz sobie czy Polske na to stać ?
Palenie śmieciami jest zakazane. Zgłosiłeś choćby raz podejrzany adres do SM ?
Co to znaczy gdzie się da ? Czy metoda Glińskiego każdemu się należy ? Kto za to zapłaci ?
Wymiana pieca na nowoczesny to olbrzymie koszta ! więc bądz łaskawa przemyśleć swoje ambitne plany zanim coś wymyślisz
A z ciekawości to Ty czasem nie palisz drewne w piecu ? i kominku ?
W ten sposób produkujesz rownie duże zapylenie co węgiel
ll66 - 20-02-2013, 12:22
[quote="przemo"] | Cytat: |
Palenie śmieciami jest zakazane. Zgłosiłeś choćby raz podejrzany adres do SM ?
|
jeszcze nie ale zamierzam
ArturSosin - 20-02-2013, 12:22
| ll66 napisał/a: | | ale zamierzam | Czym to pieklo jest wybrukowane?
ll66 - 20-02-2013, 12:25
| przemo napisał/a: |
Wiesz co, puknij się w głowę, po tem jeszcze raz, potem jeszcze walnij baranka w ściane, pomyśl zaqstanów się, walnij baranka drugi raz i powiedz sobie czy Polske na to stać ?
|
no co ty, nas nie stac? na wypasione stadiony nas jest stac z murawa wymieniana po kazdym meczu, na setki orlikow nas stac, a na dofinansowanie wymiany piecow nie?
przemo - 20-02-2013, 12:27
Idz jednak zacznij od tego baranka w ścianę
ll66 - 20-02-2013, 12:29
| ArturSosin napisał/a: | | ll66 napisał/a: | | ale zamierzam | Czym to pieklo jest wybrukowane? |
spoko, spoko, na razie mam kawalek do Wieliczki, jak wroce to zrobie rozpierdziel
ll66 - 20-02-2013, 12:30
| przemo napisał/a: | Idz jednak zacznij od tego baranka w ścianę |
tylko razem z toba
Tsubasa - 20-02-2013, 18:19
| przemo napisał/a: |
Ja wczoraj dostalem rachunek za gaz, niezbyt mocno palilem, troche kominek itd itp.
Jak zobaczylem fakture przezylem lekki szok !
|
ty też?
ja się zaczynam zastanawiać czy nie zlecić kontroli jakości tego gazu, bo nie było wielkich mrozów, a pamiętam że podobny dostałem w zeszłym roku za luty gdy były mrozy po -20stopni
przemo - 20-02-2013, 19:03
iles dostał, bo ja dostalem za 2 miesiace i 2 dni 1200 zł ( nie palilem kominkiem w tym roku ).
Też uważam, że walą powietrze w rurę
cepeen - 21-02-2013, 07:41
haahah, z takim rachunkiem to bym sie cieszył, myśmy dostali pod 2k za dwa miesiące...I nikt mnie nie przekona że palenie gazem jest fajne. Na szczęscie w nowym domu założę piec węglowy i takie kwoty to będę wydawał na prawie cały sezon.
jolakozaczka - 21-02-2013, 09:06
po waszych postach dot. rachunków za gaz już czuję strach W roku ubiegłym po jeszcze w Maju dostałam rach za 1100 dopłaty. Wcześniejsze też mniejsze dużo nie były.
Kozmicki - 21-02-2013, 14:39
| cepeen napisał/a: | | I nikt mnie nie przekona że palenie gazem jest fajne. Na szczęscie w nowym domu założę piec węglowy i takie kwoty to będę wydawał na prawie cały sezon. |
Pytanie ile tego węgla potrzebujesz żeby ogrzać dom np. 200m2 na dwa miesiące zimy, np. taki jak był grudzień 2012 - styczeń 2013 roku. Sąsiad szacuje, że spalił w tym czasie 1,5 tony węgla. Przy aktualnych cenach tony węgla to jakieś 1100 złotych.
cepeen - 21-02-2013, 15:09
Hmm, nie wiem dokładnie bo nie mam jeszcze pieca. Opieram się na sprawdzonych informacjach od znajomego, który ma dom o podobnej powierzchni i praktycznie tak samo zaizolowany i zbliżony konstrukcyjnie. W jego przypadku na 6 osobową rodzinę wychodzi trochę ponad 3t węgla na sezon. Być może to jest bardzo dobry wynik, ale nawet gdyby to były 4 tony to jest kwota w okolicach 2800 na rok. A nie 1900 za dwa miesiące.
Bronek - 21-02-2013, 15:12
| cepeen napisał/a: | | Hmm, nie wiem dokładnie bo nie mam jeszcze pieca. Opieram się na sprawdzonych informacjach od znajomego, który ma dom o podobnej powierzchni i praktycznie tak samo zaizolowany i zbliżony konstrukcyjnie. W jego przypadku na 6 osobową rodzinę wychodzi trochę ponad 3t węgla na sezon. Być może to jest bardzo dobry wynik, ale nawet gdyby to były 4 tony to jest kwota w okolicach 2800 na rok. A nie 1900 za dwa miesiące. |
Mówisz tu o zwykłym piecu czy zasypowym?
Ponoc ten zasypowy to bardzo dobre rozwiązanie i jest niemal tak praktyczne jak gazowe ogrzewanie - raz na jakiś czas posprzątasz, dorzucisz i nic Cię nie interesuje, ale to jest tylko opinia innych ludzi i trochę informacji z for internetowych.
Tsubasa - 21-02-2013, 21:44
| przemo napisał/a: | iles dostał, bo ja dostalem za 2 miesiace i 2 dni 1200 zł ( nie palilem kominkiem w tym roku ).
Też uważam, że walą powietrze w rurę |
850 za miesiąc.. rozmawiałem z kimś kto twierdzi że na rozdzielni mieszają gaz wyższej jakości z jakimś marnym gazem..
generalnie raczej na węgiel czy ekogroszki bym się nie przestawiał, bo trzeba to mieć gdzie składować, trzeba ten węgiel przewalić do piwnicy, potem trzeba sypać do tego pieca, kurzy się syfi itd, nie mówiąc już o ekologii bo nie wiadomo kiedy zaczną się czepiać wszystkich pieców węglowych, nie tylko tych w krakowie
w każdym bądź razie za styczeń zafundowałem putinowi niezłe cygaro
pablo - 21-02-2013, 22:54
| Cytat: | | ja się zaczynam zastanawiać czy nie zlecić kontroli jakości tego gazu |
Kiedyś prowadzili w zet dochodzenie, jak to z tym gazem jest. Wyszło, że wg ustawy jedyną instytucją do badania jakości gazu dostarczanego przez pgnig jest pgnig. I faktycznie wykonało te badania i wyszło, że jakość jest super
Podszedłem inaczej, rozbiłem kwotę za ogrzewanie całoroczne na 12 miesięcy i zrobiłem comiesięczne zlecenie stałe. Wiem, że kredytuję gazownię, ale przynajmniej zima nie boli...
cepeen - 22-02-2013, 07:39
@Bronek, tak zasypowy. Teraz sterowniki pozwalaja na dokladne dozowanie groszku, wydajność całkiem przyzwoita, roboty trochę wiecej, bo jednak trzeba czyścić w sezonie przynajmniej raz na dwa tygodnie.
@Tsubasa, majac oszczędnośći takie jak napisałem wyżej, nie widzę najmniejszego problemu ze znalezieniem miejsca do składowania, przerzuceniem tego węgla raz na sezon i wyczyszczeniem pieca. Od odrobiny ruchu jeszcze nikt nie umarł. Co do jakości gazu to mam takie podejrzenie od dawna, że w zimie puszczają powietrze.
ArturSosin - 22-02-2013, 08:53
| pablo napisał/a: | | wg ustawy jedyną instytucją do badania jakości gazu dostarczanego przez pgnig jest pgnig | Hmm... Tu pisza cos innego.
| Cytat: | | Zgodnie z Komunikatem Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki nr GP-062-38/2008 w sprawie zaleceń dla PGNiG S.A. odnośnie wprowadzenia badań kontrolnych jakości gazu ziemnego oraz przedstawienie na stronie internetowej odbiorcom paliw gazowych danych dotyczących jakości paliwa gazowego wraz z podaniem obowiązujących norm PGNiG S.A. prowadzi monitoring jakości gazu ziemnego. Wykonawcą monitoringu jakości gazu ziemnego jest niezależna instytucja Instytut Nafty i Gazu w Krakowie. Terminy oraz miejsca poboru próbki do analizy nie są uzgadniane z PGNiG S.A. |
http://www.pgnig.pl/dlafi...ow_jakosciowych
przemo - 22-02-2013, 08:59
Ale w Gazecie Polskiej pisali, że i tak mafia Tusko-Komorowska to kontroluje, więc dla Pabla to są wyniki nie miarodajne
kiotari - 22-02-2013, 10:18
| pablo napisał/a: | | ale przynajmniej zima nie boli... |
Per saldo boli tak samo - albo jeszcze bardziej - bo płacisz więcej. w końcu 1000 zł ulokowane na rok - to jakies 50 zł odsetek. Przynajmniej dla tych, którzy w szkole uczyli się matematyki. No ale gdyb wszyscy znali sie na procentach (nie tych z flaszki) - to banki nie miałyby co robić....
pablo - 22-02-2013, 10:51
| Cytat: | | Hmm... Tu pisza cos innego. |
Może coś się zmieniło, ten program Weissa był z 4 lata temu...
| Cytat: | | Per saldo boli tak samo - albo jeszcze bardziej - bo płacisz więcej. w końcu 1000 zł ulokowane na rok - to jakies 50 zł odsetek. Przynajmniej dla tych, którzy w szkole uczyli się matematyki. No ale gdyb wszyscy znali sie na procentach (nie tych z flaszki) - to banki nie miałyby co robić.... |
Próbujesz bić we mnie, a bijesz w siebie
Twoje założenie opiera się na tym, że na wiosnę nadpłacam 1000. Nie na wiosnę, ale w okresie wiosna - jesień, i nie naraz tylko w ratach i nie na rok, bo nadpłata zmniejsza się juz jesienią. Dokładnie przy 5% odejmując belkę mój koszt sponsorowania gazowni to 18zł 31 gr
Niewiele jak na komfort nie przeżywania jak duży rachunek przyjdzie mi zimą Plus oszczędność czasu na bawieniu się rachunkami/przelewami, wystarczy raz na rok skorygować jakieś tam grosze.
| Cytat: | | No ale gdyb wszyscy znali sie na procentach (nie tych z flaszki) - to banki nie miałyby co robić.... |
Więc zgadzam się w 100 procentach Dodałbym jeszcze umiejętność logicznego myślenia
ygrek - 22-03-2013, 13:02
Małe podsumowanie prognoz zanieczyszczenia powietrza dla powiatu wielickiego. Od chwili mojej rejestracji na stronie Urzędu Marszałkowskiego upłynęło 588 dni. W tym czasie otrzymałem 434 dzienne ostrzeżenia o możliwym przekroczeniu norm zanieczyszczenia powietrza. Daje to 73,8 % dni z prognozowanym zanieczyszczeniem powyżej normy - innymi słowy w ciągu 3 na każde 4 dni Urząd Marszałkowski zaleca | Cytat: | | ograniczenie czasu przebywania na powietrzu, zwłaszcza przez kobiety w ciąży, dzieci i osoby starsze oraz przez osoby z astmą, chorobami alergicznymi skóry, oczu i chorobami krążenia. |
ArturSosin - 22-03-2013, 16:53
| ygrek napisał/a: | | otrzymałem | Rany, gdzie TY mieszkasz?
greg - 22-03-2013, 17:48
| ArturSosin napisał/a: | | Rany, gdzie TY mieszkasz |
w kotlinie, tam gdzie miasto Wieliczka?
przeprowadź się za pierwszą górkę na południe Gminy z ekspozycją stoku płd/zach - tu jak nie wieje to nie wiadomo, czy człowiek jeszcze żyje.
ygrek - 22-03-2013, 19:53
| ArturSosin napisał/a: | | Rany, gdzie TY mieszkasz? |
| greg napisał/a: | w kotlinie, tam gdzie miasto Wieliczka?
przeprowadź się za pierwszą górkę na południe Gminy |
| Cytat: | | na obszarze powiatu wielickiego może wystąpić przekroczenie poziomu dopuszczalnego dla stężenia średniodobowego pyłu PM10 |
greg - 22-03-2013, 21:24
wiem, zastosowałem skrót myślowy
z racji tego, że stacje pomiarowe są tylko w Wieliczce odnoszą to do całego Powiatu
sprawdź
pablo - 10-07-2013, 13:10 Temat postu: Zakażą palenia węglem w domowych piecach To byłoby piękne. Znając życie jak zwykle się nie uda
Projekt zakazu palenia węglem. Zmierzch smogu nadchodzi?
W 2018 roku w Krakowie zakażą palenia węglem w domowych piecach? Taki scenariusz zakłada projekt Platformy Obywatelskiej - radni przygotowali plan ograniczenia niskiej emisji wraz z pomocą dla niezamożnych.
- Władze województwa zakładały, że do ograniczenia niskiej emisji w Krakowie dojdzie w ciągu dekady. Uznaliśmy, że to zbyt wolno. Nasze centrum programowe opracowało więc uchwałę, w której znajduje się zarówno harmonogram działań, jak i proponowane źródła finansowania naprawy krakowskiego powietrza - mówi Bogusław Kośmider, szef krakowskiej PO.
Cały tekst: http://krakow.gazeta.pl/k...l#ixzz2Ydk2f5U1
Bronek - 11-07-2013, 07:31 Temat postu: Re: Zakażą palenia węglem w domowych piecach
| pablo napisał/a: | Znając życie jak zwykle się nie uda
|
Nie powiem, pomysł na plus. Ale czy wykonalny?
Jak "wymusić"/"wspomóc" u najmniej zamożnych?
Kiedyś w którymś temacie przytaczałem tutaj historię mojego kolegi z Krakowa, ile kazali im zainwestować w Krakowie w zmianę pieca.
ArturSosin - 11-07-2013, 10:00
| Bronek napisał/a: | | Jak "wymusić"/"wspomóc" u najmniej zamożnych? | Jak zawsze. Ukarze sie ludzi pracowitych i zaradnych zabierajac im czesc ciezko zarobionych pieniedzy.
kiotari - 11-07-2013, 10:36
Proponowałbym najpierw pomyśleć jak wyegzekwować obecny zakaz palenia butelkami PET, oponami i starymi szmatami w piecach. Podejrzewam, że udział węgla w smogu to mały "pan pikuś" w porównaniu z udziałem śmieci i odpadków. Wystarczy w zimowy wyżowy poranek wciągnąć powietrze do płuc - aby sie przekonać.
ArturSosin - 11-07-2013, 11:44
| kiotari napisał/a: | | zakaz palenia butelkami PET | To zalezy czy to jest robione celem pozyskania energii czy utylizacji smieci. Jak gdzies gadalo radio, od 1 lipca produkcja smieci wzrosla o 40%.
Bronek - 11-07-2013, 13:01
| kiotari napisał/a: | | Proponowałbym najpierw pomyśleć jak wyegzekwować obecny zakaz palenia butelkami PET, oponami i starymi szmatami w piecach. Podejrzewam, że udział węgla w smogu to mały "pan pikuś" w porównaniu z udziałem śmieci i odpadków. Wystarczy w zimowy wyżowy poranek wciągnąć powietrze do płuc - aby sie przekonać. |
Obowiązkowo. Pierwsza potrzeba w temacie.
Ciężko czekać aż "sąsiad podpierniczy", jakieś kontrole w zimie, nawet przez straż miejską.
Chociaż - taką rzecz ostatnio zauważyłem i to nie był pojedynczy przypadek - 30 stopni na polu a z komina unosi się lekki dymek.
Przejeżdżająca Straż Miejska ma delikwenta na widelcu, bo co - zimno mu czy saunę w domu robi? Tylko wystarczy wyjść.
przemo - 11-07-2013, 13:08
Absurdalna akcja i nie zgodna z prawami konstytucyjnymi.
Ale cóż lansik musi być, aut się w centrum nie ogranicza, ale zmusza ludzi do zadłużania się aby opłacić rachunki za ogrzewanie.
Absurd Absurd Absurd - ktoś kto to popiera musi byc na prawde obojętny na ludzi.
ArturSosin - 11-07-2013, 13:24
| przemo napisał/a: | | musi byc na prawde obojętny na ludzi | Z jednej strony masz racje. Ale z drugiej tak argumentujac to dlaczego zabrania sie hodowli np kur w blokach? Moze ktos ubogi chcialby miec tanie jajeczka?
Joanna Kulawik - 11-07-2013, 13:34
| ArturSosin napisał/a: | | tanie jajeczka? |
Przy kilku kurach te jajeczka wcale nie wychodzą tanio, coś o tym wiem
Znajomy kupił kiedyś krowę, bo uparł się na "swoje" mleko. Po podliczeniu wszystkich kosztów litr mleka kosztował go 20 PLN ( a on i tak cieszył się, że to od własnej krowy)
pablo - 11-07-2013, 13:37
| Cytat: | Absurdalna akcja i nie zgodna z prawami konstytucyjnymi.
Ale cóż lansik musi być, aut się w centrum nie ogranicza, ale zmusza ludzi do zadłużania się aby opłacić rachunki za ogrzewanie.
Absurd Absurd Absurd - ktoś kto to popiera musi byc na prawde obojętny na ludzi. |
Co zatem proponujesz? Mamy ukształtowanie terenu jakie mamy. Aut zniechęcić opłatami za wjazd się nie da (nie ma ustawy), a samochody i ogrzewanie to 2 najbardziej istotne powody zapylania naszej dolinki. Na zachodzie już dawno w wielkich miastach jest taki zakaz, oczywiście są tam niestety inne realia ekonomiczne.
przemo - 11-07-2013, 13:56
| Cytat: | | Z jednej strony masz racje. Ale z drugiej tak argumentujac to dlaczego zabrania sie hodowli np kur w blokach? Moze ktos ubogi chcialby miec tanie jajeczka? |
Hodowla kur nie jest konieczna do życia. A ogrzewanie owszem.
Gaz w Polsce nie należy do najtańszych, sam wiesz, stąd jakim cudem ludzie, którzy będą mieć "nowe ogrzewanie" albo będą niedogrzani, albo znajdą się w KRD. Czy to jedyna słuszna droga ? Czy musimy ulegać durnym pomysłom ekologów ?
| Cytat: | | Aut zniechęcić opłatami za wjazd się nie da (nie ma ustawy), |
Wystarczy egzekwowac wjazd w strefę B i zamknąć pierwszą obwodnice dla aut prywatnych.
| Cytat: | | Na zachodzie już dawno w wielkich miastach jest taki zakaz, oczywiście są tam niestety inne realia ekonomiczne. |
Sam podsumowałeś, nie stać nas na takie wydatki.
A z drugiej strony duża część zanieczyszczeń przybywa z okolic Krakowa ( Zielonki, okolice Balic itd itp ) To co generuje centrum jest duże ale nie powalające. Dodatkowo zauważcie, że w centrum miasta jest tendencja do wyprowadzania się niż wprowadzania. Dużo kamienic zamienia się na hotele, hostele, restauracje i kluby gdzie węglem się raczej nie grzeje. Moim zdaniem to uleganie XXX kaprysom pseudo ekologów ( którzy na demonstracje w centrum Krakowa przyjeżdżali własnymi autami )
Bronek - 11-07-2013, 14:06
| przemo napisał/a: | | Moim zdaniem to uleganie XXX kaprysom pseudo ekologów ( którzy na demonstracje w centrum Krakowa przyjeżdżali własnymi autami ) |
Gorzka prawda. Gro poruszanych przez nich kwestii to mrzonki, których sami nie pilnują. Może jedynie jednostki które są zapalonymi wyznawcami ekologicznego punktu widzenia.
Pomysł zakazania palenia węglem z ekologicznego punktu widzenia może i ma sens oraz plusy, ale z wykonaniem w naszym kraju byłby nie lada problem. Zbyt wiele jest gospodarstw w których najzwyczajniej w świecie nie byłoby stać na zmiany.
pablo - 11-07-2013, 14:16
| Cytat: | | Wystarczy egzekwowac wjazd w strefę B i zamknąć pierwszą obwodnice dla aut prywatnych |
Raczej nie, patrząc na zapylenie dzielnic, fatalnie to wygląda nie tylko w centrum i na alejach, ale również na osiedlach peryferyjnych. Jakie znaczenie dla nich (i dla Wieliczki) mam w sumie ograniczony ruch w porównaniu np. z 2 obwodnicą.
Ekolodzy ekologami, przy odpowiednim ciśnieniu mam problem w zimie, żeby dość z przystanku do domu, bo nie ma czym oddychać. I to nawet nie chodzi o dym z plastików, ale zwykły gesty dym z 'eko' groszków.
Masz rację, koszty. Ale nic z tym nie robić też się nie da - szczególnie w Krakowie...
T - 11-07-2013, 20:28
| Bronek napisał/a: | Chociaż - taką rzecz ostatnio zauważyłem i to nie był pojedynczy przypadek - 30 stopni na polu a z komina unosi się lekki dymek.
Przejeżdżająca Straż Miejska ma delikwenta na widelcu, bo co - zimno mu czy saunę w domu robi? Tylko wystarczy wyjść. |
Mój sąsiad ciepłą wodę eko-groszkiem grzeje to i całe lato się z komina dymi. True story!
cepeen - 13-07-2013, 20:12
Właśnie miałem to pisać. Nie każdy dym pochodzi z butelek.
Bronek - 14-07-2013, 12:11
Zgadza się, ale nie ukryje się, że różne rzeczy są w piecach spalane.
gapek - 10-10-2013, 09:47
Trochę odświeżam temat.
Wieliczka, 09.10.2013, godzina 16:50. Praktycznie całe miasto zadymione, widoczność ograniczona, widać powietrze, śmierdzi niesamowicie...
I co... i nie jest to węgiel palony w piecach, nie są to samochody bo ruch taki sobie, ale są to ogniska palonych liści i gałęzi!
Pogratulować wszystkim palącym za to że tak bardzo szanują swoich sąsiadów i ich po prostu trują.
Ludzie, palone liście?!?! W XXI wieku?! I jeszcze usłyszałem że to jest zdrowy dym!
Takie liście, na dodatek lekko mokre wydzielają mnóstwo substancji rakotwórczych. Jeżeli ktoś uważa że ten dym jest zdrowy to niech rozpali sobie takie ognisko w domu i zamknie okna...
A przecież te liście wystarczy zakompostować... nawet będą ładnie pachnąć lasem. Jak komuś kompostowanie się nie podoba można je oddać do MPO...
Ale skoro dziadek palił i pradziadek też. Takie myślenie nas uwstecznia, a zachorowalność na raka mamy największą w Polsce jako województwo.
Czy na prawdę nikomu nie przeszkadza ten dym?!
przemo - 10-10-2013, 09:52
| Cytat: | | Pogratulować wszystkim palącym za to że tak bardzo szanują swoich sąsiadów i ich po prostu trują. |
Trzeba było zostać w blokach a nie przenosić się "na wieś". Tu od wielu lat jest norma palenie "zieleniny".
| Cytat: | | Ludzie, palone liście?!?! W XXI wieku?! I jeszcze usłyszałem że to jest zdrowy dym! |
ZGK nie odbiera wszystkiego zielonego co byś chciał oddać, a nie każdy ma czym to wywieźć na Jedynaka.
| Cytat: | | A przecież te liście wystarczy zakompostować... nawet będą ładnie pachnąć lasem. Jak komuś kompostowanie się nie podoba można je oddać do MPO... |
A może ktoś nie ma kompostownika, a jakby był to by smierdział itd itp.
O wywożeniu wyżej. | Cytat: | | Ale skoro dziadek palił i pradziadek też. Takie myślenie nas uwstecznia, a zachorowalność na raka mamy największą w Polsce jako województwo. |
Proponuje wizyte u psychiatry.
| Cytat: | | Czy na prawdę nikomu nie przeszkadza ten dym?! |
Nie.
hrabia_wronski - 10-10-2013, 10:39 Temat postu: Wiem ,ze posypia sie gromy ... Korzystając z chwilki czasu zaglądnąłem na forum .
Chcialem tworczo rozwinac mysl kolegi gapek .
Nie da sie ukryc ,ze drzewa sa w wielu przypadkach winne.
Juz jakas brzozka w Smolensku zawinila ,wyskakujac w powietrze i stracila samolot.
A tu mamy problem w naszym Krolewskim Miescie ..
Jedzie se jeden z drugim droga ,gaz do dechy i..drzewo . Miazga z samochodu ,ksiedza trzeba ,nowy samochod itd.
Jesienia te upiorne liscie spedzaja sen z powiek.
Maja w sobie jakies larwy ,rozkladac sie kompost nie chca - bo garbniki ..smieca.
Mam rozwizanie ...
Nalezy wszystkie drzwa w mieiscie sciac .Co do jednego .
Bedzie pieknie ,czysto a i samochody sie o nie nie rozbija.
No i nie bedzie dymu ..nawet ekologicznego .
Urzednicy nie beda mieli powodow do narzekania ....
Na razie to tyle zlotych mysli .
Biegne wlaczyc wtyczke do gniazdka ..bo zimno .
Kiedys jakis "dobry sprzedawca" piecykow elektrycznych przekonywal mnie ,ze prad z gniazdka jest najbardziej ekologicznym - w domysle czystym - zrodlem energii.
Czesc ...
pablo - 10-10-2013, 10:48
Wystarczy spakować do worków i zawsze na jesień ZGK odbiera taką zieleninkę. Być może możesz je też zdać przy selektywnych, ale tego nie wiem.
Ale nie, lepiej truć wszystkich dookoła.
Natomiast spokojnie możesz zadzwnić na SM, bo palić ich nie wolno.
| Cytat: |
Jeśli spalamy substancje organiczne, na przykład liście, w niskiej temperaturze, powstają węglowodory aromatyczne, które nawet w minimalnym stężeniu mają działanie rakotwórcze - mówi profesor Lucjan Pawłowski, dziekan Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Lubelskiej i przewodniczący Komitetu Inżynierii Środowiska Polskiej Akademii Nauk. - Gdy przy okazji w Ognisku znajdą się opakowania z tworzyw sztucznych, wydzielają się dioksyny, związki jeszcze groźniejsze i szalenie rakotwórcze. Poza tym - przypomina profesor - cząsteczki dymu powstającego przy spalaniu liści działają alergizujące:
- Jest to szczególnie niebezpieczne dla alergików, astmatyków, ludzi starszych i małych dzieci.
Przy każdym procesie spalania w niskich temperaturach (200–500 °C) powstaje trujący tlenek węgla, dwutlenek węgla przyczyniający się do globalnego efektu cieplarnianego oraz szkodliwe tlenki azotu (podrażniają i uszkodzają płuca, powodują zapalenie płuc ibronchitu,u roślin uszkodzają liści; tworzą w powietrzu kwasy azotowe, a odkładając się w glebie w postaci azotanów, szkodliwie podwyższają ich zawartość w produktach roślinnych).
Dlatego w Europie i w USA zabroniono palenia materiału organicznego na wolnym powietrzu.
Za naruszenie przepisów grożą kary idące w tysiące euro.
W wielu polskich miastach palenie liści jest zabronione.
Palenie liści czy w ogóle ognisk jest sprzeczne z przepisami Kodeksu wykroczeń (art. 82), w którym szczególny nacisk położono na bezpieczeństwo przeciwpożarowe w lesie. Zgodnie z tymi przepisami osobie, która w lesie lub w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu pozostawia rozniecony ogień, korzysta z otwartego ognia, wypala wierzchnie warstwy gleby lub pozostałości roślinne grozi kara nagany, grzywny, a nawet pozbawienia wolności. Straż Miejska w wielu miastach opiera się na tych przepisach i w ogóle zabrania palenia liści.
Inną podstawę prawną jest zakaz palenia liści znajdujący się w regulaminie utrzymania czystości i porządku w mieście.
Liście muszą być kompostowane na terenie ogrodu lub wywożone przez firmę zajmującą się oczyszczaniem.
Najlepiej z segregacją śmieci (oraz utylizacją liści) poradził sobie Milanówek pod Warszawą. Gmina zapewnia bezpłatne wywiezienie liści z terenu posesji dwa razy do roku (wiosną i jesienią) i kompostuje je w gminnej kompostowni.
Czy w Jeleniej Górze nie można wprowadzić podobnych rozwiązań??
Jeśli twój sąsiad uparcie spala liście na działce i zadymia okolicę, możesz wezwać straż miejską i poprosić o interwencję na podstawie nowego przepisu ustawy "Prawo ochrony środowiska", art. 363, który wszedł w życie 15 sierpnia 2007 roku i stanowi, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta może nakazać osobie fizycznej wykonanie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko jej działalności. Dotyczy to każdego przypadku. Przepis ten umożliwia wydawanie odpowiednich nakazów w przypadku uciążliwości powodowanej np. przez sąsiada, który spala liście w ogródku czy hałasuje podczas częstych imprez. Dotychczas takie działania mogły być jedynie karane.
Zanim rozpalicie takie ognisko koło swojej posesji, zastanówcie się, czy wart truć siebie, swoja rodzinę i nasze otoczenie.
|
przemo - 10-10-2013, 12:22
| Cytat: | Wystarczy spakować do worków i zawsze na jesień ZGK odbiera taką zieleninkę. Być może możesz je też zdać przy selektywnych, ale tego nie wiem.
Ale nie, lepiej truć wszystkich dookoła.
Natomiast spokojnie możesz zadzwnić na SM, bo palić ich nie wolno. |
ad1. Wystawiłem trawe i liście. Nie zabrali nic poza swoim "woreckiem" 35 litrowym gdzie nie mieści się więcej niż pół kosza z kosiarki. Sam tego nie mam zamiaru wywozić, bo nie mam auta dostosowanego do wywozu worów z trawą. Niech sobie leżą na ulicy jak zapleśnieją może zabierze sanepid Zawsze to lepiej niż palić prawda ?
ad2 Zakaz palenia ognisko to największy XXX z jakim się spotkałem, to podobna głupota jak zakaz palenia węglem w Krakowie, do którego centrum wpuszcza się tysiące starych samochodów, które są 20 razy bardziej szkodliwe niż pare pieców.
Ale cóż ekolodzy i ich ekologiczne myślenie. Lata było dozwolone palenie ognisko i nikomu nie przeszkadzało, ale pojawili się "pseudo ekolodzy" z teoriami trucia, rakiem i innymi cudami i przeforsowali XXX ustawę.
Jeżeli już jest to tak bardzo uciążliwe to można wyznaczyć godziny późno nocne do spalenia takich rzeczy, typu po 22:00
kiotari - 10-10-2013, 12:39
| pablo napisał/a: | | Przy każdym procesie spalania w niskich temperaturach (200–500 °C) powstaje trujący tlenek węgla, dwutlenek węgla przyczyniający się do globalnego efektu cieplarnianego |
Przytoczone zdanie sugeruje, że jest jakaś inna metoda spalania, w której tych efektów nie ma.
CHciałbym poznać tę technologię, w wyniku której w produktach spalania nie ma dwutlenku węgla. To co - reakcja jądrowa zachodzi, że węgiel znika?
przemo - 10-10-2013, 13:24
Popatrz jeszcze na to, że efekt cieplarniany to w dużej częsci zaśługa CH4 ( metanu ) , który wytwarzany jest przez wierzęta hodowlane i wędruje do górnej warstwy atmosfery i bardziej niż co2 przycyznia się do wsponianego przez Ciebei efektu.
A co zrobić z grillem ? Plaisz go pablo czasem ? Wtedy nie trujesz ?
Dodatkowo jesz mięso które wraz ze spalonymi kawałkami jest bardziej rakotwórcze niż ten dym z ogniska.
Lata świtlne dyskusji przed nami
hrabia_wronski - 10-10-2013, 14:52 Temat postu: pieprzyc kazdy moze... Ludzie ,bo mnie smiech bierze z waszej naiwnosci .
Zdecydowanie za efekt cieplarniany odpowiada w pierwszym rzedzie metan .
Dwutlenek wegla jest asymilowany w procesie fotosyntezy .Wlasnie przez te drzewa ...
Ogien towarzyszy Ziemi od poczatku jej istnienia .Sa wulkany ,naturalne pozary lasow itd.
Gdyby nie drzewa toby nas nie bylo .
Biomasa jak pewnie niektorym wiadomo jest energia odnawialna.
Co roku powstaje .Znalazl sie w Unii jakis madry inaczej gosc ,ktory twierdzi ,ze nie nalezy palic traw ,krzewow itd .Tylko gromadzic na kupie .
Co roku bedzie tego przybywac ,az sie samoczynnie zapali kupa drewna.
Pytanie :czy lepiej co roku poddac sie naturalnym procesow oczyszczania czy raz na jakis czas puscic pol miasta z dymem ?
czym ogrzewac dom ?
W ciagu ostatnich lat splajtowalo wiele firm zajmujacych sie energia odnawialna.
Jest po prostu za droga w stosunku do efektow .
Elektrowni atomowej budowac nie wolno ...
Gaz ?
Cena gazu zalezy od konkurencyjnosci rynku a nie od ceny wydobycia.
jak ktos podaje przyklad Dublina ,ze tam czyste powietrze to niech wezmie pod uwage ,ze na Wyspach cena gazu jest 4 krotnie nizsza od ceny w Polsce.
Bo maja wielu dostawcow z Morza Polnocnego .
A u nas o wszystkich decyduje towarzysz Putin.
Kupujemy tam 85% gazu .
Uzaleznimy sie od gazu i pewnego dnia obudzimy sie reka w nocniku .
Po co zbudowal Nord Stream plytko kolo Szczecina ?
Po to ,aby duze tankowce nie mogly dostarczac nam skroplonego gazu .
Tak przewiduja normy miedzynarodowe .
Skleroze macie i nie pamietacie ,ze od Nowego Roku czeka nas podwyzka cen gazu .
I to o nascie procent .
A to dlatego ,aby ludzi na razie nie wkurzac.
Gaz lupkowy ?
jaja sobie ktos z nas robi . Wlasnie Komisja Europejska jest na etapie ,aby nam tego zabronic !
Komu to jest na reke ? Towarzysz Putin widzi w nas swoich dozywotnich klientow .
To mam palic gazem aby towarzysz Putin jezdzil na Bialym Koniu a szef PGNiG mial fure na milion zl ?
Bezpieczenstwo kraju zalezy od wykorzystania krajowych surowcow.
Mamy wegiel to go wykorzystajmy .
Budujmy elektrocieplownie w kazdym miescie .
Nie ma elektrofiltrow do kotla domowego ?
To moze chinczyk cos wymysli i jednak je zrobi ?
Nie dajmy sie robic w ekoterrozym .
Rozsadek !
pablo - 10-10-2013, 23:36
W efekt cieplarniany nie wierzę. W syf w palonych mokrych liściach tak.
Ognisko ognisku nie równe, jak sam przemo wiesz, jak dobrze podsuszysz gałęzie etc. to błyskawicznie rozpalisz ognisko w którym praktycznie dymu nie będzie. Jak będziesz kisił mokre, to pół dzielnicy nie ma czym oddychać.
Sam czasem spalam gałęzie etc, ale wcześniej je suszę.
| Cytat: | | zakaz palenia węglem w Krakowie, do którego centrum wpuszcza się tysiące starych samochodów, które są 20 razy bardziej szkodliwe niż pare pieców. |
Ten wykres tego nie potwierdza:
Jak widać mocno jest skorelowany z sezonem grzewczym.
Ale fakt, że wpuszczanie samochodów to druga noga smogu.
Bronek - 11-10-2013, 07:35
Zakaz dla węgla i oleju, palenie drewnem zostaje
| Dziennik Polski: napisał/a: |
Według planów wygaszanie nieekologicznych palenisk w Krakowie ma potrwać do 2019 roku - informuje "Dziennik Polski".
W przyszłym tygodniu Zarząd Województwa Małopolskiego przedstawi do konsultacji projekt wprowadzenia zakazu palenia węglem i ciężkimi olejami w Krakowie. Według urzędników zakaz miałby obowiązywać od początku 2019 roku.
Przez 5 lat sukcesywnie mają znikać stare piece i kotłownie. Nie będzie zakazu dla drewna, nie zostaną też wprowadzone ograniczenia dotyczące instalacji cieplnej, dzięki czemu pozostaną piece przystosowane do różnego opału.
[...]
|
Nadal tego nie widzę. Przecież zawsze się znajdą tacy - i to spora grupa - którym nawet jakieś dofinansowanie nie pomoże bo nie będzie ich stać na poniesienie reszty kosztów.
atam - 11-10-2013, 07:59
| przemo napisał/a: | | nie mam auta dostosowanego do wywozu worów z trawą. Niech sobie leżą na ulicy jak zapleśnieją może zabierze sanepid |
noooo tak przemo... właśnie widziałam wczoraj... na Górniczej koło kosza na śmieci leży podrzucony brązowy worek z odpadami zielonymi...teraz wiem czyj
przemo - 11-10-2013, 09:42
Ja jestem hurtownik a nie detalista
kiotari - 11-10-2013, 10:52
| pablo napisał/a: | | Jak widać mocno jest skorelowany z sezonem grzewczym. |
Wykres tak wygląda - ale nie bierze pod uwage faktu, że w miesiącach zimowych mamy najwięcej mgieł, okresów długiego zalegania wyżów z inwersją temperatur i osiadaniem powietrza, co wyklucza jakiekolwiek przewietrzanie miasta. To co wypuścisz na początku zimy do atmosfery - często zalega kilka tygodni, bo wiatrów w zimie prawie nie ma, śnieg w przeciwieństwie do deszczu nie "wypłucze" wszystkiego z powietrza do ziemi i wszystko sie kumuluje.
A nawiasem mówiąc palenie mokrym drewnem w kominku jest tak samo szkodliwe jak palenie węglem - jeśli nie bardziej. Jeśli zabraniają wegla to powinni też sprawdząc, czy palący drewnem mają to drewno wysuszone
pablo - 11-10-2013, 11:06
| Cytat: | | Wykres tak wygląda - ale nie bierze pod uwage faktu, że w miesiącach zimowych mamy najwięcej mgieł, okresów długiego zalegania wyżów z inwersją temperatur i osiadaniem powietrza, co wyklucza jakiekolwiek przewietrzanie miasta. |
Tak, ale zapylenie wzrasta od razu w październiku, kiedy sprzyjających warunków dla smogu już nie ma. W miesiącach zimowych przypuszczam, że te niekorzystne okoliczności są równoważone przez trochę mniejszy ruch samochodowy.
Z resztą wystarczy popatrzeć na Wieliczkę. Nie ma tutaj ogromnego ruchu samochodów, a czasem można się udusić (szczególnie wieczorem i nad ranem, kiedy ruchu nie ma).
przemo - 11-10-2013, 13:47
a | Cytat: | | Tak, ale zapylenie wzrasta od razu w październiku, kiedy sprzyjających warunków dla smogu już nie ma. |
Masz racje wtedy 20 000 studentów, z których znaczna część jest zmotoryzowana porusza się trasami, które są monitorowane, ot choćby aleja 3w.
| Cytat: | | Z resztą wystarczy popatrzeć na Wieliczkę. Nie ma tutaj ogromnego ruchu samochodów, a czasem można się udusić (szczególnie wieczorem i nad ranem, kiedy ruchu nie ma). |
Bo na Lekrce połowa pali ekogroszkiem.
Skoro państwo pozwala na sprzedaż takiego dziadostwa to czego oczekiwać.
Dawniej w piecach palono węglem a nie produktem węglopodbnym zawierającym tyle siarki że można z tego zapałki robić. Nie jest to produkt eko, pomimo tegg nikt w kraju nie zwraca uwagi na nazwę pod jakim jest sprzedawany.
Jeżeli gaz staniałby o 20% to nie opłaca się ani montowanie solarów, ani kupowanie węgla, ale raczej ruscy tyle nie opuszczą
hrabia_wronski - 12-10-2013, 13:16 Temat postu: Sprzatanie lisci z posesji sasiada ... Ale się podziało .
Właśnie z olbrzymim wrzaskiem zaatakowała mnie sąsiadka i zażądała ...sprzątnięcia liści ze swojej posesji .
Uzasadniała to tym ,ze większość liści na jej posesji jest z moich drzew i ona nie będzie sprzątała .
Bo nie ma gdzie ich palić.
A liście z jej drzew itd które są na moim terenie są niewielkie i mogę sobie sam posprzątać.
Co zrobić ?
Czy zakasać rękawy i iść to sprzątać (ryzykując ,ze dostane pogrzebaczem po głowie ,bo na mnie jest cięta ) czy zaproponować jej zmianę lekarza i silniejsze leki psychotropowe ?
przemo - 12-10-2013, 14:00
| Cytat: | | zaproponować jej zmianę lekarza i silniejsze leki psychotropowe ? |
W Twoim przypadku to już nie działa ?
hrabia_wronski - 12-10-2013, 15:22 Temat postu: Re: Sprzatanie lisci z posesji sasiada ...
| hrabia_wronski napisał/a: | Ale się podziało .
Właśnie z olbrzymim wrzaskiem zaatakowała mnie sąsiadka i zażądała ...sprzątnięcia liści ze swojej posesji .
Uzasadniała to tym ,ze większość liści na jej posesji jest z moich drzew i ona nie będzie sprzątała .
Bo nie ma gdzie ich palić.
A liście z jej drzew itd które są na moim terenie są niewielkie i mogę sobie sam posprzątać.
Co zrobić ?
Czy zakasać rękawy i iść to sprzątać (ryzykując ,ze dostane pogrzebaczem po głowie ,bo na mnie jest cięta ) czy zaproponować jej zmianę lekarza i silniejsze leki psychotropowe ? |
ps.wlasnie wyslalem sasiadke "do diabla"
pablo - 21-10-2013, 13:48
...
pablo - 21-10-2013, 13:49
http://brudnykrakow.wordp...rosow-dziennie/
przemo - 21-10-2013, 13:50
to od eko terrorystow rysunek ?
pablo - 11-11-2013, 16:12
przemo - 11-11-2013, 21:11
Ale my jestesmy Wieliczka pablo, i nie porównuj powietrza tutaj z tym w Krakowie.
Tam wszystko kiśnie bo nie ma wentylacji. Zabudowano naturalne kanały wentylacyjne miasta.
Wieliczka dzieki Bogu jeszcze "oddycha"
solniak - 11-11-2013, 21:37
Wieliczka jest w kotlinie - może mieć gorzej niz Kraków.
pablo - 11-11-2013, 23:13
Dobrze, że słowo oddycha, ująłeś przemo w cudzysłów.
Czasami w zimie idąc z przystanku trzeba iść z szalikiem na ustach, bo nie ma czym oddychać...
przemo - 12-11-2013, 07:47
Niestety nikt w tym mieście nie kontroluje tego co spala się w piecach ( chyba nawet nie ma do tego prawa ). Na Lekarce czasami faktycznie nie da się oddychać, tam z 60 % domów to nadal ekogroszek + śmieci.
W centrum nie jest tak źle.
| Cytat: | | Wieliczka jest w kotlinie - może mieć gorzej niz Kraków |
Nie do końca.
Wieliczka ma położenie głównie E-W. Przez to wiatry wiejące wypychają smog na wschód. Nie zawsze, ale często.
Nie mamy dużej zabudowy od strony zachodniej, a co za tym idzie nie blokujemy wiatrów, które Kraków już dawno zablokował
solniak - 14-11-2013, 06:22
Majchrowski:
Ciekawy był też wątek smogu i Wieliczki. Jedna z internautek zapytała się, czy w ramach walki ze smogiem prezydent nie widzi możliwości przyłączenia Bieżanowa do Wieliczki. - Jeżeli rada Wieliczki wystąpi z taką propozycją, będzie trzeba zrobić referendum. Rozważałbym jednak opcje odwrotną – odparł zaskakująco prezydent.
http://wiadomosci.onet.pl...-alkoholu/xrtmw
kmc - 14-11-2013, 09:46
| solniak napisał/a: | | Rozważałbym jednak opcje odwrotną – odparł zaskakująco prezydent. |
A troszeczkę ściślej Panie Prezydencie...
pablo - 14-11-2013, 11:08
Wieliczkę do Bieżanowa
kmc - 14-11-2013, 11:21
Anschluss
master7 - 14-11-2013, 11:56
Chcieliby...
Wpisaliby sobie kopalnię jako najważniejszą atrakcję turystyczną obok Wawelu...
ygrek - 14-11-2013, 15:34
A 304 i tak nadal byłby aglomeracyjny.
kmc - 14-11-2013, 16:33
A Wieliczka jako dzielnica urosła by do miana ... prowincji Krakowa.
markoantonio - 17-11-2013, 15:13
Czy ktoś z forumowiczów spala pellet.
Interesuje mnie : czy śmierdzi , jak przy węglu
- czy dymi się przy rozpalaniu
-- prodkuje się smoła
itd.
Dzieki za wszelkie info
pablo - 18-12-2013, 23:56
Jak ja bym chciał, żeby sąsiad spalał węgiel. Niestety cały rok kolekcjonuje płyty meblowe, z mebli, które ludzie wyrzucają. Dzisiaj z lekką domieszką nuty gumowo-plastikowej. Po przejściu 10 metrów z auta do domu odruch wymiotny....
markoantonio - 19-12-2013, 09:42
a jak z ekogroszkiem ? Proszę bez reklamy . Zastanawiam się między pelletami a tzw. ekogroszkiem.
Pelety w Małoplsce mało popularne co nie znaczy , że złe. Brak jednak info z pierwszego źródła
cepeen - 30-12-2013, 13:07
Ekogroszek w dobrym kotle prawie nie śmierdzi i wręcz cięzko zobaczyć dym z komina. W kotłowni trochę czuć ale nie jest to jakieś nieznośne. O pelletach nie wypowiem się, bo nie miałem z tym do czynienia.
Roman Boryczka - 30-12-2013, 21:53
Dobrej jakości pellet to idealnie czyste paliwo, ale piece jeszcze trochę drogie. W naszej okolicy to sporadyczne przypadki, ale użytkownicy są bardzo zadowoleni właśnie ze względu małej emisji i czystości w kotłowni, a nawet przy kominku, bo też się stosuje to paliwo stałe jakim jest pellet. Ja myślę o takim piecu, więc napiszę za jakiś czas jak przetestuje na własnej skórze:)Pellet jest bardzo popularny we Włoszech.
pablo - 30-12-2013, 22:52
Dlatego ja wolę gaz.
pablo - 30-12-2013, 23:03
Czemu w Krakowie się da, a u nas nie?
| Cytat: | Podsumowując miniony 2013 rok w kwestii działań Straży Miejskiej dotyczących kontroli spalania otrzymaliśmy następujące informacje:
Od stycznia do końca listopada 2013 roku przeprowadzono 1881 kontroli, w tym 83 ujawnionych przypadków spalania odpadów w instalacji grzewczej.
Wobec sprawców nałożono 25 mandatów karnych na kwotę 3050 zł (do 22.01.2013 r.), pouczono 51 sprawców, wobec 7 skierowano wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Ponadto w czasie kontroli strażnicy miejscy sprawdzali wykonywanie innych obowiązków z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi, jakie wynikają z obowiązujących przepisów ( między innymi posiadanie pojemnika na odpady, systematyczność usuwania odpadów, posiadanie umów na wywóz odpadów i inne).
W tym zakresie strażnicy ujawnili 705 wykroczeń. Na sprawców nałożono 287 mandatów karnych na kwotę 33800 zł, pouczono 414 osób, w 4 przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego. |
markoantonio - 31-12-2013, 23:19
Sprzydałoby się zmienić podejście ludzi. Smród nie tylko na wsi , ale i w mieście , nawet niby na ,, eleganckiej,, Lekarce. Jeden łyk powietrza , a w płucach sam pył , a w nosie smród.
Konkretne dopłaty do piecy , które nie smrodzą. Zmiana mentalności pewnie trudna ,ale nie niemożliwa. Może władze by sie tym zajęły?
Same solary to nic trzeba zdobyć konkretne środki na edukację idącą w parze z wymianą pieców.
andrzej2011 - 02-01-2014, 20:43
Brak edukacji, kiepska sporadyczna kontrola to ułatwia TRUCICIELĄ tragiczny proceder palenia wszystkiego w piecu i kominku. W radiu Kraków słyszałem o edukacji ekologicznej w krajach Skandynawskich. Chyba 3 H w roku szkolnym poświęcone są segregacji śmieci, skutkom palenia odpadków, używania woreczków biodegradowalnych oraz siatek wielokrotnego użytku.
greg - 02-01-2014, 21:29
| andrzej2011 napisał/a: | | o edukacji ekologicznej w krajach Skandynawskich |
z autopsji potwierdzam, że pełna segregacja w Norwegi była tam już w 1987
markoantonio - 28-01-2014, 11:24
Miasto z ambicjami uzdrowiskowymi nie ma pomysłu na poprawę stanu powietrza i nie myślę tutaj o likwidacji palenisk węglowych.
Brak programu , a także dopłat na wymianę na piece chocby i węglowe bardziej ekologiczne ( niesmrodzące).
Wieliczka jest nieźle zasmrodzona ale nikomu to nie przeszkadza.
przemo - 28-01-2014, 12:14
| Cytat: | | Miasto z ambicjami uzdrowiskowymi nie ma pomysłu na poprawę stanu powietrza i nie myślę tutaj o likwidacji palenisk węglowych. |
Po co ? Jak i tak większość zanieczyszczeń leći z zachodnimi wiatrami znad Krakowa.
W Wieliczce odsetek piecy węglowych jest na prawdę niewielki
| Cytat: | Brak programu , a także dopłat na wymianę na piece chocby i węglowe bardziej ekologiczne ( niesmrodzące).
Wieliczka jest nieźle zasmrodzona ale nikomu to nie przeszkadza. |
Sianie EKO PANIKI.
Nie jest ani gorzej ani lepiej niż 20 lat temu ( chociaż z całą pewnością duża częśc ludzi przeszła na spalanie gazu )
markoantonio - 28-01-2014, 13:23
Nie zgodzę się .
Dlaczego , jak coś ma status quo to dlaczego nie ma być lepiej ?
Może ktoś lubi wąchać smród ja nie .
Może niektórzy nie wychodzą w zimie na spacery , ale ja i tak i życzyłbym sobie bym się nie dusić przy okazji.
Gazem czy więcej pali ? Niekoniecznie.Smród w samym mieście , jak i na wsiach
greg - 28-01-2014, 14:01
| markoantonio napisał/a: | | Niekoniecznie.Smród w samym mieście , jak i na wsiach |
zrób sobie spacer poza miastem
potem napisz, jakich zapachów nie czułeś, np: spalin, kebaba, przypalonych frytek, obszcz.... żuli śpiących na ławce
za to czujesz inne zapachy: przyrody, szamb (czasami), palonego plastiku (masz też w mieście), lasu, zwierząt, lepsza widoczność - jakby jest problem ze smogiem - bo go nie ma, Barycz - no cóż czujesz jak omijasz rozkopaną Wieliczkę
przyjedź - tylko uważaj, bo w przeciwieństwie do miasta spadł śnieg i drogi śliskie
przemo - 28-01-2014, 14:58
| Cytat: | Nie zgodzę się .
Dlaczego , jak coś ma status quo to dlaczego nie ma być lepiej ? |
Bo skala micro nie ma znaczącego wpływu na skale makro. Do momentu aż całe województwo nie podejmie takich kroków to nie ma sensu.
| Cytat: | | Może ktoś lubi wąchać smród ja nie . |
Nie wiem gdzie mieszkasz, u mnie smrodu nie ma, czyli uogólniasz sprawę. To tak jakby powiedzieć, że w całej Wieliczce śmierdzi Barycz.
| Cytat: | | Może niektórzy nie wychodzą w zimie na spacery , ale ja i tak i życzyłbym sobie bym się nie dusić przy okazji. |
Wychodzą i to pewnie częściej niż TY. Jednakże zależy gdzie kto chodzi na spacer ?!
| Cytat: | | Gazem czy więcej pali ? Niekoniecznie. |
Koniecznie, bo widzę co wylatuje z kominów okolicznych domów, które uwierz mi są wiekowe,
| Cytat: | | Smród w samym mieście , jak i na wsiach |
Czasami, sporadycznie, nie gorzej niż gdzie indziej, tak jak w pozostałej części kraju o podobnej zabudowie.
EKO terroryzm nic więcej.
PS Załóżmy nawet, że wymieniasz starej babci piec węglowy na gaz.
Za co ona pokryje rachunki ? Z renty czy emerytury ?
Trzeba liczyć siły na zamiary !
A swoją drogą to lepiej pisz petycje do Chińczyków, a u nas martw się, żeby nie zabrakło prądu.
markoantonio - 28-01-2014, 16:23
Chyba mówimy o 2 różnych Wieliczkach.
Ja z kominów nie widzę dymu tylko kłęby dymów.
Przechodzę i przez Lekarkę , ślepą , Sienkiewicza , Asnyka. Wieczorkiem nie zaciekawie.
W Wieliczce nie ma smogu ? Ciekawe.
Informacje o stanie powietrza w Wieliczce , na każdy dzień jakoś nie informują o jego dobrym stanie, raczej przeciwnie.
Można palić węglem , ale nie smrodliwie .
Są pieniądze i to spore z UE na efektywne metody spalania tylko gmina nie chce ich pozyskać.
Fundusz Kawka itp. z ,NFOś .
nacomito - 28-01-2014, 16:33
| przemo napisał/a: | | u mnie smrodu nie ma |
Jeśli nigdy nie wąchałeś czarnych, smolistych dymów z kotłowni Kingi, to odrób zaległości. Już nawet gołębie uciekły z sąsiedztwa.
przemo - 28-01-2014, 21:05
| Cytat: | Ja z kominów nie widzę dymu tylko kłęby dymów.
Przechodzę i przez Lekarkę , ślepą , Sienkiewicza , Asnyka. Wieczorkiem nie zaciekawie. |
W moim rejonie ni ma.
| Cytat: | | W Wieliczce nie ma smogu ? Ciekawe. |
Dla mnie nie ma takiego jak w Krakowie, a smog przy tej ilośc aut jadących tranzytem zawsze w Wieliczce będzie.
| Cytat: | | Informacje o stanie powietrza w Wieliczce , na każdy dzień jakoś nie informują o jego dobrym stanie, raczej przeciwnie. |
A gdzie jest stacja monitorowania ?
| Cytat: | | Można palić węglem , ale nie smrodliwie . |
Bo ty tak wszystkim każesz i już będą tak ?
| Cytat: | | Są pieniądze i to spore z UE na efektywne metody spalania tylko gmina nie chce ich pozyskać. |
Możesz podać nazwe programu i link?
| Cytat: | | Fundusz Kawka itp. z ,NFOś . | Bezzwrotne ?
| Cytat: | | Jeśli nigdy nie wąchałeś czarnych, smolistych dymów z kotłowni Kingi, to odrób zaległości. Już nawet gołębie uciekły z sąsiedztwa. |
Nie wącham do mnie nie dolatuje.
markoantonio - 28-01-2014, 21:54
http://www.niskaemisja.pl/kalkulator.html
http://www.nfosigw.gov.pl...rytetowe/kawka/
http://www.nfosigw.gov.pl...osci-powietrza/
A co konkretnie pasuje do naszej gminy to nie mnie oceniać , bo są osoby , które biorą za to kasę. To tylko przykłady programów , a za nimi konkretne pieniądze na ten ekologiczny terroryzm.
Ciekawie czy będziesz taki zadowolony ze stanu powietrza u nas , jak będziemy płacili Unii za przekroczone normy, pewnie z chęcią dołożysz się.... , bo ja nie.
przemo - 28-01-2014, 22:02
Przy 120 mln długu raczej ciężko będzie gminie finansować takie cooś.
| Cytat: | | http://www.nfosigw.gov.pl...rytetowe/kawka/ |
45 % - zbyt wygórowane wymagania na wejście.
| Cytat: | | A co konkretnie pasuje do naszej gminy to nie mnie oceniać , bo są osoby , które biorą za to kasę. To tylko przykłady programów , a za nimi konkretne pieniądze na ten ekologiczny terroryzm. |
Oni nie biora za myślenie tylko za robienie. Te programy będą martwe jak wiele innych uruchomionych przez NFOŚ
| Cytat: | | Ciekawie czy będziesz taki zadowolony ze stanu powietrza u nas , jak będziemy płacili Unii za przekroczone normy, pewnie z chęcią dołożysz się.... , bo ja nie. |
Już dokładam do budżetu miasta na XXX inwestycje, których moje wnuki nie spłacą.
A co do reszty to mówie dalej skala micro nie ma wpływu na skale makro i pisz sobie co chesz, albo będzie obowiązek w całym województwie albo to nie ma sensu. A na coś takie nigdy się nie doczekamy, a na pewno nie do momentu aż istnieją polskie koncerny węglowe
markoantonio - 28-01-2014, 22:18
Nie czytasz dokładnie.
Powiedziałem , że można spalać węgiel ale nie smrodliwie - nowoczesne kotły.
Czytałem , że taki model obrano np. w Niemczech - , Polacy kochają wszystko co niemieckie.
Kraków wybrał najdroższe rozwiązanie
Sam chętnie wziąłbym udział w takim programie.
W Krakowie dopłacają po 900zł do każdego KW mocy. Mało ?
Spokojnie można kupić za to dobry kocioł, niekoniecznie gazowy.
MW - 28-01-2014, 22:43
| markoantonio napisał/a: | | Polacy kochają wszystko co niemieckie | Szczególnie okupację
markoantonio - 29-01-2014, 07:54
http://czysteogrzewanie.p...spalania-wegla/
Jak ktoś chce może poczytać, że paląc węglem można niesmrodliwie.
A co do niemieckich rzeczy to nie miałem na myśli okupacji, ale motoryzację , ale każdy lubi co mu pasuje.
przemo - 29-01-2014, 10:09
Dobra szkoda czasu na dyskuje.
Jedyne co widze dla Ciebie jest ważne to :
| Cytat: | Sam chętnie wziąłbym udział w takim programie.
W Krakowie dopłacają po 900zł do każdego KW mocy. Mało ? |
I czy to nie jest EKO Terroryzm. Gdzie nie wiadomo o co chodzi , chodzi o pieniądze.
Bo licząc średnio wydajny piec CO/CWU 23 kW to daje nam niemała kwotę 20700 PLN
Każdy chętnie przytuliłby takie pieniądze pod płaszczykiem bycia ekologicznym
Amen.
master7 - 29-01-2014, 12:18
Przemo, masz rację i jej nie masz.
Faktem jest, że same zakazy palenia węglem niewiele dadzą, bo jeszcze jest drewno, a na dodatek gros emisji to komunikacja. Tu faktycznie jest potrzebne kompleksowe podejście do sprawy...
Co zaś do ilości pieców to proponuję Ci się ruszyć poza miasto. O ile w nowym budownictwie się raczej pieców węglowych nie stosuje, o tyle w starym jest to dość często spotykane.
Mam kilku takich trucicieli w okolicy, którzy palą bele czym, przy niskim ciśnieniu powietrza jest masakra, czasami oddychać się nie da. Z drugiej strony zmuszać ich ciężko do zmiany bo to koszty...
Wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie na poziomie ogólnokrajowym nakazu stosowania technologii grzewczych o niskiej emisji przy nowym budownictwie lub np generalnym remoncie ogrzewania + zakaz sprzedaży pieców nie spełniających określonych norm...
Mniejsza zresztą o rozwiązania, tu jest potrzebna polityka długofalowa, połączona z odpowiednią edukacją ekologiczną, ale to temat rzeka dotyczący nie tylko ogrzewania ale również i różnych przydomowych "warsztatów", gdzie myślenie ekologiczne i stosowanie zapisów PZP można włożyć między bajki...
przemo - 29-01-2014, 14:17
| Cytat: | | Wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie na poziomie ogólnokrajowym nakazu stosowania technologii grzewczych o niskiej emisji przy nowym budownictwie lub np generalnym remoncie ogrzewania + zakaz sprzedaży pieców nie spełniających określonych norm... |
Tu pisałem mikro skala konta makro skala i tu się z Tobą zgadzam.
| Cytat: | | Mam kilku takich trucicieli w okolicy, którzy palą bele czym, przy niskim ciśnieniu powietrza jest masakra, czasami oddychać się nie da. Z drugiej strony zmuszać ich ciężko do zmiany bo to koszty... |
Fakt za miastem jest różnie, ale trend jest raczej na lepsze niż na gorsze.
| Cytat: | | odpowiednią edukacją ekologiczną, |
Której nomen omen nie ma wcale - ani w szkole, ani na poziomie akcji społecznych ( same plakaty niewiele zdziałają )
| Cytat: | | gdzie myślenie ekologiczne i stosowanie zapisów PZP można włożyć między bajki... |
Mój znajomy na basztowej był bardzo ekologiczny, segrogował śmieci na dwa rodzaje, te które można spalić w dzień i te które trzeba spalić w nocy
W naszej okolicy czesto jest jedna frakcja, wszystko do pieca czy to dzień czy noc
ArturSosin - 29-01-2014, 23:30
| markoantonio napisał/a: | | to nie miałem na myśli okupacji, ale motoryzację | To po co w ogole sie odzywasz? Pisz puste posty. Przeciez mozemy ci tu czytac w myslach.
ArturSosin - 29-01-2014, 23:32
| master7 napisał/a: | | edukacją ekologiczną | Edukacja na niewiele sie zda jesli ludziom portfel nie pozwoli na zaden wybor.
Verso - 27-02-2014, 10:58
Jestem zainteresowany wymianą kotła węglowego ma gazowy . Czy ktoś wie gdzie to zgłosić. Program Kawka został podpisany i powiat wielicki w to wchodzi. Jest to napisane stroniewfos.krakow.pl
pablo - 27-02-2014, 13:49
a ja zrobiłem to za swoje
jolakozaczka - 27-02-2014, 14:46
ja też
Verso - 27-02-2014, 16:39
W Gorlicach już rusza ta dopłata , do 1 kW dopłacają 600 zł Dopłaty w Gorlicach
przemo - 27-02-2014, 17:01
To ja wymienie stary gazowy na nowy gazowy ile mi dopłacą ?
Czy muszę tymczasowo zamontować węglowy ?
markoantonio - 27-02-2014, 23:03
Verso dzięki za info.
Nawet Przemo zainteresowany dopłatą , chociaż krytykował , że w Wieliczce to nierealne...
przemo - 28-02-2014, 07:02
Przecież się smieje, nikt mi dopłaty nie da na zmiane pieca gazowego na gazowy
Ale niektórzy nieźle się obłowią
pablo - 06-03-2014, 14:16
| Cytat: | | Program Kawka został podpisany i powiat wielicki w to wchodzi. |
Niestety Wieliczka nie podpisała umowy z wfosigw.
Najwyraźniej stan powietrza w Wieliczce jest perfekcyjny i urzędnicy nie widza potrzeby zmiany
markoantonio - 06-03-2014, 14:44
W ochronie środowiska mówili , ze coś tam tworzą, ale może to była ściema..., a bo są w lesie..
Pewnie lepiej niech zajmują sie bzdurami niż pozyskiwaniem kasy...
Verso - 07-03-2014, 21:06
Na stronie wfos.krakow napisali że „KAWKA W MAŁOPOLSCE
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie otrzymał od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w ramach programu pilotażowego KAWKAcałą wnioskowaną kwotę, tj. 33 219 850,00 zł.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie przeznaczy dofinansowanie na realizację działań w 6 wydzielonych strefach, w których występują znaczące przekroczenia dopuszczalnych i docelowych poziomów stężeń zanieczyszczeń, dla których zostały opracowane programy ochrony powietrza tj.:
1) Aglomeracja Krakowska – obejmująca miasto Kraków,
2) strefa miasto Nowy Sącz – obejmująca miasto Nowy Sącz,
3) strefa miasto Tarnów – obejmująca miasto Tarnów,
4) strefa gorlicko-limanowska – obejmująca powiaty: gorlicki, limanowski i nowosądecki,
5) strefa krakowsko-wielicka – obejmująca powiaty: krakowski i wielicki,
6) strefa miechowsko-proszowicka – obejmująca powiaty: miechowski i proszowicki."
markoantonio - 07-03-2014, 21:14
Próbowałem zdobyć info odnośnie dopłaty w Wieliczce ale na tą chwilę nieskutecznie.
pablo - 08-03-2014, 11:01
Verso - dzwoniłem do nich. To, że nasz powiat jest wskazany, że może skorzystać, nie oznacza, że skorzysta. Pierwszy etap (2013) się już skończył, Wieliczka NIE BYŁA zainteresowana podpisaniem umowy, więc takowych dopłat w Wieliczce nie było. Czy będzie zainteresowana etapem drugim? Kto to wie...
W Małopolsce były to Kraków, Gorlice, Miechów, Skawina, Nowy Sącz i Tarnów.
markoantonio - 08-03-2014, 20:08
Taj, jak pisałem w innym poście wybory tuż tuż ....Lenistwa i kolesiostwa nie będę popierał .Dam szansę innym . Moja rodzina też.
solniak - 16-04-2014, 20:38
edycja Patroli "Tropicieli Cząstek Stałych" dobiegła końca. Studenci medycyny ze Stowarzyszenia IFMSA-Poland wykonali poglądowe pomiary stężenia cząstek stałych w 8 miejscowościach: Wieliczce, Luboniu, Pruszkowie, Siemianowicach Śląskich, Łapach, Świdniku, Dobrym Mieście i Pabianicach. Wyniki pomiarów są niepokojące.
Za pomocą przenośnego sprzętu pomiarowego zmierzono poziom stężenia pyłu PM2,5, którego drobinki są tak małe, że przedostają się nie tylko do układu oddechowego, ale i krwionośnego. Wśród wybranych lokalizacji największe zanieczyszczenie powietrza odnotowano w Wieliczce,
[...]
Wyniki poglądowych (dobowych) pomiarów dla wszystkich lokalizacji prezentujemy poniżej:
Lokalizacja patrolu i akcji zdrowotnej
Termin pomiaru cząstek stałych
Wynik pomiaru cząstek stałych PM2,5 (w µg/m3)
NORMA: dla pyłu PM2,5 - 25 µg/m3
Wieliczka
11 marca
139,5
Luboń
11 marca
124
Pruszków
13 marca
50,8
Siemianowice Śląskie
13 marca
109,6
Dobre Miasto
14 marca
71,8
Łapy
17 marca
33
Świdnik
18 marca
59,8
Pabianice
19 marca
72,2
http://www.forumfree.pl/m...tnt01origid=254
nacomito - 16-04-2014, 21:03
Tylko pięciokrotne przekroczenie? Żyć i nie umierać.
przemo - 16-04-2014, 22:13
Te badania to był pic na wodę fotomontaż i tyle w temacie.
Piotrex - 16-04-2014, 22:40
przemo: idz na spacer kiedyś rano na Sierczą na urwisko tam gdzie ziemia zjechała i popatrz jaki syf jest nad Krakowem i Wieliczką ....mnie to nie dziwi
przemo - 17-04-2014, 06:13
Moze Cie nie dziwic, a ja wiem jak oni to robili. Cyrk na kółkach za państwowe pieniądze.
Bronek - 17-04-2014, 08:19
| przemo napisał/a: | | Te badania to był pic na wodę fotomontaż i tyle w temacie. |
A dlaczego tak twierdzisz? Z ciekawości. Bo wyniki jak dla mnie też są lekko zadziwiające.
przemo - 17-04-2014, 11:51
Dlatego, że wiem jak ta akcja była organizowana.
kiotari - 17-04-2014, 13:31
| Bronek napisał/a: | | Bo wyniki jak dla mnie też są lekko zadziwiające. |
Jeżeli w tych wynikach (jakkolwiek by one były robione) jest cos zadziwiającego - to fakt, że tego pyłu jest tak mało. W pogodny bezwietrzny dzień gołym okiem widać że jest go więcej Wystarczy stanąć w Chorągwicy lub w Sierczy koło masztu i popatrzyć najpierw na północ a potem na południe.
pablo - 17-04-2014, 16:01
W czasie sezony grzewczego ciężko przejść po osiedlu, bo nie ma czym oddychać... ale oczywiście wyniki badania są tendencyjne..
pablo - 21-12-2014, 09:10 Temat postu: Kontrola palenisk - kiedy w Wieliczce?! Dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie o podejrzeniu spalania odpadów
w jednym z warsztatów samochodowych w Podgórzu.
Na posesję przy ulicy Kapelanka natychmiast został wysłany patrol. Na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że z jednego z kominów wydobywa się czarny, gryzący dym, a w pobliżu budynku strażnicy odnaleźli duże ilości odpadów drewnianych m.in. lakierowaną stolarkę budowlaną, stare laminowane drzwi czy kawałki płyt pilśniowych.
Mężczyzna, który podawał się za właściciela warsztatu odmówił jednak udostępnienia pieca do kontroli. Początkowo zapewniał, że ogrzewa warsztat gazem, później argumentował, że strażnicy nie mają uprawnień do prowadzenia kontroli. Na miejsce został wezwany patrol policji. Mimo to mężczyzna nadal nie zgadzał się na kontrolę paleniska, co w świetle prawa stanowi przestępstwo. Postępowanie w tej sprawie prowadzi obecnie policja.
Tylko w poprzednim sezonie grzewczym strażnicy przeprowadzili 1 795 kontroli. W ich trakcie ujawniono 189 nieprawidłowości. Nałożono 62 mandaty karne na kwotę 5 805 złotych, pouczono 118 osób, sporządzono 9 notatek pod wniosek do sądu w celu dalszego postępowania. W sytuacjach wątpliwych pobrano 7 próbek popiołu do analizy laboratoryjnej.
Strażnicy sprawdzali także czy właściciele posesji dbają o czystość i porządek. Było z tym różnie. Nałożono 253 mandaty karne na łączną kwotę 24 300 złotych, przygotowano 28 notatek pod wniosek do sądu w celu dalszego postępowania, pouczono 653 osoby.
Przypominamy, że straż miejska posiada uprawnienia do kontroli palenisk wydane przez Prezydenta Miasta Krakowa (podstawa prawna art. 379 ust. 1 – 3 Ustawy z dn. 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska). Osoba, która udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowych w zakresie ochrony środowiska popełnia przestępstwo w myśl art. 225 kodeksu karnego, które jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
http://www.strazmiejska.k...do-ukrycia.html
greg - 27-12-2014, 11:42
Zgłosiłeś do SM?
przemo - 27-12-2014, 12:43
| Cytat: | | Na pewno nie pochodził ze spalania węgla lub drzewa. |
Na pewno ? A jak to stwierdziłeś ?
Najpierw poczytaj
http://czysteogrzewanie.p...-czysto-weglem/
Potem oskarżaj.
pablo - 03-01-2015, 11:45
Pewnie gdyby ludzie palili węglęm, a nie wyrobami węglopodobnymi, to już byłoby nieźle.
Niestety sporo ludzi pali wszystkim co nazbiera przez lato, np. płytami meblowymi.
master7 - 06-03-2015, 13:08
http://www.dziennikpolski...iecow,id,t.html
| Dziennik Polski napisał/a: | Gminy przymierzają się do wymiany pieców
Jolanta Białek
Środowisko. Wieliczka, Niepołomice i Biskupice przygotowują się do ograniczenia emisji pyłów i gazów. Ankieterzy sprawdzą, jakie kotły mają mieszkańcy w domach i ile spalają węgla.
Mieszkańcy gminy Wieliczka mogą już wypełniać ankiety za pośrednictwem strony internetowej www.wieliczka.eu. - Ankieterzy zapukają też do domów. Takie badania rozpoczną się w tym miesiącu i potrwają do połowy kwietnia - informuje Anastazja Nowakiewicz z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska wielickiego UMiG. |
atam - 06-03-2015, 19:01
jeśli to prawda no to NARESZCIE!!!
markoantonio - 07-03-2015, 19:00
Najwyższy czas by mniej było tego smrodu
atam - 08-04-2015, 20:12
coś drgnęło w małopolsce....
http://wiadomosci.onet.pl...owietrza/l65nsx
niemniej nic nie piszą czy my też
atam - 19-05-2015, 19:28
w wymianie pieców nasza gmina w czołówce
http://krakow.gazeta.pl/k...#BoxLokKrakLink
Sid - 20-05-2015, 08:51
| Cytat: | | ... w Wieliczce, w której szacuje się, że dymi 1117 kotłów węglowych, pozbyto się... jednego ! |
atam - 07-10-2015, 18:10
no i generalnie Duda ustawę podpisał i w krakowie będzie z czasem lepiej...
http://krakow.wyborcza.pl...#BoxLokKrakLink
a u nas?
markoantonio - 08-10-2015, 11:11
U nas jakiś program ma ruszyć w drugim kwartale 2016 r.Szczegółów nie znam : ile będą do płacać itd.
Abrakadabra - 30-10-2015, 17:33
Tymczasem dzisiaj na Sadowej:
markoantonio - 30-10-2015, 19:45
|To standard w Wieliczce, małopolsce i Polsce . Samo aromoterapii z starego gumiaka i szmat.
Nikt nie liczy jakie są koszty społeczne takiej terapii.
Tomek73 - 02-11-2015, 10:50
Widocznie ktoś nowego papieża wybiera.
markoantonio - 02-11-2015, 20:22
No to już wiemy z jakiego będzie koloru skóry
greg - 02-11-2015, 21:14
śniady?
master7 - 04-12-2015, 08:45
http://www.dziennikpolski...akcji,id,t.html
| Dziennik Polski napisał/a: | Region wielicki. Smog wkracza do akcji
Jolanta Białek
Ochrona środowiska. W powiecie wielickim pogarsza się jakość powietrza. Najtrudniejsza sytuacja jest w Wieliczce, ale problem rośnie także w Niepołomicach. Gminy liczą, że emisję zanieczyszczeń uda się ograniczyć z pomocą funduszy unijnych.
Listopadowy atak smogu w Krakowie odczuli także mieszkańcy powiatu wielickiego. Nie od razu, ale pod koniec feralnego tygodnia, kiedy zanieczyszczenie krakowskiego powietrza przekroczyło wszelkie normy, a 6 listopada jego jakość była najgorsza od trzech lat.
[...] |
jolakozaczka - 08-12-2015, 13:48
Gdzie można zgłaszać spalanie syfu przeróżnego w piecach domowych?
Sid - 08-12-2015, 14:15
Straż Miejska
tel. 12 278 21 05, 12 288 11 99, 509 395 969
jolakozaczka - 08-12-2015, 14:42
dzięki
atam - 12-12-2015, 15:23
no to będziemy płacić za zaniedbania władz...
w wieliczce w 2014 zlikwidowano 1 (słownie jeden) piec węglowy... znowu sukces
http://krakow.wyborcza.pl...#BoxLokKrakLink
LZK - 12-12-2015, 19:24
I bardzo dobrze. Trzepanie po kieszeni to jedyna skuteczna metoda, by wreszcie coś się ruszyło. Wieliczka cała cuchnie spalinami z pieców.
nacomito - 15-12-2015, 18:35
| Cytat: | Prezydent Majchrowski chce zakazu palenia węglem w sąsiednich gminach
Prezydent Krakowa proponuje, by zakaz palenia węglem obowiązywał także w okolicznych gminach - ujawnił Jacek Krupa w rozmowie z Radiem Kraków. Sejmik zajmie się ustawą antysmogową 30 grudnia, a jeśli nie uda się jej wtedy przyjąć, to 15 stycznia 2016 roku - powiedział marszałek. Krupa podkreślił, że wniosek Jacka Majchrowskiego będzie analizowany. | Czytaj więcej:
http://www.gazetakrakowsk...inach,id,t.html
http://www.radiokrakow.pl...sci-dla-piecow/
Władze Wieliczki i ich radni nie poprą takich inicjatyw, by nie stracić swego ukochanego elektoratu.
atam - 15-12-2015, 18:45
no... mimo, że używam od czasu do czasu kominka to dla wspólnego dobra POPIERAM pomysł Majchrowskiego...
Kozmicki - 15-12-2015, 21:49
| atam napisał/a: | | no... mimo, że używam od czasu do czasu kominka to dla wspólnego dobra POPIERAM pomysł Majchrowskiego... |
Palisz węglem w kominku ?
LZK - 16-12-2015, 10:58
Zakaz palenia węglem jak najbardziej popieram, ale zakazywanie kominków to głupota. Od tego, że ktoś raz na miesiąc w nim zapali i posiedzi przed nim godzinę różnicy to nie zrobi dla czystości powietrza. Lepiej by zakazali palić papierosy W końcu to w ten sposób uwalnia się istną tablicę Mendelejewa, a palacze palą dzień w dzień i to nie jednego, raczej jedną paczkę.
Kozmicki - 16-12-2015, 11:21
| LZK napisał/a: | | Zakaz palenia węglem jak najbardziej popieram, |
Co ciekawe taki zakaz na terenie gminy Wieliczka mógłby obowiązywać już dziś. Władze województwa mogą go wprowadzić bez oglądania się na lokalne władze samorządowe:
Radni sejmiku mogą wprowadzić normy dla pieców na terenie całej Małopolski albo tylko jej części, nawet bez zgody wójtów. Taką możliwość daje im przyjęta kilka miesięcy temu nowelizacja tzw. ustawy antysmogowej.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski...wideo,id,t.html
atam - 16-12-2015, 20:15
| Kozmicki napisał/a: | Palisz węglem w kominku ? |
przeca drewno też ma być zakazane....
master7 - 17-12-2015, 10:44
| nacomito napisał/a: | | Władze Wieliczki i ich radni nie poprą takich inicjatyw, by nie stracić swego ukochanego elektoratu. |
Dokładnie, wprowadzenie takich zmian nagle, już teraz, mogło by oznaczać samobója w najbliższych wyborach.
| LZK napisał/a: | | Od tego, że ktoś raz na miesiąc w nim zapali i posiedzi przed nim godzinę różnicy to nie zrobi dla czystości powietrza. |
Niby racja, ale znam takich co w ten sposób ogrzewają dom jesienią i wiosną.
LZK - 17-12-2015, 21:16
Każdego dnia rano czekając na pociąg mam wrażenie jakby w Wieliczce wybuchł jakiś wielki pożar, ale nie. Tak "ma być".
Kozmicki - 18-12-2015, 10:11
| atam napisał/a: | | Kozmicki napisał/a: | Palisz węglem w kominku ? |
przeca drewno też ma być zakazane.... |
W tej informacji nie ma mowy na temat drewna. Piszą tylko o węglu.
sprox - 18-12-2015, 11:48
Palenie w kominkach jest praktykowane z tego prostego powodu, ze ogrzewanie gazem rujnuje budżet domowy.
Cena gazu jest praktycznie taka sama w calej Europie (w przybliżeniu).
Ile wiec kosztuje on człowieka zarabiającego 2-5 razy więcej niż Polak?
Ano, kosztuje on 2-5 razy mniej niż Polaka
Kozmicki - 18-12-2015, 12:55
| sprox napisał/a: | | ogrzewanie gazem rujnuje budżet domowy. |
Kominek jako tańsza alternatywa pod warunkiem że nie płacisz ceny rynkowej za drewno.
W domu rodziców (130m2) piec węglowy na sezon spalał około 3 ton węgla. Przy cenach rynkowych było to około 2 400 zł za sezon. Po zmianie c.o. i pieca na gazowy rachunki za gaz wynoszą około 2500 za sezon. Więc nie licząc kosztów inwestycji jakiejś dramatycznej różnicy nie ma.
Ponieważ c.o. padło kiedyś przed sezonem i nie było kasy na wymianę, jeden sezon było palenie drewnem w istniejącym kominku z grawitacyjnym rozprowadzeniem ciepła. Poszło ponad 10 kubików drewna. Przy cenie rynkowej 200zł/kubik wychodzi ponad 2000 - nadal nie jest to porażająca różnica.
Różnica pojawia się wówczas gdy palisz podłym węglem albo darmowym drewnem. W innych wypadkach nie ma - moim zdaniem - drastycznych różnic.
atam - 18-12-2015, 18:33
| Kozmicki napisał/a: | | W tej informacji nie ma mowy na temat drewna |
ależ było...
W listopadzie zarząd województwa przyjął projekt uchwały w sprawie wprowadzenia w Krakowie zakazu palenia węglem i drewnem. Zakaz miałby obowiązywać od stycznia 2019 roku. W ramach konsultacji społecznych do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęły 172 uwagi, z tego aż 137 dotyczyło wprowadzenia całkowitego zakazu dla paliw stałych, a więc dla węgla i drewna
czasami trzeba przeczytać coś więcej niż tytuł
Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowsk...inach,id,t.html
Kozmicki - 19-12-2015, 23:10
| atam napisał/a: | | Kozmicki napisał/a: | | W tej informacji nie ma mowy na temat drewna |
czasami trzeba przeczytać coś więcej niż tytuł |
Na pewno - czytać ze zrozumieniem :
1. [..]W Krakowie zakazu palenia węglem i drewnem. Zakaz miałby obowiązywać od stycznia 2019 roku. W ramach konsultacji społecznych do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęły 172 uwagi, z tego aż 137 dotyczyło wprowadzenia całkowitego zakazu dla paliw stałych, a więc dla węgla i drewna.
2.W okolicznych gminach: Prezydent Krakowa proponuje, by zakaz palenia węglem obowiązywał także - w okolicznych gminach ujawnił Jacek Krupa w rozmowie z Radiem Kraków.
Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowsk...inach,id,t.html
LZK - 15-01-2016, 17:44
No i stało się. W Krakowie od 1 września 2019 nie zapalisz w piecu węglowym ani w kominku. Choć dalej uważam, że z kominkami to głupota, strzelanie z armaty do muchy, to mam nadzieję że w ślad za Krakowem pójdą okoliczne gminy. I to czym prędzej.
piotr.morka - 15-01-2016, 19:50 Temat postu: Elektrociepłownia LĘG spala miał węglowy Należy mieć tylko nadzieje ,ze elektrociepłownia ŁĘG która spala miał węglowy w dużych ilościach zostanie przystosowana do spalania gazu.
No i pozostaje problem nowej spalarni śmieci .
Ona tez nie powinna zanieczyszczać powietrza.
markoantonio - 15-01-2016, 20:36
Spalarnia spełnia takowe wymogi, emituje b. małą ilość pyłu w stosunku do tego co przerabia.(kilkanaście ton pyłów rocznie było o tym w tvp3).
Nie wiem czy wszystkie kominy ale część Łęgu spełnia już nowe normy (w tamtym roku była modernizacja).
Inne gminy winny też coś zrobić z tym śmierdzącym problemem.
piotr.morka - 15-01-2016, 21:15 Temat postu: Chcesz miec czyste powietrze .... Chcesz mieć czyste powietrze to zachowaj je sam.
Komin powoduje ,ze zanieczyszczenia rozchodzą się daleko .
Róża wiatru jest taka ,ze cześć zanieczyszczeń dolatuje do Wieliczki.
Nie ma ponoć filtrów ,które zatrzymują pyły PM 2.5 (tak czytałem w Dzienniku)
Podobnie z Legiem.
Jedyna możliwość to zaniechanie palenia miałem i przejście na gaz.
Ale to kosztuje.
A ,ze teraz jest to spółka miasta i firmy francuskiej to raczej nie należy sie spodziewać zaniechania trucia mieszkańców.
I władze miast będą nam mówiły ,ze to dla naszego dobra .
greg - 15-01-2016, 22:15
| piotr.morka napisał/a: | | Komin powoduje |
Proszę - poszukaj w opracowaniach, informacjach jakie inwestycje wykonał ostatnio EDF - nie jest trudne do znalezienia.
Naucz się o odsiarczaniu, pyłach, filtrach, itp.
A wiesz co to EDF - to Ci co mają ŁĘG i dostarczają ciepło do sieci MPEC, czyli do KRK
Drobne ilości (w skali KRK) dostarcza Mittal i EC Skawina.
poczytaj.
piotr.morka - 15-01-2016, 22:59
Zadna instalacja nie zatrzyma smrodów i pyłów w 100%.
Doskonale wiedza o tym ludzie mieszkający w okolicach elektrociepłowni ( widziałes reportaz w tv kraków kilka miesiecy temu?)
Rzeczywiscie ,niejaki EDF wykonal z polecenia UE olbrzymia inwestycje .
Zbudowal najwiekszy w miescie komin ,aby smrody i pyły z EC Leg podrzucic sasiadom jak najdalej .
No bo jak sasiedzi beda mieli wiecej CO2 i innych gazów i pyłow to i Kraków bedzie bardziej czysty .
Krakow sam sobie robi kuku .Zabudowuje wysokimi budynkami naturalne kanaly przewietrzenia.
Krakow docelowo musi przejsc na odnawialne zrodla energii.
Nie da sie mydlic oczu i spoleczenstwu i UE.
Gaz tez nie jest idealny .A czytales o kwasnych deszczach ?
W Przeciszewie buduje sie kopalnia wegla kamiennego .Otwarcie w 2018 r.
Zatrudnienie 1000 osob.
Czy Pan Marszalek - kimkolwiek on wtedy bedzie - pojedzie otworzyc ta kopalnie ?
I komu ten smierdzacy problem kupna tego wegla sprzeda ?
LZK - 15-01-2016, 23:25
| piotr.morka napisał/a: | | zabudowuje wysokimi budynkami naturalne kanaly przewietrzenia. |
Mit. Jeden wielki mit bezwiednie powtarzany, ale to całkowita bzdura. Wystarczy, że powieje przez zaledwie kilka godzin i z setki procent przekroczonych norm powietrza znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Gdyby te mityczne korytarze powietrzne były zabudowane to przewianie miasta trwałoby wiele dni, a nie kilka godzin. To działa również w drugą stronę - jeżeli nie wieje, to żadne korytarze nic ci nie dadzą. Powietrze będzie stało a zanieczyszczenia kumulowały się. Jedyny sposób by to ograniczyć to zmniejszyć emisję, żadne korytarze nic tu nie dadzą. Trzeba smrodzić jak najmniej i czekać na wiatr.
piotr.morka - 16-01-2016, 08:10
Trudno jest prowadzić polemikę w sytuacji ,kiedy druga osoba przedstawia pól prawdy jako fakty.
Zapewne słyszałeś o przepływie laminarnym i turbulentnym.
Stwierdzenie ,ze wysoka zabudowa wieżowców sięgająca kilkudziesięciu metrów nie ma wpływu na ruch powietrza jest bardzo daleko idącym stwierdzeniem.
Przeglądając neta zauważyłem ,ze Kraków jest jedynym właściwie w cywilizowanym świecie miastem w którym rozwija się energetyka oparta na węglu.
Normą są elektrociepłownie oparte o energie ropy naftowej czy gazu.
Nie mówiąc już o atomie czy geotermii.
Nawiasem mówiąc ,prawie 85 % energii elektrycznej w Polsce pochodzi od węgla.
Zakaz palenia węglem i drewnem w Krakowie jest trochę schizofreniczny ale korzystny.
piotr.morka - 16-01-2016, 08:29
| piotr.morka napisał/a: | Trudno jest prowadzić polemikę w sytuacji ,kiedy druga osoba przedstawia pól prawdy jako fakty.
Zapewne słyszałeś o przepływie laminarnym i turbulentnym.
Stwierdzenie ,ze wysoka zabudowa wieżowców sięgająca kilkudziesięciu metrów nie ma wpływu na ruch powietrza jest bardzo daleko idącym stwierdzeniem.
Przeglądając neta zauważyłem ,ze Kraków jest jedynym właściwie w cywilizowanym świecie miastem w którym rozwija się energetyka oparta na węglu.
Normą są elektrociepłownie oparte o energie ropy naftowej czy gazu.
Nie mówiąc już o atomie czy geotermii.
Nawiasem mówiąc ,prawie 85 % energii elektrycznej w Polsce pochodzi od węgla.
Zakaz palenia węglem i drewnem w Krakowie jest trochę schizofreniczny ale korzystny. |
A mitów mamy wiele .
Np ten ,ze z komina kotłowni wydobywa sie wyjatkowo czyste powietrze .Wręcz samo zdrowie.
Mam oczy i widzę .Elektrofiltry wyłapują do PM 10 ,ale PM 2.5 juz nie ( sami sie do tego przyznają ,że nie ma takich zdolnych filtrów)
O gazach wydobywających sie z komina taktownie sie milczy.
Cudownym sposobem są one dopalane w 100% .
Z komina wydobywa sie wrecz czysciutkie powietrze .
Tylko te kominy musza byc coraz wyzsze - nie wiadomo z jakiego powodu ?
piotr.morka - 16-01-2016, 09:04 Temat postu: NIE BADZMY NAIWNI ! A na koniec polemiki ...
Kazda wladza dąży do tego ,abu uzasadnic społeczeństwu swoje istnienie. Bo wiąże sie to z władza i pieniądze sa godziwe...
1 - Najprościej jest zakazac spoleczenstwu pewnych rzeczy nawet wtedy ,gdy nie jest to konca szczere.
Zabrania sie palenie itd ...bo to nic wladze nie kosztuje. Zdobywa punkty ,lud sie cieszy .
To co zalezy od wladzy czyli np elektrocieplownia jest na specjalnych prawach.
Miasto ma udzialy - ide o zaklad ,ze w gre nie tylko wchodza podatki - itd.
Nie badzmy naiwni .Rozbudowujac LEG ponosi sie koszty .Obliczone na wiele lat eksploatacji.Nikt przy zdrowych zmyslach nie przestawi łęgu na spalanie gazu czy oleju bo to bardzo odbilo by sie na rachunkach społeczenstwa.
W efekcie mogło by społeczenstwo w przyszlosci nie wybrac Pana Marszalka .
Eksploatacja Legu na węglu trwac bedzie kilkadziesiąt lat.
Wiec trzeba tworzyc mity o zdrowotnym powietrzu z komina.
Pyły to nic.W procesie spalania wytwarza sie tez benzopiren i cala reszta gazów ktorych nie potrafimy eliminiowac. Trzeba wiec je rozproszyc za pomoca coraz wyzszych kominow.
Wladza dokladnie wie ,komu rozda dotacje tylko nie wie ,kto te dotacje jej da.
Nie badzmy naiwni .Wszystko oparte jest na zysku osob zainteresowanych .
Jezeli wladza ma czyste intencje ,to nalezy bezwglednie przestawic elektrocieplownie na paliwa mniej szkodliwe dla spoleczenstwa.
A nie wciskac wyborcom kit !
Leg przez kilkadziesiat lat bedzie nas trul , z woli wladzy .
Wladza chce byc dobra - to bez wegla !
Leg zuzywa rocznie ok 400 tys to mialu .
A mieszkancy korzystajacy z kotlow - ok 20 tys - razy np 3 tony na mieszkanie zuzywaja 60 tys ton
Ale wladza tego nie zmieni ,bo by sie pozbawila dochodów .
koniec
LZK - 16-01-2016, 10:11
| piotr.morka napisał/a: | | Trudno jest prowadzić polemikę w sytuacji ,kiedy druga osoba przedstawia pól prawdy jako fakty. |
To o czym piszę, to są fakty. Najlepiej potwierdza to sytuacja z początku listopada, gdy nie wiało i w mieście przez kilka dni utrzymywało się bardzo wysokie stężenie pyłów.
I teraz uwaga, dnia 07.11 stacja na Alejach notuje średniodobowy poziom PM10 wynoszący 144 µg/m3, czyli prawie trzykrotne przekroczenie normy. Podobnie stacja na Kurdwanowie. Wieczorem zaczyna wiać... Efekt? Następnego dnia, 08.11 średniodobowy poziom PM10 wynosi już zaledwie 41 µg/m3, a więc w normie. Jeszcze lepiej widać to na wykresach godzinowych - W szczycie 07.11 było 208 µg/m3, a w południe 08.11 mieliśmy na Alejach powietrze jak w górskim kurorcie - 17 µg/m3 PM10 i 7 µg/m3 PM2,5.
Wszystko widać jak na dłoni na załączonych poniżej wykresach. To są fakty, w przeciwieństwie do twoich mitycznych korytarzy powietrznych, które rzekomo zabudowano.
markoantonio - 16-01-2016, 10:34
Panowie prawda jak zwykle jest po srodku.spalanie w lęgu jest czystsze niż w piecu kowalskiego, chyba ze zastosujemy nowym niebieski węgiel.ecf nie spala plastików.czystszy jest atom pytanie kto się na niego zgodzi.geotermia to super rozwiązanie np. Na Podhalu. Energia odnawialnia,samochody na wodór kiedys zastąpią kopaliny ale to kwestia czasów których nie dożyjemy.za 100 lat węgiel odejdzie w zapomnienie, a teraz dobry i zakaz od czegos trzeba zacząć, swiat idzie do przodu nie możemy być w tyle.inna sprawa to podatki np. Na gazie czy urządzeniach do alternatywnego ogrzewania- brak polityki Państwa wspierające trendy bardziej eko.
piotr.morka - 16-01-2016, 11:04 Temat postu: O pieniądze tu chodzi ,a nie o nasze zdrowie.
| LZK napisał/a: | | piotr.morka napisał/a: | | Trudno jest prowadzić polemikę w sytuacji ,kiedy druga osoba przedstawia pól prawdy jako fakty. |
To o czym piszę, to są fakty. Najlepiej potwierdza to sytuacja z początku listopada, gdy nie wiało i w mieście przez kilka dni utrzymywało się bardzo wysokie stężenie pyłów.
I teraz uwaga, dnia 07.11 stacja na Alejach notuje średniodobowy poziom PM10 wynoszący 144 µg/m3, czyli prawie trzykrotne przekroczenie normy. Podobnie stacja na Kurdwanowie. Wieczorem zaczyna wiać... Efekt? Następnego dnia, 08.11 średniodobowy poziom PM10 wynosi już zaledwie 41 µg/m3, a więc w normie. Jeszcze lepiej widać to na wykresach godzinowych - W szczycie 07.11 było 208 µg/m3, a w południe 08.11 mieliśmy na Alejach powietrze jak w górskim kurorcie - 17 µg/m3 PM10 i 7 µg/m3 PM2,5.
Wszystko widać jak na dłoni na załączonych poniżej wykresach. To są fakty, w przeciwieństwie do twoich mitycznych korytarzy powietrznych, które rzekomo zabudowano. |
Masz racje .
Ja sie na tym nie znam .Przepływy laminarne i turbulentne powietrza nie istnieją .
- Walka ze smogiem to nie tylko wymiana pieców czy ograniczenie wjazdu samochodów do centrum. To również dbałość o to, by nie zabudowywać korytarzy ekologicznych, które napowietrzają miasto - mówi Elżbieta Koterba, zastępca prezydenta miasta ds. rozwoju. - Radni mieli pełną wiedzę, jak ważne są to tereny, dlatego jestem zaskoczona wynikami głosowania - dodaje.
Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowsk...iasta,id,t.html
"cyt:
master7 - 02-02-2016, 09:53
Nowy serwis odnośnie jakości powietrza a Małopolsce:
http://powietrze.malopolska.pl/prognozy/
piotr.morka - 04-03-2016, 09:50 Temat postu: Bez komentarza... http://wyborcza.pl/1,7547...l.html#BoxGWImg
tigra03 - 04-03-2016, 18:12
Dobra zmiana........
olekparasol - 05-03-2016, 06:44
SKANDAL !!!
markoantonio - 05-03-2016, 19:38
Zgadzam się skandal!Pewno lepiej propagować śmieciuchy i palenie gumiakami, domów też nie docieplać bo mniej wungla pójdzie
atam - 04-04-2016, 08:24
wygląda na to, że jesteśmy czołowym trucicielem Krakowa (i siebie)
http://wiadomosci.onet.pl...e-bedzie/g5wgf9
greg - 04-04-2016, 09:20
| atam napisał/a: | | wygląda na to, że jesteśmy czołowym trucicielem Krakowa (i siebie) |
siebie tak, KRK nie - zobacz na różę wiatrów w PL - trujemy tereny na wschód i północny wschód od nas. Wiatr w PL wieje w przeważającej części z kierunku W i S-W
LZK - 04-04-2016, 21:54
W, SW to tylko taki uśredniony kierunek, który może ale wcale nie musi mieć przełożenia na to jak akurat będzie wiało w okresie grzewczym w godzinach w których ludzie zazwyczaj palą.
Zresztą róża wiatru to nie wszystko, są różne zawirowania powietrza wynikające z przeszkód terenowych, a dolina Wisły jest jedną z nich. Co do samej doliny Wisły, wszystkie te syfy są cięższe od powietrza i opadają ku dolinie Wisły, więc nawet pomijając wiatr już samo to sprawia, że tam będą ciążyć, podobnie jak na naszym lokalnym podwórku ciążyć będą ku ul. Dembowskiego czy Powstania Warszawskiego, gdzie zanieczyszczenie będzie na pewno większe niż np. na Rożnowskiej czy Wygody.
No, ale bardzo dobrze, że nas wskazują palcem jako najbardziej niechlubny przykład i wroga nr 1. Może wreszcie coś się ruszy w tej sprawie w Wieliczce.
edytaz - 06-06-2016, 10:32
Od ogólnej dyskusji o tym jak wielkim trucicielem jest Wieliczka przejdę do bardzo konkretnego przypadku. Może to "nieładnie" ale mam już dość sytuacji. Tuż pod wiaduktem w Wieliczce jest dom tzw. kolejowy, który chyba pobija wszelkie rekordy palenia syfem. Ściema, że to brudny węgiel do mnie nie przemawia. Chodzę z pracy obok ich domu od paru ładnych lat, a kiedy tylko dochodzę do Clasica i czuję smród palonego plastyku albo gumy, mogę śmiało obstawiać sporą kasę, że to z komina tej chałupy. Jeszcze mi się nie zdarzyło pomylić. Straż Miejska raczej słabo na nich działa, bo podobno nie mają sposobu, żeby im udowodnić, ze spalają niedozwolone rzeczy (obstawiam, ze jeśli jadą tam po godzinie, to nie ma czego sprawdzać). Czy na prawdę nie ma na tych syfiarzy siły? Parę dni temu miałam ochotę do nich zapukać i osobiście opie...ć kocmołuchów, bo kopcenie gumą, albo jakimś jeszcze gorszym syfem, w środku słonecznego majowego dnia nie wiem na co zasługuje, ale w r..j to chyba za mało. Pewnie takich "kwiatków" w Wiel. jest więcej, ale ten spotykam niemal codzienne. Może jakaś akcja społeczna, nie wiem, ma ktoś jakiś pomysł jak taką sprawę rozwiązać z konkretnym przypadkiem? Udusić się można czasami i trafia mnie, że są na widoku i bezczelnie mają w nosie wszystkich wokół.
bimberboy - 06-06-2016, 12:59 Temat postu: popatrz na to inaczej... Od zarania dziejow politycy wpychaja nam do glowy ,ze to zle spoleczenstwo truje saomo siebie.
A politycy sa dobrze ...
http://biznes.onet.pl/gie...w-2015-r/7n1dqc
Prawda jest taka ,ze z woli lewicy podpislaismy w 1996 r dlugoterminowy kontrakt na dostawe gazu z Rosji .
Obowiazuje ten kontrakt do 2022 r.
Mam najdrozszy gaz w Europie.
W mstosunku do sily nabywczej placimy krocie.
A PGNiG notuje kilkumiliardowe zyski ze sprzeadzy gazu.
A ze jest to spolka nomenklaturowa skarbu panstwa to jej pracownikiem moze zostac wylacznie osoba wystawiona przez partie rzadzaca.
Teraz jest to PiS.
Dyrektorzy w/w spolki zarabiaja tyle ,ze ty nigdy w zyciu nawet zobaczysz tej kasy.
Rocznie kilka miloinow zlotych.
Te pieniadze pochodza od spoleczenstwa.
Wmawia sie nam ,ze ekologia itd i MUSIMY kupowac gaz tak drogo.
Robi sie z nas dziadow ,ze niby wszyscy palimy badziewem a tylko ten ich gaz jest super .
Prawda jest taka ,ze takie bzdury mawia sie tylko nam .
Nikt prz zdrowych zmyslach nie chce opalac elektrocieplowni LEG gazem.
Lepiej mialem a ze dymi to najwyzej trzeba dac wyzszy komin .
Niech dymi komu innemu .
To jest hipokryzja .
Wszedzie chodzi o pieniadze.
A nie o dobro spoleczenstwa.
Wbrew temu ,co mozna myslec wysoka cena paliw gazowych jest korzystna ( dla budzetu).
Zuzycie gazu jest z roku nas rok wieksze.
Wysoka cena to przy wysokiej marzy wieksz wplywy.
Aa logiczna sytuacja dotyczy rynku paliw plynnych.
Niska cena beznyny czy oleju napedowego to problemy z becikowym i z 500+.
A ty czym palisz ?
Czy dajesz zarobic XXX z partii radzacej ktorzy cie okradaja czy palisz weglem ?
A bedzie jeszcze gorzej .http://wyborcza.biz/biznes/1,147745,20181574,gazprom-z-zachodu-w-kierunku-polski-poplynie-11-mld-szesc.html#MTstream
Toczy sie prawdziwa bitwa o wplywy i olbrzymia kase.
A za wszystko zaplacimy MY.
bimberboy - 17-06-2016, 09:41 Temat postu: kto z kogo robi XXX ? http://wyborcza.biz/bizne...html#BoxBizLink
Czy rzad robi ze mnie XXX ?
Srednio rocznie zapotrzebowanie gazu dla domku jednorodzinnego to ok 3 tys m3.
Wlasnie zostala ogloszona obnizka cen gazu .
Srednio o ok 0.5 %.
Liczymy :
Cena gazu (srednia dla danej taryfy) to ok 2.3 zl/m3
3000x 2.3 =6.9 tys zl
0,5 % z 6.900 =34,5 zl.
Oszczednosc:34,5 zl .
Srednio na reke zarabiamy ok 2.5. tys zl (jak zarabiamy dobrze)
Czyli gaz kosztuje nas blisko 3 pensje.
Np w Niemczech gaz kosztuje ok 1,4 zl /m3
Srednio niemiec zarabia 3 tys Euro czyli ok 13 tys zl .
Czyli na roczne ogrzewanie wyda ok polowy miesiecznej pensji.
I taka jest skala robienia z nas dziadow.
Pierniczy sie glupoty o ekologii ,
Krakow jest "murowany" wysokimi budynkami .
WIOS dwoi sie i troji aby ukryc skale zatruwania Krakowa przez Mittal w Hucie.
Nikt teraz w piecu nie pali a Krakow zatruty jak zwykle.
Odbiera sie fundusze na ochrone powietrza ,likwiduje sie organizacje ktore maja sie tym zajac.
Liczy sie kasa dla decydentow a nie ekologia.
Ma byc referendum aby odwloac prez Majchrowskiego .
I jakos nikt nie chce zasilac elektrocieplowni Leg gazem .
Tylko opalana jest najgorszym badziewiem .
A komin sie zbudowalo wysoki aby smrodzic sasiadom ...
bimberboy - 01-07-2016, 22:00
No i stala sie rzecz bez precedensu.
http://tvn24bis.pl/z-kraj...ski,657874.html
I to pomimo podpisanego kontraktu do 2022 r.
Widac juz ,ze na zime trzeba miec pewne zrodlo ciepla.
Jest gazoport itd ale Rosja jak zwykle sie nieprzewidywalna.
markoantonio - 02-07-2016, 12:50
Bo z Rosja trzeba żyć w zgodzie, jak Niemcy...
oni potrafią się dogadać , my nie
bimberboy - 04-07-2016, 14:14
Rzeczywiscie ,do 1989 r Rosja dogadywala sie z nami bez zbednej dyskusji .
Troche nas to kosztowalo ...
Teraz to Ukrainie prszyszlo sie z Rosja dogadac.
W sprawie Krymu to raczej dyskusji nie bedzie.
LZK - 04-07-2016, 22:11
Nie ma się co martwić. Nawet gdyby ruscy całkiem kurek zakręcili, to mamy zapasy na kilka miesięcy, jest gazoport, jest możliwość transferu wstecznego z innych gazociągów np. z Niemiec. Poza tym w takich sytuacjach w pierwszej kolejności od dostaw gazu odcinani są odbiorcy przemysłowi, więc na pewno w zimie nie zmarzniesz. Żeby całkowicie stracić dostawy gazu to musiałaby wojna wybuchnąć. W takim wypadku po węglu też ci nic, bo kopalnie jako obiekty o wysokim znaczeniu dla funkcjonowania państwa zostałoby zbombardowane tak, że nic by z nich nie zostało.
bimberboy - 05-07-2016, 12:03
Caly czas problem w kosztach i politycznych ukladach .
Nie ma szans ,aby sie calkowicie od Rosji gazowo usamodzielnic.
Na razie mamy najwyzsze ceny gazu w Europie.
Od 2022 moze sie to zmienic.
Ale potrzeby budzetu ...
Nie wyobrazam sobie ,co sie bedzie dzialo ,jak na program 500+ braknie kasy alby jakis mowy Rzad go odwola.
A na to nalatwiej znalesc kase jako akcyze do surowcow energetycznych .
Juz te nosniki sa obciazone akcyza.
Ekologia to raczej nikt sie przejmowac nie bedzie.
Sam fakt ,ze teraz Rzad (ceny regulowane gazu ,ustala je odpowiedni organ rzadowy) dla odbiorcow detalicznych obnizyl je znikomo malo ( a dla firma w sumie o 9%)
swiadczy o tym ,ze obywatelami nie ma sie co przejmowac.
Oczywiscie takich rzeczy nie robi sie w roku wyborczym ...
master7 - 26-08-2016, 08:33
http://www.dziennikpolski...piece,10554486/
| Dziennik Polski napisał/a: | Wymienią stare piece
Ekologia. Wielickie gminy przymierzają się do ograniczenia emisji pyłów i gazów. Unia przekaże im na ten cel co najmniej 10 mln zł.
[...]
Największe tego typu działania planuje gmina Wieliczka, która otrzyma na ekologiczne przedsięwzięcie 5,9 mln zł. Fundusze te wystarczą na wymianę pieców węglowych m.in. na gazowe w ponad 500 budynkach prywatnych. Wieliczka planuje zbierać deklaracje w tej sprawie od mieszkańców w pierwszej połowie przyszłego roku.
[...]
Mieszkańcy, którzy będą chcieli wymienić piece w ramach tych projektów, mogą otrzymać unijną dopłatę w wysokości 350 zł za jeden kW mocy nowego źródła ogrzewania. Dofinansowanie do wymiany pieców nie może być jednak wyższe niż 8000 zł. Będzie jednak także możliwość zwiększenia limitu dotacji w przypadku konieczności montażu w domu dodatkowej instalacji niezbędnej do funkcjonowania nowego pieca.
|
LZK - 26-08-2016, 20:11
Brawo! Oby jak najwięcej wymienili.
LZK - 09-09-2016, 13:15
Artykuł o zanieczyszczeniach powietrza w podkrakowskich gminach, w tym w Wieliczce
http://www.dziennikpolski...wideo,10605724/
Jak widać wygląda to u nas jeszcze gorzej niż w samym Krakowie.
atam - 09-09-2016, 20:19
wyborcza też pisała... tylko wyniki dla Skały coś różne...
http://krakow.wyborcza.pl...#BoxLokKrakLink
a tu ze strony KAS
http://www.krakowskialarm...zczegoly/id/302
markoantonio - 09-09-2016, 20:32
Dobrze nie jest. Co za mania spalania skoszonej trawy, zazwyczaj jeszcze mokrej, czemu to niby służy?
Tylko kupa dymu i smrodu, głupota górą...
atam - 19-09-2016, 19:35
Zdaje się, że będzie uchwała antysmogowa dla całej Małopolski...oby...
http://krakow.wyborcza.pl...malopolski.html
Piotrex - 22-09-2016, 16:09
atam: trują najwięcej zakłady produkcyjne nic innego nie auta a tylko jakiś procen piece węglowe w domach
atam - 22-09-2016, 20:37
| Piotrex napisał/a: | | atam: trują najwięcej zakłady produkcyjne nic innego nie auta a tylko jakiś procen piece węglowe w domach |
w wieliczce dużej ilości zakładów nie widzę... za to sąsiedzi potrafią nadymić
LZK - 22-09-2016, 22:13
| Piotrex napisał/a: | | atam: trują najwięcej zakłady produkcyjne nic innego nie auta a tylko jakiś procen piece węglowe w domach |
Nie jakiś procent, tylko za lwią część emisji odpowiadają piece węglowe. Nie przypadkiem w sezonie grzewczym przez większość czasu mamy przekroczone normy, nawet o wiele setek procent, a poza sezonem grzewczym przekroczenia zdarzają się w jednostkowych przypadkach. Przecież pomiary powietrza dają najgorsze wyniki na osiedlach domków jednorodzinnych a nie na terenach przemysłowych.
atam - 06-11-2016, 09:47
będą badania powietrza
http://www.radiokrakow.pl...zkancow-liszek/
Sid - 08-11-2016, 15:40
Jakość "powietrza" w Krzyszkowicach w szczególności po zmroku, kiedy część biedniejsza społeczeństwa odpali swoje piece opalane "byle czym" woła o pomstę do nieba.
To jest jakaś hekatomba, nie ma czym oddychać. Śmiem twierdzić, że "powietrze" tam jest gorsze niż na Śląsku.
Przebywam tam trzy razy w tygodniu przez kilka godzin i wracam do domu "chory".
Współczuje mieszkańcom Krzyszkowic takiego środowiska.
SĄSIAD TRUJE SĄSIADA. TRAGEDIA !
Wieliczka / Krzyszkowice śmiało może zostać miastem partnerskim Prypeci !
markoantonio - 08-11-2016, 20:29
Tak jest w całej Wieliczce i okolicy , nie tylko sąsiad sąsiada ale sam siebie, czego nie widzi.
Wielu ludzi myśli krótkofalowo , niektórzy mają kasę a i tak fajczą czym popadnie, to co się oszczędzi na ,, tanim paliwie'' to z nawiązka trzeba będzie wydać na zdrowie i np. na wymianę zabrudzonego kotła
Sid - 08-11-2016, 22:54
Zgadzam się, że są miejsca w Wieliczce gdzie po zmroku nie da się normalnie oddychać.
Ale uważam, że w Krzyszkowicach jest największe zadymienie i najgorsze powietrze w Wieliczce.
Jak nie toksyczny smród z Baryczy to trujący dym z komina sąsiada.
Mieszkanie w takim środowisku musi się kiedyś odbić negatywnie na zdrowiu.
bimberboy - 12-11-2016, 12:23
Dymisz ? Kiepska sprawność kotła ?
Zastosuj tzw "rurkę wezyra" - opis znajdziesz w necie np na YouTube.
U mnie w/w rurka ograniczyła dymienie o 80 % a sprawność kotła wzrosła o ok 30%.
Niemożliwe ?
Możliwe i to działa !
atam - 14-11-2016, 19:44
Limanowa potrafi
http://krakow.wyborcza.pl...#BoxLokKrakLink
bimberboy - 15-11-2016, 07:44
Kraków tez potrafi :
http://krakow.onet.pl/bad...a-weglem/s5wl1c
A w szczegolnosci potrafi EC ŁEG .Spala najgorszej jakosci mial weglowy .
A nowy wysoki komin rozsiewa smrody na okolice .
I kto tu komu kit wciska ?
bimberboy - 15-11-2016, 10:21
A moze tak ?
http://wyborcza.biz/bizne...html#BoxBizLink
http://www.rpo.malopolska...u-jak-to-zrobic
http://www.rpo.malopolska...ektow_4_4_1.pdf
( patrz :11 pozycja od góry)
bimberboy - 15-11-2016, 10:32
usunieto
LZK - 15-11-2016, 18:03
Fajnie, tylko że jak czytałem Wieliczka ma więcej pieców węglowych niż cały Kraków. Kraków chce wymienić 11 tysięcy pieców. Wieliczka...230. To jest o dwa rzędy wielkości mniej!
bimberboy - 15-11-2016, 20:02
usunieto
bimberboy - 15-11-2016, 20:19
usunieto
Sid - 18-11-2016, 12:49
Jakby ktoś jeszcze nie wiedział to przypomnę:
ponad 85 % zanieczyszczenia powietrza spowodowane jest przez niską emisję !
Skąd się bierze smog: http://www.polskialarmsmo...ze-smog,18.html
Fatalny obraz Polski na tle Europy: http://www.polskialarmsmo...europie,20.html
Polecam. Są tu też dane dot.Wieliczki http://www.polskialarmsmogowy.com.pl/
cepeen - 18-11-2016, 14:11
@bimberboy: tak z ciekawosci, co to jest paliwo 5gen?
EDIT: W moim kotle temperatura jest 44C, wiec bardzo niska, po trzech latach palenia zaprosilem kominiarza bo bałem się o stan komina. Co się okazało? Że nawet nie ma czego wybierać z wyczystki. Kocioł praktycznie nie kopci.
markoantonio - 18-11-2016, 15:18
Cepen 44 stopnie to raczej temp wody nie w kotle. Przy niskich temperaturach tworzę sie skropliny ( agresywny kondensat) i niszczą komin przy wykonaniu z tradycyjnej cegły łączony tradycyjną zaprawą , nie tyczy kominów ceramicznych ( te za to pięknie pękają przy wysokiej temperaturze spalin np. z mokrego drewna).i. Obydwa przypadki przerobiłem .
Wymiana pieców to konieczność tak , jak zrobiliśmy cywilizacyjny skok z przesiadki z 126 p na zachodnie samochody.
Brakuje zachęt , Zakopane obniża podatki dla samodzielnie wymieniających kotły Wieliczka nie. Epoka kopciuchów musi kiedyś się skończyć, trudno przeliczyć zdrowie na pieniądze..
Najpierw zmiana mentalności ludzi plus odpowiednie zachęty powoooooli skończy się smrodzenie. pewnie nie w rok , ani 5.
bimberboy - 19-11-2016, 11:34
usunieto
atam - 19-11-2016, 12:43
Wieliczka wywiązała się z programu ochrony powietrza w 7,3 % !!!
http://krakow.wyborcza.pl...l#BoxLokKrakImg
bimberboy - 19-11-2016, 14:05
usunieto
markoantonio - 19-11-2016, 15:44
Węgla też rośnie , nie spada i będzie drożej...
bimberboy - 19-11-2016, 16:01
usunieto
LZK - 19-11-2016, 16:25
Poczekaj aż UE dowali opłatę środowiskową za węgiel. Wtedy się większośc ludzi obudzi z ręką w nocniku.
markoantonio - 19-11-2016, 16:30
Do kosztu węgla dolicz ilość poświęconej pracy to może nie dużo , ale zniszczonego zdrowia ( to nie będzie mało) np. wciągniętego do płyc dymu itp.... . Co tanie to drogie....
bimberboy - 19-11-2016, 16:31
usunieto
Szanowni czytelnicy .
Zostalem ostatnio poddany lokalnej krytyce przez zwolennikow czystego powietrza .
Owi zwolennicy dzialaja na rzecz dobra mieszkancow a ja propagujac niby czyste spalanie wegla z zastosowaniem elektrofiltrow dzialam na szkode spoleczenstwa.
Postanowilem usunac swoje posty i wycofac sie z tego tematu.
Pozdrawiam
bimberboy - 19-11-2016, 18:22
usunieto
markoantonio - 20-11-2016, 14:52
Bimberboy, zle ze usunales posty. Filtry. Jakos nie propagowane w Polsce. Pewnie duzy koszt eksploatacji I sprytny Polak by przyoszczedzil by bylo tanio... Odnosnie palenia gazem scale nie musi byc drogie:odpowiednie ocieplenie.nowoczesna instalacja. Normalnr temp pomieszczen tzn.21 ,a nie sauna z 25. Fajna sprawa to pompa ciepla. Ale b. Kosztowna inw.ogrzewanie z rozsadkiem gazem to wygoda.niekoniecznie droga. Dobry kociol. Instalacja niskotemp. plus pododowka I jest. O.k
solanka - 20-11-2016, 21:52
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15037095_1276639179023103_7176653407594648717_n.jpg?oh=e090185ce253e689bbaca6c5c732c3e0&oe=588A0CCF
markoantonio - 22-11-2016, 21:31
http://powietrze.malopolska.pl/prognozy/zdrowie/
B. ciekawa strona.
Sid - 06-12-2016, 11:34
Małopolanie się duszą. Normy przekroczone o 2 tysiące procent !
http://krakow.onet.pl/mal...-procent/7qbfs7
atam - 06-12-2016, 20:59
a tu mapa z czujnikami
https://airly.eu/map/
Sid - 07-12-2016, 15:57
Krakowski smog widziany z drona. Wieliczka wyglądałaby identycznie.
http://krakow.wyborcza.pl...081469.html?i=1
LZK - 07-12-2016, 22:29
Szkoda, że w Wieliczce nie ma żadnej stacji pomiarowej.
Sid - 08-12-2016, 09:45
Wydaje się, że taka stacja jest niezbędna.
Pytanie czy nasi "włodrze" uważają, że jest niepotrzebna ? Czy może się boją ?
cepeen - 08-12-2016, 10:18
Dzieki fajna mapka. Co do stacji w Wieliczce, myślę że bardzo by się przydała.
Abrakadabra - 08-12-2016, 18:36
W sierpniu oraz w listopadzie przez 2 tygodnie w Wieliczce (parking przy Dembowskiego) mierzyła pył PM10 oraz dwutlenek siarki tzw. stacja mobilna.
Wyniki dla sierpnia (16.08-31.08) dla pyłu PM10 [µg/m3]:
Średnia: 22
Maksimum: 29
Minimum: 15
Oczywiście w sierpniu ciężko spodziewać się jakiś przekroczeń. (Dopuszczalna średnia dobowa to 50 µg/m3).
Abrakadabra - 16-12-2016, 12:06
Okazuje się, że stacja przenośna była również w październiku (04.10.-19.10.).
Wyniki dla października dla pyłu PM10 [µg/m3]:
Średnia: 23
Maksimum: 36
Minimum: 7
Małe porównanie:
stężenie średnie pyłu PM10 [µg/m3]:
- sierpień 22
- październik 23
stężenie maksymalne pyłu PM10 [µg/m3]:
- sierpień 29
- październik 36
stężenie minimalne pyłu PM10 [µg/m3]:
- sierpień 15
- październik 7
atam - 16-12-2016, 19:41
teraz przydałoby się sprawdzić
merevel - 19-12-2016, 10:57
Dopuszczalne poziomy stężeń pyłu PM10 w powietrzu i dopuszczalne częstości przekroczeń tych poziomów:
Stężenia średnioroczne - 40 μg/m3
Stężenia 24-godzinne - 50 μg/m3
Dopuszczalne częstości przekraczania stężenia 24-godzinnego w roku - 35 razy
Alarmowy poziom stężeń dla pyłu PM101)
Wartość progowa informowania społeczeństwa o ryzyku wystąpienia przez trzy kolejne doby niekorzystnych skutków zdrowotnych, dla okresu uśredniania 24-godz. - 200 μg/m3
atam - 19-12-2016, 18:16
ja się generalnie przymierzam do zakupu oczyszczacza powietrza do domu....czy ktoś może posiada i może coś doradzić?
LZK - 19-12-2016, 22:18
Nie słyszałem o czymś takim. Jak miałoby to działać?
Natomiast z tego co pamiętam jak ktoś w zeszłym roku ganiał z pyłomierzem po Krakowie, to wewnątrz budynków normy jakości powietrza nie są przekraczane.
atam - 20-12-2016, 18:58
| LZK napisał/a: | Nie słyszałem o czymś takim. Jak miałoby to działać?
Natomiast z tego co pamiętam jak ktoś w zeszłym roku ganiał z pyłomierzem po Krakowie, to wewnątrz budynków normy jakości powietrza nie są przekraczane. |
chyba coś jak odkurzacz ....zasysa powietrze i przepuszcza przez filtry i wypuszcza...
w domu jest dość dużo różnego dziadostwa....
ja też generalnie się nie znam, stąd pytam bo niemniej zastanawiam się nad kupnem...
LZK - 20-12-2016, 20:38
Dlatego właśnie zanim się kupi jakieś "magiczne pudełko" warto dogłębnie przestudiować temat. W końcu żyjemy w czasach bezkresnego dostępu do wiedzy i głupio byłoby dać się nabrać na coś co ma znikomy efekt i tylko napycha kieszenie różnej maści cwaniakom.
Odkurzacz to może zassać powietrze z kilku metrów od niego, a nie z innego pokoju... na innym piętrze... za kilkoma parami drzwi.
atam - 22-12-2016, 16:14
tutaj właśnie coś można przeczytać na temat jakości powietrza w domu zimą ...
http://natemat.pl/194731,...rzeba-poprawiac
Sid - 28-12-2016, 13:06
| Cytat: | Zanieczyszczenie światłem groźne dla ludzi i zwierząt - czym jest to zjawisko?
Zanieczyszczenie Ziemi światłem to problem coraz bardziej palący. Szkodzi nie tylko roślinom i zwierzętom, niszczy również ludzkie zdrowie i rujnuje budżety wielu miast ... |
http://kobieta.onet.pl/do...zjawisko/gjlbhb
W Wieliczce z tym problemem mamy do czynienia np. na arenie lekkoatletycznej oraz orlikach.
LZK - 29-12-2016, 08:09
O tak. Z tą areną to jest katastrofa. Łyna gorsza niż cały Krakow.
Sid - 24-01-2017, 09:56
| Cytat: | | Małopolska przegłosowała pierwszą w Polsce uchwałę antysmogową dla całego województwa. |
http://smoglab.pl/malopol...-czas-na-slask/
Kozmicki - 24-01-2017, 12:04
| Sid napisał/a: | | Małopolska przegłosowała pierwszą w Polsce uchwałę antysmogową dla całego województwa |
Jeden z tych wymogów budzi moja wątpliwość:
Wprowadzony zostanie zakaz spalania drewna i biomasy o wilgotności powyżej 20%.
Jak to będzie sprawdzane w praktyce
greg - 24-01-2017, 13:10
wilgotnościomierzem do drewna, ale ...... każda szanujący się "palacz w kominku" w drewutni ma drzewo 1, 2, 3 letnie i co będzie można udowodnić?
Chyba, że będą wchodzić i mierzyć w koszyku przed kominkiem? Ale przecież cwaniacy mogą zawsze trzymać 5 kawałków suchego
Kozmicki - 24-01-2017, 14:34
| greg napisał/a: | | szanujący się "palacz w kominku" w drewutni ma drzewo 1, 2, 3 letnie i co będzie można udowodnić? |
Składowane drewno w zależności od warunków przechowywania i aktualnej pogody ma różną wilgotność. W skrajnych warunkach może przekroczyć pewnie i te 20%. Plus - jak sam napisałeś składowane pewnie jest jednocześnie drewno z kliku sezonów.
Chyba, że chodzi wyłącznie o to, żeby pokazać, że "coś się robi"bez refleksji czy taki wymóg da się w praktyce wyegzekwować.
LZK - 25-01-2017, 20:24
Jak oni będą sprawdzali to jeszcze małe piwo, ale jak będą ludzie niby mieli sprawdzić czy to co chcą wrzucić ma 19% czy 21%. Przecież to nie jest wypisane na kłodzie. Ja nie mam bladego pojęcia ile ma moje drewno. Ba! Nie mam nawet pojęcia o jaki rząd wielkości chodzi.
greg - 26-01-2017, 17:54
w skrócie
http://www.kominki.org/pi...osc-drewna.html
Kozmicki - 27-01-2017, 09:05
| greg napisał/a: | | w skrócie ... |
i czytamy: Najlepsze dla celów opałowych jest drewno powietrznosuche po kilku latach składowania (minimum 1,5 roku w przypadku, gdy składujemy drewno połupane), które zawiera około 20 % wody i ma wartość opałową ok. 4,0 kWh/kg.
Czy "20% wody" oznacza 20% wilgotności?
master7 - 31-01-2017, 08:48
Zdaje się że nikt tego tu nie wkleił:
http://www.dziennikpolski...ierze,11739116/
master7 - 31-01-2017, 09:05
SMOG.
Dla niezorientowanych: widok z Rożnowej w stronę Wieliczki i Krakowa. W dole za dachami Wieliczka, pośrodku zdjęcia Kraków. Ta biała smuga po prawej to dym z jednego z kominów w Łęgu.
sierot - 31-01-2017, 10:01
Redakcja Życie Wieliczki tak naciskała na władze gminy, że te w końcu się ugięły i zdecydowały na współpracę z Airly. Pytanie tylko, czy od znajomości liczb komukolwiek zrobi się lepiej. Bo że powietrze czystsze nie będzie, jestem pewien
markoantonio - 31-01-2017, 17:06
Uświadamiać , uświadamiać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ,edukować!!!!!!!!!!! tłuc do tych głów ile wlezie,
świadomość w narodzie kiepska....
Liczby robią czasem wrażenie , ale przegrywają czasem z głupotą ta jest nie policzalna.
Pyłomierze tez potrzebne , poniewaz brak bieżących informacji z naszej gminy.
sierot - 31-01-2017, 17:46
Ale o czym tu informować? Że jest smog? Udowodniło to jakiś czas temu Radio Kraków, badając jakość powietrza w gminach sąsiadujących z Krakowem i nagle się okazało, że smog nie zna granic. Jak jest źle, to od Skały po Puszczę Niepołomicką. Jak zaczyna wiać, to także widać to na całym badanym przez Airly obszarze. Co i kto zrobi z wiedzą, że w centrum Wieliczki stężenie PM10 wynosi 50, 100 czy 200 μg/m³ ?
Mnie jedynie interesuje, jak zmienia się sytuacja przy znacznych różnicach wysokości - choćby między Piłsudskiego a Rożnową, między doliną Wilgi (Pawlikowice, Koźmice Małe i Wielkie), a szczytem Raciborska, między Krzyszkowicami a Grabówkami.
markoantonio - 31-01-2017, 18:49
Tam. Ludzie mysla ze to problem Krakowa a nie ich wioski czy gminy.przechadzajac sie w poludnie przez takowa wioske z jednej strony perfuma z mebli z drugiej plastiku a 100 metrow dalej dzieci jezdza na sankach;o czyms chyba to swiadczy?????
master7 - 01-02-2017, 14:20
| sierot napisał/a: | | Mnie jedynie interesuje, jak zmienia się sytuacja przy znacznych różnicach wysokości - choćby między Piłsudskiego a Rożnową, między doliną Wilgi (Pawlikowice, Koźmice Małe i Wielkie), a szczytem Raciborska, między Krzyszkowicami a Grabówkami. |
Dużo zależy od lokalnych uwarunkowań geograficznych, no i ilu masz w okolicy kopciuchów.
Ja teoretycznie mieszkam jakieś 150 m w pionie ponad centrum Wieliczki, więc niby powinno być lepiej, ale coś mi się zdaje że ze względu na sąsiedztwo starych domów opalanych węglem jest tak samo.
Czasami wieczorem nie da się wyjść bo taki smród w powietrzu.
| sierot napisał/a: | | Pytanie tylko, czy od znajomości liczb komukolwiek zrobi się lepiej. Bo że powietrze czystsze nie będzie, jestem pewien |
Lepiej nie ale zwiększy się świadomość.
Będzie można porównać to co jest w Krakowie z tym co jest u nas.
Pamiętam że jak robiono pomiary na jesieni w Wieliczce to porównywałem to codziennie z danymi z Krakowa. Bywały takie dni że wyniki były gorsze niż te ze stacji na Alejach w Krakowie...
master7 - 01-02-2017, 14:33
http://krakow.wyborcza.pl...l#BoxLokKrakImg
| Wyborcza Kraków napisał/a: | Darmowe przejazdy pociągami podczas smogu? Nie w Małopolsce
[...]
W urzędzie marszałkowskim na razie nie wyobrażają sobie darmowych przejazdów koleją nawet po wprowadzeniu alarmu smogowego. Agnieszka Grybel-Szuber, rzeczniczka marszałka, podaje, że taka możliwość będzie w tym roku dopiero analizowana przy okazji prac nad wojewódzką taryfą biletową.
[...] |
Coś chyba słabo z tą wyobraźnią...
Tsubasa - 01-02-2017, 14:47
nie wiem jak w innych częściach Wieliczki ale u mnie na lekarce już drugi raz ktoś doniósł że niby palę śmieciami w piecu.. oczywiście mam kominek ale palę tylko drewnem i okazjonalnie, ogrzewanie idzie na gaz..
w każdym bądź razie była już straż miejska, a po 2 tygodniach znów powtórka - donos i straż miejska z inspektorem ochrony środowiska..
też macie takich "uczynnych" sąsiadów? jak do tej pory nie wdawałem się w zbędne domniemania kto czym pali, tak chyba będę musiał się rozglądnąć dookoła i pozgłaszać kogo trzeba..
Kozmicki - 01-02-2017, 15:10
| Tsubasa napisał/a: | | w każdym bądź razie była już straż miejska, a po 2 tygodniach znów powtórka - donos i straż miejska z inspektorem ochrony środowiska.. . |
Tak z ciekawości - co oni mogą Ci...? Zaglądnęli do kominka? Do piwnic, na strych albo do garażu żeby sprawdzić czy nie składujesz?
LZK - 01-02-2017, 21:42
Nie. Po prostu pobierają próbkę z paleniska i oddają do laboratorium.
Co do darmowych przejazdów koleją w czasie smogu, to na pierwszy rzut oka każdy by chciał, ale jak sie nad tym zastanowić to rację mają ci do Marszałka. Nie ma nic za darmo i w ten czy inny sposób i tak trzeba by za to zapłacić. Poza tym poddaję w wątpliwość skuteczność takiej akcji zarówno z uwagi na % kierowców przesiadających się na transport zbiorowy, który jest zapewne znikomy, jak i ilość generowanych przez samochody zanieczyszczeń. Już lepiej by zrobili, jakby na masową skalę zaczęli kontrolować co pojazdy wypuszczają z rur i eliminowali z ruchu te za którymi czarna chmura idzie.
Ania5 - 02-02-2017, 15:31
Ja mieszkam w bloku, więc problem mnie nie dotyczy, ale chodząc do kościoła ul Konopnickiej jest jeden dom,który należało by koniecznie skontrolować. Zdarza mi się że idąc Konopnickiej przesiąkam dymem i sama czuję ten smród w kościele, ubranie potem wietrzę na balkonie, ale włosy muszę umyć. Współczuję sąsiadom tego "zadymiacza"
atam - 04-02-2017, 10:36
od kilku dni na mapie airly przybywa czujników... wygląda na to, że gmina Niepołomice i Siepraw też już kupiły...
markoantonio - 04-02-2017, 11:15
Po co kupować czujniki i po co wiedza o stanie powietrza, przystepnie opisane:
https://airly.eu/oferta-dla-gminy.pdf
master7 - 04-02-2017, 18:59
| atam napisał/a: | | że gmina Niepołomice i Siepraw też już kupiły... |
Niepołomice i Świątniki Górne.
Kupiły i to spore ilości czujników. W Niepołomicach praktycznie w każdym sołectwie jest, albo na szkole albo domu kultury itp. Jest ich kilkanaście.
Świątniki też niczego sobie bo to bardzo mała gmina.
A u nas z tego co piszą to ma być 6 czujników, 4 w mieście + Węgrzce i Koźmice czyli trochę tak na odwal się, aby ludzie nie protestowali i się przypadkiem nie zorganizowali jak w gminie Skała.
Odnośnie wątku jaki tu się pojawił, że w części południowej naszej gminy powinno być lepsze powietrze, no bo to w sumie wyżej - Pogórze Wielickie, to muszę was rozczarować.
Jak kogoś interesuje, niech zerka właśnie na owe Świątniki Górne, bo to też pogórze, miejscami ponad 400 m n.p.m. Wczoraj wieczorem były tam najgorsze wyniki pomiarów dla całej mapy, już w Krakowie było lepiej...
atam - 04-02-2017, 20:23
| master7 napisał/a: | | ma być 6 czujników |
no to się wysilili
markoantonio - 04-02-2017, 20:48
6 ? to szału ni ma..., jak na taką gminę gminę ja bym montował tam gdzie najbardziej śmierdzi, niekoniecznie węglem..
LZK - 04-02-2017, 21:59
A jakby było 60 a nie 6 to by coś zmieniło? Od liczby czujników nic się nie poprawi. Nie tędy droga.
Tsubasa - 04-02-2017, 22:23
| Kozmicki napisał/a: | | Tsubasa napisał/a: | | w każdym bądź razie była już straż miejska, a po 2 tygodniach znów powtórka - donos i straż miejska z inspektorem ochrony środowiska.. . |
Tak z ciekawości - co oni mogą Ci...? Zaglądnęli do kominka? Do piwnic, na strych albo do garażu żeby sprawdzić czy nie składujesz? |
za pierwszym razem oprowadziłem ich po domu i pokazałem moje "śmieciuchy"
za drugim razem nie było mnie w domu więc poprosiłem ich grzecznie przez telefon aby wrócili po południu ale do dziś nie wrócili..
zrobić nic mi nie mogą bo nie palę śmieci. z jednej strony taki sąsiad donosiciel nie jest miły ale z drugiej strony widać że straż miejska jeździ i sprawdza bo donosów podobno co niemiara..
sierot - 05-02-2017, 14:28
Pytanie ile z tych donosów to sąsiedzkie porachunki
Te 6 czujników wygląda jak zaspokojenie żądań Redakcji Życia Wieliczki
markoantonio - 06-02-2017, 07:22
W Krakowie Straz Miejska profilaktycznie sprawdza czym sie pali tzn. Bez donosow przeglad pieca .smieci
master7 - 06-02-2017, 08:39
| LZK napisał/a: | | A jakby było 60 a nie 6 to by coś zmieniło? Od liczby czujników nic się nie poprawi. Nie tędy droga. |
Autopoprawka, w Wieliczce będą 3 czujniki + Węgrzce i Koźmice czyli 5 czujników.
Masz rację 60 niewiele zmieni, ale czy jeden czujnik na sołectwo to aż tak wiele?
To nie są aż tak drogie urządzenia - w skali budżetu gminy koszt wręcz mikroskopijny.
A po co w każdym sołectwie?
A po to żeby ludziom uświadomić, a niedowiarków przekonać. To jest trochę na zasadzie wyparcia problemu np. mnie to nie dotyczy (albo mniej dotyczy) tak bardzo bo mieszkam na górce / za górką kilka kilometrów dalej itp.
A ja wam mówię a g... prawda, wszędzie u nas jest bardzo źle z powietrzem.
A jak taki co tak myśli sceptycznie będzie miał do tego czujnika kilkaset metrów to wtedy mu się oczy otworzą.
Najlepszy tego przykład - ostatni artykuł z Dziennika Polskiego
http://www.dziennikpolski...etrzu,11759513/
| Dziennik Polski napisał/a: | Tragedia w powietrzu
[...]
Jakość powietrza w powiecie wielickim jest zła - to było wiadomo już od pewnego czasu. Nikt jednak nie spodziewał się, że sytuacja jest wręcz krytyczna.[...]
Niepołomice mają 16 pyłomierzy Airly - trzy w mieście i po jednym w każdym sołectwie - ledwie od kilkunastu dni. Nowy system monitorują miejscy urzędnicy, którzy pierwszego wieczoru, gdy czujniki zaczęły działać, byli tak zaskoczeni i przerażeni wynikami pomiarów, że poprosili o skalibrowanie pyłomierzy. Zrobiono to i okazało się, że czujniki pokazują prawdę o niepołomickim powietrzu.
[...]
Jeden z pięciu pyłomierzy zainstalowanych w styczniu w gminie Gdów ulokowano na remizie w Zręczycach. Mieszkańcy i urzędnicy, którzy mniej więcej od tygodnia śledzą na bieżąco dane z tego czujnika, nie mogą uwierzyć w to, co widzą na monitorach komputerów. Popołudniowo-wieczorne stężenie pyłu PM10 wynosi tam non stop 500-800 mikrogramów na metr sześcienny. To 1400 - 1600 proc. normy!
[...] |
master7 - 09-02-2017, 09:13
http://www.dziennikpolski...zgiem,11771058/
| Dziennik Polski napisał/a: | Wymiana pieców będzie z poślizgiem
Ochrona środowiska. Mieszkańcy, którzy zgłosili chęć wymiany pieców z unijną dopłatą muszą poczekać co najmniej do kwietnia na tzw. audytorów energetycznych, którzy sprawdzą, czy dane domy kwalifikują się do tego projektu.
[...]
W powiecie wielickim zainteresowanie wymianą starych palenisk z dofinansowaniem unijnym jest bardzo duże. W gminie Wieliczka wnioski w tej sprawie złożyło ok. 1000 mieszkańców, w Gdowie - 700, w Biskupicach - 300, a w gminie Kłaj - ponad 200.
|
markoantonio - 09-02-2017, 21:26
Patrzę teraz na mapę airly 2 wioski sąsiadujące z sobą Podłęże pm10 ponad 200 a Staniątki nieco ponad 60, więc różnica kolosalna.
Tak więc jak będą tylko 2 czujniki w 2 wsiach to mało to mówi stanie powietrza w całej gminie Wieliczka.
Widać jednak pozytyw 1000 mieszkańców chce wymienić piec , dofinansowanie bodajże na 320.. czyli z świadomością coś lepiej.
Kozmicki - 10-02-2017, 09:09
| markoantonio napisał/a: | | sąsiadujące z sobą Podłęże pm10 ponad 200 a Staniątki nieco ponad 60, więc różnica kolosalna. |
W ogóle trudno mówić o jakiejś sensownej średniej. PM10 godzina 9.00 :
Ochojno SP - 82
500 metrów dalej - remiza w Rzeszotarach - 122
kolejne 500 metrów - SP Rzeszotary - 153
shado - 12-02-2017, 08:41
| sierot napisał/a: |
Mnie jedynie interesuje, jak zmienia się sytuacja przy znacznych różnicach wysokości - choćby między Piłsudskiego a Rożnową, między doliną Wilgi (Pawlikowice, Koźmice Małe i Wielkie), a szczytem Raciborska, między Krzyszkowicami a Grabówkami. |
Mnie też to ciekawilo dlatego zamówiłem czujnik airly prywatnie. Jeden będzie w SP4 czyli na dole a mój będzie mniej więcej w połowie Podgórskiej.
Obstawiam że odczyty w zimie będą prawie identyczne. Różnica może być w pozostałych porach roku.
LZK - 12-02-2017, 20:08
Ile takie cacko kosztuje? Jak z dokładnością, pokazuje faktycznie ile jest czy to tylko taka zabawka?
markoantonio - 12-02-2017, 22:57
1000 zł za czujnik plus instalacja, osoba prywatna nie płaci abonamentu
Kozmicki - 13-02-2017, 09:51
| LZK napisał/a: | | Jak z dokładnością, pokazuje faktycznie ile jest czy to tylko taka zabawka? |
Też mnie to ciekawiło. Konfrontuję od jakiegoś czasu wyniki z airly z tym co jest na stronach WIOS Kraków. Są stacje obu operatorów położone dość blisko siebie ( do 300 metrów). Daje to możliwość porównania wyników. Wychodzi mi, że są porównywalne.
LZK - 13-02-2017, 21:27
A te prywatne czujniki widnieją na mapie airly?
cepeen - 14-02-2017, 09:56
To sa te prywatne czujniki.
atam - 14-02-2017, 21:20
czyli że na mapie gminnych nie widać?
Kozmicki - 15-02-2017, 10:34
Ciekawostka taka. W szczegółowych parametrach widać też temperaturę. Niektóre czujniki raportują "0" podczas gdy inne "-0" (minus zero). Zero ujemne to rzadki byt - zastanawiam się czy niezbędny w tym konkretnym przypadku
cepeen - 15-02-2017, 13:00
@atam
raczej chodzi mi ogolnie o to ze airly glownie opiera sie na czujnikach prywatnych, chyba ze gmina kupila od nich czujniki to też je bedzie widać.
sierot - 15-02-2017, 15:32
W gminie Niepołomice wszystkie widoczne na mapie czujniki zostały zamontowane przez gminę na ich własnych obiektach, w przewadze na szkołach.
master7 - 22-02-2017, 15:35
http://www.dziennikpolski...ienia,11811074/
| Dziennik Polski napisał/a: | Czujniki smogowe się czerwienią
Smog. Gmina Kłaj zamontowała pyłomierze monitorujące jakość powietrza. Lada dzień takie urządzenia pojawią się także w Wieliczce.
Kłaj, gdzie do tej pory badań stanu powietrza nie prowadzono w ogóle, tworzy sieć monitoringu na terenie całej gminy. Pyłomierze pracują od piątku wieczorem, jeszcze z przerwami, bo wciąż trwa przyłączanie ich do sieci. Urządzeń jest na razie siedem. Dwa zamontowano w Kłaju - na Urzędzie Gminy oraz siedzibie jednostki OSP, a pozostałe na remizach: w Brzeziu, Dąbrowie, Łężkowicach i Targowisku, a w Szarowie na Domu Kultury.
Docelowo pyłomierzy będzie dziesięć. - Trzy kolejne zostaną zainstalowane: w Gruszkach, Grodkowicach i Łysokaniach. Urządzenia te są już zamówione, dotrą do gminy w najbliższym czasie - zapowiada sekretarz Kłaja, Zbigniew Fic.
[...]
|
shado - 22-02-2017, 16:12
W piątek mają być montowane w Wieliczce
atam - 27-02-2017, 18:03
| shado napisał/a: | | W piątek mają być montowane w Wieliczce |
dzisiaj pojawiły się na mapie...
LZK - 27-02-2017, 20:17
Na plus, że jest jeden czujnik na dole (na Moniuszki), a drugi dość blisko, ale znacznie wyżej (na Piłsudskiego), będzie można porównać jak zmienia się zanieczyszczenie wraz z wysokością.
Na minus, że pokazują gorszy stan powietrza niż na Alejach w Krakowie
sierot - 27-02-2017, 23:05
Nie mam konta na FB, więc nie dam rady skomentować dyskusji na profilu Redakcja Życie Wieliczki, ale mogę zrobić to tutaj.
Doczekaliśmy się! Dzięki czujnikom w naszej gminie w końcu potwierdziło się, że... w mieście (i na peryferiach) w powietrzu też jest syf. Czy teraz jest Wam lepiej?
Sid - 28-02-2017, 09:12
| sierot napisał/a: | Nie mam konta na FB, więc nie dam rady skomentować dyskusji na profilu Redakcja Życie Wieliczki, ale mogę zrobić to tutaj.
Doczekaliśmy się! Dzięki czujnikom w naszej gminie w końcu potwierdziło się, że... w mieście (i na peryferiach) w powietrzu też jest syf. Czy teraz jest Wam lepiej? |
Aby stwierdzić, że w Wieliczce stan powietrza jest tak samo tragiczny jak np. w Krakowie nie są potrzebne żadne czujniki
Mnie wystarcza zwykła metoda organoleptyczna: węch i wzrok
master7 - 28-02-2017, 09:39
| LZK napisał/a: | Na minus, że pokazują gorszy stan powietrza niż na Alejach w Krakowie |
Jest dokładnie tak jak przewidywałem.
Szczególnie w okolicach 20:00 wyniki są gorsze niż w Krakowie.
Wyobraźcie sobie co musiało być w styczniu?
http://www.dziennikpolski...pieca,11833302/
| dziennik Polski napisał/a: | Z próbówką do pieca
[...]
Umowę o badaniu próbek popiołu z podejrzanych pieców podpisze w najbliższym czasie także Wieliczka. W tej gminie straż miejska skontrolowała od początku tego roku ponad 100 palenisk. W większości domów za „brudny” dym wydobywający się z kominów, odpowiadał najprawdopodobniej marnej jakości węgiel. Dziesięć zgłoszeń o wrzucaniu do pieców czego popadnie, okazało się zasadnych. - Takie sytuacje miały miejsce m.in. przy ul. Podgórskiej w Wieliczce oraz w Kokotowie. Natrafiliśmy tam na ścinki z mebli, które leżały przygotowane do spalenia tuż przy piecach - mówi Kazimierz Hankus.
[...] |
Sid - 28-02-2017, 11:22
| master7 napisał/a: | Jest dokładnie tak jak przewidywałem.
Szczególnie w okolicach 20:00 wyniki są gorsze niż w Krakowie.
Wyobraźcie sobie co musiało być w styczniu? |
Mnie to akurat nie dziwi. Już dawno pisałem, że powietrze w Wieliczce a w szczególności w Krzyszkowicach i w Śródmieściu jest tak podłej jakości jak na Śląsku. Czujniki pewnie to udowodnią.
A czy ktoś się może orientuje na ile miarodajny jest pomiar, jeżeli tak jak w przypadku Krzyszkowic w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły (a tam jest czujnik) jest kilka dużego kalibru kopciuchów ?
Kozmicki - 28-02-2017, 11:33
| master7 napisał/a: | Szczególnie w okolicach 20:00 wyniki są gorsze niż w Krakowie.
Wyobraźcie sobie co musiało być w styczniu? |
Przede wszystkim widać że spaliny komunikacyjne mają pomijalny wpływ na sytuację. Ruch przecież nie zmalał , wystarczyło, że się ociepliło, kotłownie przestały kopcić i problem smogu zniknął. Czyli pomysł z darmową komunikacją jest bez sensu - ma raczej udawać, że miasto robi coś w "kwestii smogu". Dlatego powielanie go w Wieliczce można w świetle tych obserwacji - uznać za bezsensowny.
markoantonio - 07-03-2017, 19:34
Przyglądam się właśnie mapie smrodolandu w Wieliczce i wyniki wcale mnie nie dziwią. To co nos czuje w okolicach Asnyka, W. Pola i Piłsudskiego, Lednica to pokazują czujniki, ale nie myślałem , że jest aż tak źle pm 10 : 400 mg/ m3. W tym smrodzie : duma gminy Kampus , 4 przedszkola i super inhalacja dla dzieci i młodzieży....:(((
Widzę 8 punktów pomiarowych na całą gminę, miało być mniej , czyżby to były też prywatne czujniki?
Kozmicki - 09-10-2017, 13:48
Proponuję popatrzeć - jedna z ostatnich szans w tym roku - na tak jednolicie zieloną mapę okolic Wieliczki.
airly
Kozmicki - 12-10-2017, 09:21 Temat postu: Kary WIOS dla małopolskich gmin Inspektorat Ochrony Środowiska ukarał pięć gmin Małopolski za brak walki ze smogiem. 30 kolejnych samorządów wkrótce otrzyma informacje o wysokości kar. Na liście gmin z najbrudniejszym powietrzem w kraju są turystyczne atrakcje Polski, m.in.: Zakopane, Nowy Targ, Rabka-Zdrój.
Wieliczki nie ma na liście. Na razie ?
link
markoantonio - 13-10-2017, 16:14
Pewno się Wieliczce udało bo parę osób wymieniło piece ,ale mamy 6tys kopciuchów, to chyba nie zniknie prędko...
markoantonio - 21-10-2017, 19:07
http://www.dziennikpolski...iecow,12597256/
To chyba jedyna metoda , by zniechęcić do smrodzenia. Przydałyby się szkolenie o paleniu węglem od góry- znam takich co przeszli na ten sposób i są zadowoleni.
Sid - 16-11-2017, 18:49
www.radiokrakow.pl/wiadom...zonie-grzewczym
Władze Krakowa oficjialnie ostrzegają przed smogiem, a władze Wiekiczki?
Władze Wieliczki nic nie robią ze smogiem nawet nie ostrzegają.
Powietrze wczoraj wieczorem było tak tragiczne, że strach było wychodzic z domu ... i tak do wiosny.
osmosis - 17-11-2017, 09:02 Temat postu: Czy my mamy schizofrenie ? Popatrzmy na to inaczej .
Psy wieszamy na właścicielach domów ,którzy pala węglem .
Mamy najdroszy gaz w Europie przy niskich dochodach .
Przyjmuje sie ,ze nie powinno sie wydawac na ogrzewanie wiecej ,jak 3-5 % dochodu.
W Polsce wydaje sie ok 20 % i bedzie wiecej - od stycznia podwyżka cen gazu.
Gaz tez nie jest "cacy" .Produktami spalania gazu ziemnego jest woda ,dwutlenek /tlenek węgla oraz pięc rodzajów tlenków azotu.
Tlenki azotu z woda dają kwas .Tego nie widać gołym okiem ale ...z nieba leje sie kwas .
Nie mamy innej alternatywy jak palenie węglowodorami .Z tego co czytałem z USA zbliża się do nas statek pełen ...węgla.
Kraków poszedł droga "otumanienia społeczeństwa"
Zakazano palenia węglem ale...Elektrociepłownia łLeg zużywa najgorszej klasy miał w ilości ponad 300 tys rocznie.
Oczywiście są instalacje do jego odsiarczenia ,elektrofiltry itd.
Ostatnim argumentem jest nowy wysoki komin który ...zatruwa sąsiadów .
Juz widzę protesty gmin z okolic Bochni ,ze Kraków ich smrodzi .
Mowi sie o wymianie kotłów na ..ekologiczne .
jak można mówić o ekologi spalając nieekologiczne paliwo ? To te nowe kotły cudownie ozdrowią sytuacje ?
Jesteśmy skazani na smog .Nie ma innej metody zapewnienia ciepła .
A samochody Diesle to jeszcze wiele lat bedą nas truły .
Moim zdaniem jedyna metoda jest ocieplenie budynków .
Warstwa 10 cm styropianu na mury i dach ,nowe okna i wymuszona wentylacja (rekuperator) pozwoli obniżyć zapotrzebowanie na ciepło .
Posiadam kamerę termowizyjna .
Nie zdajecie sobie sprawy z tego ,jakie ciekawe rzeczy można zobaczyć obchodząc dom z zewnątrz .A i wiele przecieków wody z instalacji wodnej czy centralnego ogrzewania można zobaczyć. Mury zamakają .
Nie trzeba kuc płytek w łazience aby looknąć ,gdzie ucieka woda czy ciepło.
Poprawa stanu technicznego domu trzeba sie zając a nie dokładaniem większych ilości węgla do kotła
Darek - 17-11-2017, 11:10
Całkowite wyeliminowanie spalania węglowodorów jest praktycznie niemożliwe w naszym klimacie i sytuacji ekonomicznej. Przyczyną smogu są cząstki stałe wydzielane podczas spalania paliw stałych a nie gazowe produkty spalania. I nie istnieje żadne "czyste" paliwo, które podczas spalania produkuje tylko neutralne lub nieszkodliwe substancje (coś takiego istnieje jedynie w warunkach laboratoryjnych). Nie ma się co dziwić ludziom, że palą węglem, bo czasami nie mają innej alternatywy. Inna sprawa, że "od wieków" paliło się w piecach czym popadnie bo nie było ludzi stać nawet na węgiel. Ale miniony system oprócz mnóstwa wad miał w tej kwestii ogromną zaletę: posiadaliśmy tylko ekologiczne opakowania, bez żadnych tworzyw sztucznych: tektura (ewentualnie papier) i szkło. W elektrowniach można proces spalania i emisji zanieczyszczeń bardziej kontrolować niż w przypadku domów indywidualnych. Ale żeby było ciekawiej to spalanie węgla (w elektrowniach) również wiąże się z emisją pierwiastków promieniotwórczych w ilościach czasami większych niż elektrownia jądrowa.
Niestety smog stał się teraz tematem czysto populistycznych działań, chociażby to:
http://www.gazetakrakowsk...giem,11765064/.
Producent tego ustrojstwa musi być geniuszem (chociaż mam nadzieje, że to tylko lapsus dziennikarski), że przekonał ludzi do zakupu za takie pieniądze przy prawie zerowej skuteczności.
Jedyne rozsądne wyjście to ograniczenie zużycia paliw kopalnych, takie działania są przynajmniej możliwe do zrealizowania i są jak najbardziej realizowalne.
Kozmicki - 17-11-2017, 11:30 Temat postu: Re: Czy my mamy schizofrenie ?
| osmosis napisał/a: | | Psy wieszamy na właścicielach domów ,którzy pala węglem . |
Palisz u siebie węglem?
osmosis - 17-11-2017, 11:42 Temat postu: Re: Czy my mamy schizofrenie ?
| Kozmicki napisał/a: | | osmosis napisał/a: | | Psy wieszamy na właścicielach domów ,którzy pala węglem . |
Palisz u siebie węglem? |
Wiesz dokładnie tyle ,ile wiedziec powinieneś
osmosis - 17-11-2017, 11:49
Spalanie paliw weglowodorowych jest procesem zlozonym.
W skrocie jest to piroliza polaczona z wydzielaniem i spalaniem czastek stalych i gazowych .
Jest to proces - w warunkach domowych - ciezko sterowalny .
zawsze chodzi o zapenienie odpowiedniej temp i ilosci tlenu.
Zmiana kotla niewiele zmieni .bedzie mniej czastek stalych ale wiecej produktów spalania.
Nie uda sie wyleliminowac silnikow na olej napedowy.
Zadziala prawo ekonomiczne - wiekszy popyt - wieksza cena.
Wkrotce przedstawia badania kamera termowizyjna przenikalnosci ciepla w zaleznosci od grubosci izolacji .
Bardzo ciekawe sa wnioski .
problem w tym ,ze do zobrazowania zdjec z termowizji nezbedne jest oprogramowanie .
Musze przemyslec ,jak zamienic format fotografii termowizyjnych na pliki jpg
Darek - 17-11-2017, 12:06
Zgoda w 100%, silniki spalinowe długo jeszcze będą niezastąpione. Raz, że stosowanie ich jest uzasadnione ekonomicznie a zastąpienie ich napędem elektrycznym w formie zmagazynowanej energii elektrycznej i silnika elektrycznego to ślepa uliczka. Już prędzej ogniwa paliwowe, ale ta technologia dopiero raczkuje.
Chcemy czy też nie jesteśmy skazani na spalanie paliw.....
osmosis - 17-11-2017, 12:14
Moze Egon Musk wymysli np zasilanie samochodow na drodze za pomoca petli indukcyjnej ?
Juz mysli sie o ograniczeniu predkosci samochodow za pomoca inteligentnych czytnikow znakow drogowych .
A moze na poczatku i koncu miejscowosci ustawimy petle indukcyjna i samochod autpomatycznie zwolni ?
To czemu nie zasilac samochodu ? Jak sie da ladowac szczoteczki do zebow ta metoda to czemu nie samochody ?
Nadprzewodniki tez sie znajda ...
A Chinczyki dali rade zrobic MagLev - pociag lewitujacy na magnesach ...
To my nie damy rade ?
ps .Z tego co kilka dni temu czytalem w necie ,jest juz propozycja budowy lokalnych niewielkiej mocy ..reaktorow jadrowych .
Bylo napisane ,ze nasze koncerny KGHM i Orlen juz sa gotowe ,aby w to wejsc.
Darek - 17-11-2017, 12:26
Problemem byłby nagły wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, którą w większości produkują konwencjonalne elektrownie. My mamy problem w lecie z nadmiernym zużyciem energii przez klimatyzację to co byłoby gdyby nagle trzeba było zasilać jeszcze miliony samochodów. To nierealne. Więc samochody muszą pozostać w miarę niezależne jeżeli chodzi o źródło energii i to zapewnia ogniwo paliwowe.
Chińczycy nie byli pierwsi z lewitująca koleją (Japonia dużo wcześniej to wykorzystała). A Chińczycy też sami tego nie zrobili, ogromną pomoc technologiczną (nie za darmo oczywiście) zapewnili im Niemcy.
My mamy sny o potędze i milionach własnych pojazdów elektrycznych. Przez kilkadziesiąt lat nie byliśmy w stanie opracować własnego samochodu a w ciągu kilku lat mamy się stać potęgą w produkcji elektrycznych samochodów
Nie mamy nawet jednej siłowni jądrowej (reaktorów doświadczalnych nie liczę, chyba teraz to tylko jeden się ostał) a będziemy inwestować w coś czego jeszcze na runku nie ma ?
Kozmicki - 17-11-2017, 14:57
| Darek napisał/a: | | w ciągu kilku lat mamy się stać potęgą w produkcji elektrycznych samochodów |
Warto przypomnieć, że technologia samochodu elektrycznego wraz z projektem została stworzona przez Nikolę Tesla prawie 100 lat temu. Jakaś specjalnie nowoczesna to ona nie jest. Otoczenie społeczne zmieniło nastawienie do silników spalinowych i zrobił się klimat na wyjęcie starego pomysłu z zamrażarki.
osmosis - 17-11-2017, 15:09
Problem z akumulatorami jak zwykle jest w kosztach tzw pienieznych i ekologicznych .
Obecna zywotnosc akumulatorow alkalicznych to 4-5 lat .Wymiana kosztuje ponoc ok 16 tys zl .
Koszty ekologiczne budowy akumulatorow i pozniejszej ich utylizacji moga byc nbardzo wysokie.
Pewnie musimyjeszcze poczekac ,az urodzi sie geniusz pokroju Tesli i cos nowego wymysli.
Oczywiscie pomysl z cewkami pod droga do zasilania samochodu jest troche futurystyczny .
Ogniwa paliwowe ...bardzo kosztowne .Niemcy na Baltyku swoje male okrety podwodne zasilaja ogniwami .Ale to budzet wojskowy ...
Cos mi sie widzi ,ze w przypadku braku ropy zasadniczo zostaje tylko wodor .
Ale tu problem z jego magazynowaniem - butle pod cis 200 atm i wzglednie niska wartoscia opalowa.
Mam pomysl .Ponoc obecnie najwieksze interesy robi sie na ..starych patentach.
W czasie jak powstaly patenty stan techniki nie pozwalal na ich realizacje .
A obecnie owszem ...
Pamietam patent sprzed wielu lat - lata 50 - na budowe silnika parowego do samochodu .
Masa ponoc 25 kg .Moc ..100kW ,blyskawicznie przyspieszal .Brak skrzyni biegow - niepotrzebna.
Paliwo ..dowolne do palnika gazowego .Wszystko co sie pali .
Mysle ,ze o obecnych czasach dalo by sie go zbudowac bez problemu.
Patent wygasl ..mozna go patentowac po raz drugi .Troche zmienic i ...
Sprawnosc ? Kilka procent wyzej jak spalinowy .
Trzeba by pomyslec ...
greg - 17-11-2017, 17:47
| Darek napisał/a: | | goda w 100%, silniki spalinowe długo jeszcze będą niezastąpione. Raz, że stosowanie ich jest uzasadnione ekonomicznie a zastąpienie ich napędem elektrycznym w formie zmagazynowanej energii elektrycznej i silnika elektrycznego to ślepa uliczka. |
od pewnego czasu nurtuje mnie problem, w jakim czasie rzeczywistym/sumarycznym uda się dojechać Teslą np. z KRK do Dubrownika "tankując" prąd co kilkaset km?
rozumiem dojazd TESLĄ (zwłaszcza w Skandynawii) 100 km do pracy - w domu podłączam do prądu, w pracy to samo
miałem przyjemność rozmowy z kierowcą MPK z elektryka - trasa Wieliczka-KRK super się pomyka, trasy w centrum KRK w ciągłych korkach - i modlitwa, żeby wystarczyło prądu do Galerii, aby się zatankować prądem
LZK - 17-11-2017, 19:17
Zgadzam się z osmosis, że najskuteczniejszym sposobem walki ze smogiem byłaby masowa termomodernizacja budynków.
Sam mam stary ceglany dom, który rok temu ociepliłem - 20 cm styropianu o lambda 0,31.
Rok przed i rok po robiłem bardzo dokładne pomiary zużycia energii na ogrzewanie. Efekt? 50-70% spadku zapotrzebowania na energię (im niższa temperatura tym zysk większy).
A warto dodać, ze już we wcześniejszych latach okna zostały wymienione na plastikowe a dach ocieplony. Gdyby zsumować to wszystko razem to spadek zapotrzebowania na energię wyniósł jakieś 90% (!!!)
Emitowanych substancji jest tym samym o 90% mniej, czyli gdyby ocieplić wszystkie budynki nie byłoby chyba ani jednego dnia w roku z przekroczoną normą powietrza.
Darek - 17-11-2017, 19:47
| greg napisał/a: | | od pewnego czasu nurtuje mnie problem, w jakim czasie rzeczywistym/sumarycznym uda się dojechać Teslą np. z KRK do Dubrownika "tankując" prąd co kilkaset km? |
Czas dojazdu z jednego punktu do drugiego jest wypadkową prędkości samochodu i czasu ładowania baterii, który jest mniej więcej stały. W przypadku Tesli jest to kilka godzin do poziomu ok 80%, ale przy wykorzystaniu ładowarek Tesli. Przy normalnym zasilaniu 220V to może być nawet kilkanaście godzin. Zasięg kilkuset kilometrów jest czysto teoretyczny, możliwy do osiągnięcia z określoną prędkością (niezbyt dużą) bez włączonych dodatkowych urządzeń typu radio czy klimatyzacja i bez nagłego przyspieszania czy hamowania. Akumulatory Tesli można rozładować przez kilkukrotne maksymalne przyspieszenia na niewielkich odcinkach. Do tego dochodzi temperatura, w niskiej temperaturze pojemność baterii znacznie spada.
Na dalsze podróże to lepsza hybryda, samochód elektryczny tylko do stosunkowo krótkich dystansów.
Darek - 17-11-2017, 20:11
| LZK napisał/a: | | Emitowanych substancji jest tym samym o 90% mniej, czyli gdyby ocieplić wszystkie budynki nie byłoby chyba ani jednego dnia w roku z przekroczoną normą powietrza. |
Jeżeli ograniczysz straty ciepła do 90% to wcale nie znaczy, że w znaczący sposób przyczynisz się do ograniczenia smogu. Takie rozumowanie jest słuszne, gdy do ogrzewania wykorzystujesz paliwo stałe w wyniku którego powstają produkty spalania tworzące smog (cząstki stałe). Gdy wykorzystujesz ogrzewanie gazowe prawie nie produkujesz cząstek stałych, więc ilość spalanego gazu nie ma wielkiego wpływu na powstawanie smogu, termoizolacja budynku to jedynie, albo aż ulga dla Twojej kieszeni.
A z innej beczki: wydaje mi się, że ograniczenie strat ciepła o 90% to subiektywne odczucia, tylko bo to oszczędności rzędu 30-50% to już bardzo dużo.
Darek - 17-11-2017, 20:35
| osmosis napisał/a: | | Problem z akumulatorami jak zwykle jest w kosztach tzw pienieznych i ekologicznych. | i z dostępnością do złóż metali rzadkich, które prawie w całości znajdująsię w Chinach.
| osmosis napisał/a: | | .Niemcy na Baltyku swoje male okrety podwodne zasilaja ogniwami .Ale to budzet wojskowy ... |
To nie są takie małe okręty: długość prawie 60m, średnica ok 7m i wyporność ok 2000 ton. Poza tym Hyundai oferuje seryjne samochody z ogniwami wodorowymi.
| osmosis napisał/a: | | Cos mi sie widzi ,ze w przypadku braku ropy zasadniczo zostaje tylko wodor. Ale tu problem z jego magazynowaniem - butle pod cis 200 atm i wzglednie niska wartoscia opalowa. |
Ale nie mówimy o spalaniu wodoru tylko wykorzystywaniu go w ogniwach paliwowych do produkcji energii elektrycznej. Z magazynowaniem wodoru są problemy ale można go przechowywać w stanie ciekłym, tak jak LNG czy inne gazy skroplone (azot, tlen), ciśnienia dwa rzędy wielkości mniejsze tylko problem z izolacją termiczną.
Co do starych patentów to nie trzeba wcale niczego odgrzebywać. Silnik Wankla przy stosunkowo niewielkiej masie uzyskiwał ogromne moce, tylko produkował tyle zanieczyszczeń i był problematyczny sam w sobie że dano sobie spokój.
Ale na patentach faktycznie dobrze się zarabia, niektórzy nawet kilkadziesiąt lat po śmierci czerpią z tego tytułu ogromne profity (W. Disney )
Darek - 17-11-2017, 20:59
| Kozmicki napisał/a: |
Warto przypomnieć, że technologia samochodu elektrycznego wraz z projektem została stworzona przez Nikolę Tesla prawie 100 lat temu. Jakaś specjalnie nowoczesna to ona nie jest. Otoczenie społeczne zmieniło nastawienie do silników spalinowych i zrobił się klimat na wyjęcie starego pomysłu z zamrażarki. |
Jaką technologię? Nie zachował się żaden opis projektu. To co pozostało to jedynie szczątkowe informacje na ten temat, które mówią o zamontowaniu silnika elektrycznego zamiast spalinowego, reszta została jak w normalnym samochodzie. No i oczywiście najważniejsze: zbudowanie urządzenia pozwalającego czerpać energię elektryczną z "eteru" albo pola magnetycznego ziemi, czyli z niczego.
Obecnie samochody elektryczne przypominają tradycyjne tylko z wyglądu i pełnionych funkcji. Reszta to dwa różne światy. To nie tylko zestaw akumulatorów i silniki elektryczne ale przede wszystkim cały system pozwalający na odpowiednie zarządzanie zużyciem energii, jej odzyskiem podczas hamowania, itp. Mało tego, konstrukcja dzisiejszego samochodu (nawet tylko nadwozia) a tego sprzed 100 lat to ogromna różnica.
Napęd elektryczny staje się obecnie atrakcyjny gdyż z napędu spalinowego więcej się już nie da wyciągnąć, osiągnął już swój kres i walka o dodatkowych kilka procent sprawności jest nieefektywna.
A my (Polska) nie mamy żadnych kompetencji nawet w zakresie budowy samochodów tradycyjnych a co dopiero elektrycznych.
osmosis - 17-11-2017, 21:00
Wlasnie w TTV uslyszalem informacje ,ze wyprodukowanie jednej baterii do samochodu wydziela tyle CO2 ile samochod spalinowy przez 8 lat .
Z wodorem sa problemy .
Bez wzgledu na to ,do czego go uzyjemy - czy do spalania czy do ogniw - trzeba go miec.
Z tego co pamietam ,ma on niska tzw gestosc objetosciowa tzn zbiorniki przy jednakowej masie skroplonego gazu ( temp .20 K) sa 10 krotnie wieksze od benzyny.
W zwiazku z tzw temp krytyczna skroplony wodor musi byc przechowywany za pomoca inst kriogenicznej . Drogo i skomplikowanie.
Gazowy wodor w butli o cis 200 atm (przepraszam za atm ,ale tych dziwnych Paskali to nie czuje ) tez nie wzbudza zaufania.
Tzw wodorki metali - magazynowanie wodoru w ciele stalym - sa drogie i aby wydobyc z nich wodor trzeba je podgrzac ...
Nie widze szans ...
Pozostaje nadal benzyna ,olej napedowy itd.
Konwersja wegla na benzyne jest kompletnie nieopłacalna .
Silnik Wankla czy Sterlinga tez ma swoje wady - zarloczny na paliwo ,trudno uszczelnic obrotowy tlok itd. Z tego co pamietam to tylko Mazda i NSU probowali produkowac ten silnik .A NSU to nawet zrobil motocykl napedzany silnikiem Wankla.
A patent o ktorym wspominam to polegal na tym ,ze paliwem moglo byc np plynne czy gazowe. Chodzilo o wykorzystanie hydraulicznego silnika wielotlokowego lub wielolopatkowego i zasilanie go para a nie płynem hydraulicznym.
Nadal jest mowa o silnikach cieplnych ,a wiec znowu nieekologicznych .
ps .sam jestem teraz zainteresowany zakupem samochodu dostawczego .I raczej widze samochod benzynowy z instalacja LPG .Diesel ? Raczej nie .I trudno taki kupic .Sa same diesle .
Darek - 17-11-2017, 22:00
To proszę bardzo:
http://www.autoexpress.co...etrol-supermini
Wychodzi na to, że Tesla emituje sumarycznie więcej CO2 niż samochód spalinowy.
Co do wodoru to faktycznie miałem na myśli zbiorniki kriogeniczne, ale takowe już istnieją i bez dodatkowej instalacji chłodniczej potrafią kilka dni ciekły wodór w temperaturze kriogenicznej utrzymać, a ciśnienia nie są jakieś straszne, raptem kilka atmosfer. Z tego co pamiętam o Hyundayu to coś wspominali o zużyciu 1kg wodoru na 100 km.
Napęd elektryczny jest idealny: wysoka sprawność, w zasadzie bezobsługowość, tylko skąd prądu wziąć?...
osmosis - 17-11-2017, 23:03
jezeli popatrzymy na wartosc opałowa gazu ,to wodor żałośnie ok 11 Mj/m3 a metan 36Mj/m3.
Czy ten wodor spale czy uzyje w ogniwach to energii mam tyle samo .
Gdyby uzywajac wodor np do ogniw okazalo sie ,ze energii jest duzo wiecej to ...przeczyloby to podstawowym prawom fizyki.
Cos mi sie nie widzi ten 1 kg wodoru .
Gdyby tak bylo to po co montowac w autobusach na wodor potezne zbiorniki wodoru na dachu ?
Zbiorniczek wodoru na 100 kg i 10 tys przejechanych kilometrow ? marzenie
Darek - 18-11-2017, 08:00
Fakt energii z wodoru mamy mniej niż z metanu, ale straty mamy mniejsze w napędach elektrycznych. Zakładając, że układ przeniesienia napędu ma taką samą sprawność w obu przypadkach to sam silnik spalinowy osiąga sprawność w porywach 40-45%. Silnik elektryczny ma sprawność dwa razy większą, więc różnica między metanem a wodorem już nie jest taka duża.
Poza tym tak jak wcześniej pisałem o Tesli zużycie wodoru 1kg/100km osiągnięto zapewne w podczas jazdy ze stała prędkością z wyłączonymi wszystkimi odbiornikami.
osmosis - 18-11-2017, 10:06
Popatrzmy na to ekonomicznie .
Przyjmuje sie ,ze zywotnosc samochodu to 20 lat .
Samochody z roznymi silnikami nadal sa sprzedawane.
Wiec jakiekolwiek wieksze zmiany w motoryzacji beda mozliwe ....dlugo jeszcze na nie poczekamy .
te wszystkie rozwazania sa teoretyczne.
nadal zostaje benzyna ,olej napedowy ,w ograniczonym zakresie LPG i bardzo rzadko spotykany CNG.
Samochody elektryczne z akumulatorem za 16 tys zl i jego wymiana co 4 lata ?
Kogo na to stac ?
Darek - 18-11-2017, 10:35
Oczywiście racja. Siniki spalinowe osiągnęły taki stan niezawodności i koszty eksploatacji, że stosowania innych rozwiązań nie jest uzasadnione ekonomicznie. Popularność Tesli w Skandynawii wynika z jednej prostej rzeczy: dopłaty rządowe.
Podobny stan rzeczy występuje u nas z fotowoltaiką czy solarami, bez dopłat to są mało opłacalne inwestycje.
Kozmicki - 19-11-2017, 18:40
Dyskusja zdryfowała już na maga OT. Proponuję usunąć wątek samochodowy do osobnej instancji bo z wielickim powietrzem nie ma to wiele wspólnego.
Darek - 19-11-2017, 23:06
Ależ ma bardzo dużo wspólnego. Zwróć proszę uwagę na to, że przy okazji kilku postów związanych z samochodami pojawia się wniosek, że nie odejdziemy od spalania paliw kopalnych (płynnych i stałych) w najbliższym czasie, bo jest to albo niemożliwe z powodów ekonomicznych albo technicznych. A czynności podejmowane przez polityków nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia a już najmniej wspólnego mają z realnym ograniczeniem smogu, chociażby wspomniane panele z mchem w Krakowie. Na naszym podwórku zaś mamy uruchomienie komunikacji gminnej (to akurat dobry kierunek) ale zakup autobusów hybrydowych to już fanaberia. Pozwalamy codziennie przejeżdżać przez miasto tysiącom samochodów ale kupujemy kilkanaście "ekologicznych" autobusów (które w naszych warunkach ekologiczne za bardzo nie będą), ale za to są droższe.
Ludzie korzystają z węgla nie dlatego, że lubią się paprać w tym całym syfie, ale w wielu przypadkach nie mają innego wyjścia lub nie stać ich na inny rodzaj ogrzewania. Można ich oduczać palenia śmieci, ale od spalania paliwa stałego szybko nie odejdziemy, więc możemy jedynie ograniczyć jego zużycie albo zminimalizować skutki emisji produktów spalania. O termoizolacji była już mowa, pompy ciepła, fotowoltaika, itp to zabawa dla bogatych bo czas zwrotu inwestycji jest stanowczo za długi. Pozostaje jeszcze jeden czynnik, podobnie jak w przypadku Krakowa: planowanie przestrzenne. W Wieliczce powstają budynki jak grzyby po deszczu: jeden obok drugiego, więc choćby nie wiem jak wiało syfu z powietrza się nie pozbędziemy przez gęstą zabudowę. Dodatkowo terenów zielonych (z drzewami) za dużo nie ma.
Tak już zupełnie na marginesie: my (Polska) wcale nie zużywamy najwięcej węgla w Europie. To nasi zachodni sąsiedzi .
osmosis - 20-11-2017, 06:40
Pragne zauwazyc ,ze mowienie i pisanie o sprawach politycznie niepoprawnych jest "dzialaniem przeciwko rzadzacej partii ,Polsce , spoleczenstwu ,politykom i decydentom .
Zyjemy w czasach dobrej zmiany i gospodarczego rozkwitu .
Politycy sa dobrzy spoleczenstwo "do kitu".
Mowienie "prawdy" nie jest postawa patriotyczna.
To ,ze Leg spala setki tysiaca to mialu nie powinno nikogo dziwic.
W koncu jest wysoki komin i smrody rozchodza sie na sasiadow.
Likwidowanie naturalnych korytarzy przewietrzania miasta jest korzystne ,bo miasto sie powieksza.
Darek - 21-11-2017, 00:19
Jeżeli komuś się chce może sobie przeglądnąć:
https://www.smogathon.com/
Niestety w tym kierunku wszystko będzie szło, mnóstwo kasy na głupoty (może nie wszystkie, ale większość) w imię walki ze smogiem. Zamiast wypracowywać rozwiązania w skali makro mamy środki ochrony osobistej.
Jest też inna opcja rozwiązania problemu ze smogiem, taka sama jak w przypadku zanieczyszczenia hałasem komunikacyjnym. Całkiem niedawno obniżono poziom granicznych wartości hałasu i jednym ruchem "pióra" zmniejszono wielkość obszarów zagrożonych o kilkadziesiąt procent.
osmosis - 21-11-2017, 07:32
Jedyna metoda ktora to moze zmienic to obnizenie ceny za gaz.
A od Nowego Roku ceny gazu ida w górę .
Kompleksowa termomodernizacja - sciany ,okna ,dach - pozwoli na zmiejszenie zapotrzebowania na energie cieplna o 40 %.
Wkrotce opublikuje zdjecia murów z kamery termowizyjnej .
Bardzo ciekawy jest rozklad temp w zaleznosci od grubosci ocieplenia.
markoantonio - 21-11-2017, 13:37
Skąd masz info o tej 20 % podwyżce gazu? Nie słyszałem nic o nowych taryfach, które były by zatwierdzone przez Prezesa URE
markoantonio - 21-11-2017, 14:20
Wszystko idzie do przodu.
Węgiel to przeszłość , gaz (metan) jeszcze kilkadziesiąt lat, później znajdą coś innego.
Postęp następuje w każdej dziedzinie życia , tak że w tej. Geotermia , a może coś zupełnie innego.
Ropa to też już przeszłość , ja może nie tego nie dożyję ale prawdziwe eko samochody powstaną dla przeciętniego Kowalskiego. Pewnie ,że wyeliminowania spalinowych silników to kwesta kilkudziesięciu lat.
Teraz są próby, nie zawsze udane, wysokie koszty , a dodatkowo pewne kraje muszą się oswoić z myślą , że kiedyś petro- dolary się skończą. Nagłe zakręcenia kraniku z $ może doprowadzić do konfliktów.
Problemem większym niż zmiana źródła ogrzewania może właśnie być termomodernizacja ,a właściwie jej brak w znacznej ilości budynków. Środki na jej dokonanie mogą znacznie przewyższać kwoty niż sama wymiana źródła. Brak programu z prawdziwego zdarzenia na termomodernizację. Co prawda był program bodajże Ryś (później prawdopodobnie zmieniono jego nazwę ) ale skala jego nie była zbyt wielka w stosunku do zapotrzebowania.
Może potrzebne są inne instrumenty zmniejszające koszt wykonania term. Państwo na wszystko okłada 23% vatu a to są niemałe pieniądze przy term. Na wykonanie byle drobiazgu : zgody, pozwolenia , 100 papierów to też są koszty.Winno stworzyć się instrumenty odciążające potencjalnego inwestora.
Smog jest i był już kilkadziesiąt lat temu tylko nikt tego głośno nie mówił. Kiedyś nie było tyle PET i śmierdział głównie kiepski węgiel. Teraz smog ma ,, więcej aromatów".
Pewno szybko nie zniknie , a chciałoby się odetchnąć świeżym powietrzem nie tylko z nazwy.
osmosis - 22-11-2017, 08:53
| markoantonio napisał/a: | | Skąd masz info o tej 20 % podwyżce gazu? Nie słyszałem nic o nowych taryfach, które były by zatwierdzone przez Prezesa URE |
Dwa tygodnie temu ukazala sie w necie informacja ,ze PgNiG zlozylo wniosek o podwyzke ceny na gaz ziemny .Nikt sie tym nie chce chwalic , ale ...
Nie podali skali zmiany cen mysle,ze w gre wchodzi 5-7 % .
To i tak w skali sezonu grzewczego bardzo duzo
osmosis - 22-11-2017, 09:08
Wazniejsze od dokladania wegla do kotla jest jego oszczedzanie .A to mozliwe jest poprzez termomodernizacje.
Przeprowadzilem audyt domu za pomoca kamery termowizyjnej .
Wiadomo ,gdzie cieplo ucieka .
Co do izolowania scian ,to jest zdecydowana roznica w styropianie 8 cm oraz 10 cm.
Roznica w cenie niewielka ale ten 10 cm zdecydowanie lepiej izoluje .
W zasadzie 10 cm warstwa styropianu dziala jak termos.
Okna zajmuja spory procent sciany .
I tu jest problem w wentylacji
Okna z plastiku sa tak szczelne ,ze w domu tworzy sie komora gazowa .
Efektem tego jest grzyb w narozach scian.
Dzieje sie tak dlatego ,ze domy nasze nie maja wentylacji poprzez kanaly .
Wychodzilo sie z zalozenia ,ze nieszczelne okna dobrze spelnia swoje zadanie.
Czlowiek wydycha w ciagu doby ok 1.5 l pary wodnej .
W kuchni ,lazience para tez sie wydostaje.
Piecyki np lazienkowy czy kuchenka tez pobieraja tlen z powietrza niezbedny do spalania gazu.
Szkoda wywalac nagrzane powietrze z domu .
A wiec rekuperacja - stalowa "chlodnica" ktora podczas zasysania swiezego powietrza z otoczenia odzyskuje spora czesc ciepla z powietrza zuzytego.
Koszt ? ok 4tys zl plus zlaczki i robocizna .w sumie ok 6 -7 tys.
Calosc termomodernizacji na dom jednorodzinny ? Ok 30 tys zl .
Warto ? A kiedy sie zwroci i beda zyski ?
Cala nadzieja w klimacie ..ze sie ociepli !
Sid - 22-11-2017, 10:22
| Cytat: | | Nowe badania dot. smogu. "Połowa zanieczyszczeń przenika do naszych domów" |
http://twojezdrowie.rmf24...nas,nId,2468036
osmosis - 23-11-2017, 08:32
termomodernizacja domu jest dość kosztowna .
Aby jej dokonać należy rozpoznać potrzeby domu .
Na początek ..wilgoć.
Wilgoć to straty ciepła ,degradacja murów i tzw grzyb .
Nie zawsze ja widać .Czasami jest pod kafelkami ,tynkiem pomalowanym farba.
Trzeba ja zlokalizować.
Mam doświadczenie z tym urządzeniem :
https://www.tomtronix.pl/cem/dt128.aspx
jak to działa ?
Jak mikrofalówka .
Głowica w.cz pobudza cząsteczki wody do drgań .
Jest to metoda całkowicie bezinwazyjna .Lokalizuje wilgoć pod płytkami ceramicznymi (nawet do 10 cm) .Super.
Jest to mój ulubiony przyrząd .
Nastopny przyrząd to termowizja .
Super sprawa następnym razem .
ps. Nigdy do tej pory nie miałem czasu ,aby zobaczyć jak sytuacja wygląda u mnie w domu .
Własnie zlokalizowałem mokra ścianę. Kompletnie nic złego na niej nie widać a przyrząd zakwalifikował to miejsce jako "mokre"
Następny przyrząd pokazał ,ze w tym miejscu idzie rura wodna .
A termowizja pokazała ,ze to plama - wirtualna ,nie widać jej gołym okiem - ma 13 C a sąsiednie miejsca ..17C.
Czeka mnie niezła robótka .
Na otynkowanej ścianie kompletnie nic nie widać.
Drugie miejsce które znalazłem to w podłodze , pod płytkami w łazience .
Prawdopodobnie rozszczelniła sie rura kanalizacyjna .
Trzeba wpuścić kamerę i zobaczymy .
Zastanawiam sie ,czy czasami tego lepiej nie robic ?
Bo pozniej jest sporo pracy .Ale moze i dobrze wiedziec co sie dzieje ,bo istnieje mozliwosc aby temu zaradzic .
W sumie w domu znalazlem 11 miejsc wymagajacych uwagi , Z tego 6 zwiazane z dziurawymi rurami.
W 2 miejscach stetoskop daje wyrazne odczyty przecieku - slychac przeciekajaca wode.
Sid - 24-11-2017, 13:26
| Cytat: | | Urząd miasta zapowiada też, że jeszcze tej zimy nad Krakowem zaczną latać drony, badające dym z kominów. Chodzi o urządzenia uzbrojone w czujniki potrafiące wykrywać związki powstające w momencie spalania odpadów i śmieci w piecach węglowych, a nie powstające w przypadku spalania węgla i drewna. |
https://news.krakow.pl/straz-miejska-laskawa-dla-trucicieli
osmosis - 24-11-2017, 15:25
Wow ,ale bedzie jazda ...
Bedą sasiedzkie zakłady ,kto ile dronów strąci .
Kazdy ma swoja metode ,nie bede ich opisywal ale...dron nie ma szans .
Juz widze to nocne czuwanie na zewnatrz ,chlanie gorzalki i ubaw ,jak sie cos uda ustrzelic .
A jak spadajacy dron uszkodzi jakis prywatny dach to i procesy sadowe sa pewne.
Nie wiem jak wyglada od strony prawnej lot nad prywatna posesja ,ale ja im drona coby u mnie spadł to nie oddam .
Zawsze sie przyda kamera ,akumulator i silniczki ,jakies sensory dymu ? (bujda)
Juz sie ciesze ,koniec z zimowa nuda .
No to proca ,luk ,wiatrówka i na balkon ...
"Ogary poszly w las" ( St Zeromski ,Popioły)
A teraz popatrzmy ,jak z nas robia XXX.
Drony podlegaja pod Inspektorat Lotnictwa Cywilnego .
Aby pilotowac drona inaczej jak prywatnie trzeba miec licencje - czyli zdac egzamin.
Sa to bardzo drogie i dlugotrwale procedury.
Latanie w nocy dronem obarczone jest olbrzymim ryzykiem .
Podczas palenia weglem wydzielaja sie podobne produkty jak ze spalania smieci.
Roznia sie tylko stezeniem
Gadanie takich glupo wiaze sie z tym ,ze rzeczywiscie sporoosob bedzie chcialo "dla jaj " zapolowac na ciezkiego drona.
Nie widze najmniejszych szans powodzenia tego dzialania.
XXX w bambus aby nastraszyc maluczkich .
Darek - 25-11-2017, 22:52
O niejednej bzdurze jeszcze usłyszymy. Walka ze smogiem przypomina robienie z tego "Misia" naszych czasów. Zamiast wprowadzać realne działania to będziemy mieli cyrk na kółkach i zmarnowane pieniądze. Mam zresztą nieodparte wrażenie, że większość podobnych programów to tylko sztuka dla sztuki.
greg - 26-11-2017, 12:32
| osmosis napisał/a: | Drony podlegaja pod Inspektorat Lotnictwa Cywilnego .
Aby pilotowac drona inaczej jak prywatnie trzeba miec licencje - czyli zdac egzamin. |
w pełni się zgadzam + jeszcze nielegalne filmowanie, polecam np:
natemat.pl/109965,masz-drona-i-myslisz-ze-mozesz-z-nim-robic-co-chcesz-jestes-w-bledzie
http://www.swiatdronow.pl...-strony-prawnej
Kozmicki - 26-11-2017, 23:25
Ale to się już dzieje - czy się to komuś podoba czy nie. Większość tzw wątpliwości została rozwiązana.
krakow.pl
Systemy powietrznej kontroli działają od 2 lat z powodzeniem w Czechach. W Austrii od kilku lat. Niestety do niektórych upartych łbów nie da się dotrzeć inaczej niż przez kieszeń. Mam nadzieję, że wdrożą to w Wieliczce jak najszybciej i zaczną zatruwać życie niektórym moim sąsiadom, którzy na razie zatruwają mnie.
torun
osmosis - 26-11-2017, 23:44
Nie robmy wody z mozgu mieszkancom miasta.I nie obiecujmy tego ,co sie nie da zrobic.
Lot drona nad terenem duzego zakladu hutniczego to inna bajka w stosunku do lotu drona nad osiedlem mieszkaniowym.
Na osiedlu sporo osob pali weglem .Wyodrebnienie tego wlasciwego ,jezeli w danej chwili nie jest jedyny jest niemozliwe.
Nie widze mozliwosci wejscia do domu rano ,jak ludzie spiesza sie do pracy.
Nikt nie wpusci straznikow .
Nie tedy droga .
Nie widze innej drogi jak zmniejszenie kosztow ogrzewania gazowego
A to i tanszy gaz ( co jest ze wzgledow podatkowych i politycznych niemozliwe ) i termomodernizacja .
jakiekolwiek zakazy i nakazy nic ne dadza .Tym bardziej ,ze Rzad chce abysmy nadal palili weglem tylko ...drozszym .
Hipokryzja politykow .
A jak juz wszyscy wymienimy kotly na te niby lepsze ? i nadal bedzie smog - bo i bedzie - to co wtedy zarzadzimy ?
osmosis - 27-11-2017, 09:27
| Kozmicki napisał/a: | Ale to się już dzieje - czy się to komuś podoba czy nie. Większość tzw wątpliwości została rozwiązana.
krakow.pl
Systemy powietrznej kontroli działają od 2 lat z powodzeniem w Czechach. W Austrii od kilku lat. Niestety do niektórych upartych łbów nie da się dotrzeć inaczej niż przez kieszeń. Mam nadzieję, że wdrożą to w Wieliczce jak najszybciej i zaczną zatruwać życie niektórym moim sąsiadom, którzy na razie zatruwają mnie.
torun |
Prawo - prawem a sprawiedliwosc musi byc po mojej stronie ...
Zaden dron nie bedzie mi latal nad domem .
Biore mocna proce ,nakretki M12 i stracam ładnie połyskujacy swiatłami dron .
A Sadzie przekonam sedziego ,ze obawiałem sie o własne zycie ,życie swojej rodziny i ze mi to na głowe zleci ,zniszczy dach a może to i siły nieczyste albo UFO ?
Nie ma takiego prawa aby mi w tym przeszkodzili .A poza tym musza udowodnic ,ze dron zostal zniszczony w wyniku mojej działalnosci a nie np sasiada.
Rozwiazanie problemu ?
Obniżyc cene gazu ,dotacje na termomodernizacje .
Darek - 27-11-2017, 13:59
| Kozmicki napisał/a: | | Ale to się już dzieje - czy się to komuś podoba czy nie. Większość tzw wątpliwości została rozwiązana. |
Nic nie zostało rozwiązane. Nie można mylić monitorowania stanu powietrza z wyszukiwaniem źródeł zanieczyszczenia. Jest dokładnie tak jak pisze osmosis: "Lot drona nad terenem duzego zakladu hutniczego to inna bajka w stosunku do lotu drona nad osiedlem mieszkaniowym." Żeby można było zlokalizować źródło zanieczyszczeń z komina domu jednorodzinnego taki dron musiałby zawisnąć prawie nad kominem przez chwilę żeby pobrać próbki powietrza. W Krakowie dron latał na wysokości 180-200m i tylko robił zdjęcia do celów inwentaryzacyjnych. Jakim cudem z takiej wysokości można zlokalizować źródło zanieczyszczenia pochodzące z konkretnego komina? Nie ma takiej możliwości. Co innego przelot nad kombinatem, gdzie ilość wyzwalanych gazów jest kilkuset krotnie większe niż w przypadku domu jednorodzinnego. Mało tego, żeby zrealizować przeloty w nocy trzeba byłoby latać tuż nad kominami, prawie wg rzeźby zabudowań. To tylko fikcja i wyciąganie kasy, nic więcej.
Pozostaje jeszcze problem prawny: jak udowodnić komuś że spalał śmieci na podstawie danych z drona? Załóżmy nawet, że przelot byłby realizowany możliwie nisko, ale z określoną prędkością. Dron pozycjonowany systemem GPS jest obarczony błędem podawanej pozycji i częstotliwością próbkowania sygnału i może się okazać, że pozycja drona w danym przedziale czasu to okrąg o promieniu kilkunastu (kilkudziesięciu) metrów (przy gęstej zabudowie na takim obszarze znajduje się kilka domów).
Nie wspominam nawet o tym ,że mieszkańcy Zabierzowa i gmin wokół Balic mogliby spać spokojne paląc czym tylko by chcieli bo drony mają zakaz lotów w przestrzeni kontrolowanej bez uzyskania odpowiedniej zgody.
osmosis - 30-11-2017, 09:57
Temat smogu jest zwiazany z tematem termodernizacji i lokalizacji przecieków wody w dowolnych mediach (kanalizacja ,ogrzewanie ,woda uzytkowa itp)
Wykorzystujac nowoczesne metody pomiarowe ( termowizja ,higrometry w.cz ,termodedektor molekularny ( jest taki) , swiatlo UV ,pirometr punktowy,nasłuch tektoniczny sieci wodnej) przeprowadzilem badania w domu jednorodzinnym .
Sa to metody pomiarowe " z piekła rodem"
Cały przekrój budowlany domu na przestrzeni jego dziejow był widoczny "jak na dłoni "
Widac było fuszerki budowlane z okresu budowy domu , widac bylo co sie z budynkiem działo na przestrzeni jego istnienia( np.wymiana rur wodnych ,tynkowanie i malowanie sciany z roku 1965 ,brud itd.
Mam wrazenie ,ze gdyby ocenic praca wspolczesnych fachowcow to ....strasznie by sie wstydzili .
Mysle ,ze drugi raz to by mnie nikt do swojego domu nie zaprosil.
A Pani domu widzac swoje niedoskonalosci w sprzataniu to by sie zaczerwienila .
Z drugiej strony ,gdybym mial kupowac dom ,mieszkanie itd maiajc pod reka komplet badan to ew.cene mozna byc znaczaco obnizyc.
Wkrotce opublikuje przykladowe wyniki badan .
Sid - 30-11-2017, 10:32
| osmosis napisał/a: | | Temat smogu jest zwiazany z tematem termodernizacji i lokalizacji przecieków wody w dowolnych mediach (kanalizacja ,ogrzewanie ,woda uzytkowa itp) |
A ja myślałem, że smog spowodowany jest głównie przez niską emisje ...
osmosis - 30-11-2017, 10:56
Jakbys mial dobrze izolowany dom ,szczelna instalacje wodna ,niezamakajace sciany bez grzyba - bardzo szybko sie robi ,ciezko go wytepic - toby i tej niskiej emisji mialbys mniej .Nawet o 40 %.
Pomysl ,zamiast 3 t wegla na zime ( tyle przecietnie sie go spala) kupilbys 2 t .
W kieszeni masz 800 zl plus robote plus popiol - tez mniej .
Warto ?
Jeden przeglad termomodernizacyjny zwraca ci sie za rok.
A termomodernizacja zwiazana jest z dotacjami .
osmosis - 01-12-2017, 10:11
Jak wygląda proces pomiarowy ?
metod pomiaru wycieku wody jest kilka .
Nie ma jednej idealnej .
Trzeba dostosować je do okoliczności .
1 - Metoda akustyczna
zasada działania jest taka ,ze kropla wody lub przeciek mocno hałasują.
Pomiar tego hałasu polega na tym ,ze mocuje się na dowolnej widocznej rurze tzw czujnik tektoniczny ,podłącza się to do laptopa i ...wszystko słychać i widać.
Na ekranie laptopa po wgraniu odpowiedniego programu - dość kosztownego ,bo posiada filtry przeciwzakłóceniowe - widać odpowiednie prążki .Inne są dla kropli a inne dla wycieku .Metoda szybka ,dokładna i bardzo czuła.
Ma ona i inna stronę - w bloku słychać wszystkie rozmowy przenoszące się na rury w promieniu 50 metrów. I można się np.dowiedzieć ,co o nas myśli sasiad .
2- metoda odkrywkowa
Taka jak przy badaniu piramid. Cienkie długie wiertło ,wiercenie we fudze (aby nie było widać uszkodzeń płytek ceramicznych ) badanie wilgotności zwiercin.
3 -metoda jak mawiam mikrofalówki .
Urządzenie działała na zasadzie ,ze głowica zasilana jest energia w.cz. Wzbudza ona cząsteczki wody i to się mierzy .
Metoda całkowicie bezinwazyjna .
Praktycznie jestem wstanie zlokalizować wilgoć pod płytkami ceramicznymi do gleb ok 50 mm ( zupełnie wystarcza) .Płytki są nienaruszone.
4 - Metoda UV.
Metoda dość stresująca .Wykorzystując promiennik o odpowiedniej długości fali (zwykle latarki UV średnio się do tego nadają) oraz specjalne okulary można ujawnić wszelkie niedoskonałości .
Okulary być muszą bo promieniowanie uszkadza wzrok.
Każde naruszenie struktury muru daje się zaobserwować.
Sam widziałem to ,co działo się 40 lat temu na ścianie .A została ściana kilkakrotnie malowana.
W świetle widzialnym kompletnie nic nie widać .
Natomiast w promieniach UV wszystko widać. Jakby kto chciał szukać zamurowanych skarbów ...
5 -Metoda oporowa współpracuje z metoda UV.
Po znalezieniu ew miejsca wycieku mierzy się odpowiednim miernikiem oporowym ścianę.
Metoda dokładna ,czuła .Stosowana juz po zlokalizowaniu wycieku
6- metoda termowizyjna .
Miniaturyzacja kamer i spadek ich cen spowodował większe nimi zainteresowanie.
Wykorzystując fakt ,ze woda pobiera z otoczenia ciepło można na tzw termogramach zobaczyć praktycznie wszystko.
Ja u siebie zobaczyłem wyciek cieplej wody z instalacji co w ścianie który był całkowicie niewidoczny .
Ściana zamakała w środku , nie było wiadomo gdzie.
Praktycznie nie ma szans wykrycia inna metoda.
Efekt jest taki ,ze widać co się w środku ściany dzieje .
Zabawowo rzecz traktując,osoba ukryła się w łóżku pod kilkoma kocami i było ja dokładnie widać na termogramie
7 Metoda termografu.
Przy okazji lokalizacji wycieku można przeprowadzić analizę termiczna domu .
kamera termowizyjna jest naprawdę bardzo czuła (zmienia kolor już przy różnicy temp 0,5C) .
jest taki wręcz kombajn Boscha który pokazuje miejsca wycieku ,miejsca ucieczki ciepła ,przelicza wilgotność na możliwość ew skraplania sie pary w miejscach zimnych .
Szczególnie to widać w domach ,gdzie są szczelne okna .
W zimnych narożach pokoju ,gdzie nie ma cyrkulacji powietrza tworzy się grzyb ,którym oddychamy .
ten kombajn Boscha potrafi to zlokalizować.
Oczywiście po pomiarach które są dokumentowane fotografiami tworzy się raport .
Taki kombajn potrafi praktycznie wszystko .Łaczy zalety termowizji i obliczeń termodynamicznych .Często go wykorzystuje .
8 - metoda gazu znacznikowego .
Sporadycznie stosowana ,droga i trudna w ocenie .
Do sieci wodnej wpuszcza się gaz znacznikowy .gania się z miernikiem gazu po całym domu szukając miejsca przecieku .
Czasami jedyna .
9 - Metoda molekularna.
najnowsza ,najlepsza ale ze względu na patenty chwilowo niedostępna na rynku cywilnym .
Wykosztuje ja wojsko .
jak mawiam ,metoda "szklana"
Widać to co w ścianie jakbym patrzył przez szybę.
mało tego , dokładnie widać co jest za ściana .
Dlatego wojsko jest nią szczególnie zainteresowane i nie jest zainteresowane tym ,aby ja ktoś inny posiadał .
Wykorzystuje ekstremalnie wysokie częstotliwości .
Ale chińczyki pracują i wkrótce będzie można to kupić.
Lokalizując wyciek ,a przy okazji tworząc termogram pomieszczenia należny skorzystać z kilku metod .W zależności od okoliczności.
dawniej pokutował pogląd ,ze nie zawsze da się zlokalizować przeciek .
Da się to zrobić ,wszystko zależy od czasu .
Przykładowy termogram miejsca ,gdzie mi ucieka woda z co zamieszczę ,gdy tylko uda mi się go przekonwertowac.
Popularne przeglądarki nie czytają tego formatu .
I na koniec :jak takie rury znaleźć spośród wielu ? .
Przyrządy które wykorzystuje potrafią namierzyć rurę ,podać rodzaj materiału z którego jest zrobiona .
A w przypadku gdyby ich w ścianie było wiele ,to potrafię - przy pomocy miernika tzw nadawca - odbiorca dokładnie namierzyć która to jest ?
osmosis - 01-12-2017, 11:36
| osmosis napisał/a: | Jak wygląda proces pomiarowy ?
metod pomiaru wycieku wody jest kilka .
Nie ma jednej idealnej .
Trzeba dostosować je do okoliczności .
1 - Metoda akustyczna
zasada działania jest taka ,ze kropla wody lub przeciek mocno hałasują.
Pomiar tego hałasu polega na tym ,ze mocuje się na dowolnej widocznej rurze tzw czujnik tektoniczny ,podłącza się to do laptopa i ...wszystko słychać i widać.
Na ekranie laptopa po wgraniu odpowiedniego programu - dość kosztownego ,bo posiada filtry przeciwzakłóceniowe - widać odpowiednie prążki .Inne są dla kropli a inne dla wycieku .Metoda szybka ,dokładna i bardzo czuła.
Ma ona i inna stronę - w bloku słychać wszystkie rozmowy przenoszące się na rury w promieniu 50 metrów. I można się np.dowiedzieć ,co o nas myśli sasiad .
2- metoda odkrywkowa
Taka jak przy badaniu piramid. Cienkie długie wiertło ,wiercenie we fudze (aby nie było widać uszkodzeń płytek ceramicznych ) badanie wilgotności zwiercin.
3 -metoda jak mawiam mikrofalówki .
Urządzenie działała na zasadzie ,ze głowica zasilana jest energia w.cz. Wzbudza ona cząsteczki wody i to się mierzy .
Metoda całkowicie bezinwazyjna .
Praktycznie jestem wstanie zlokalizować wilgoć pod płytkami ceramicznymi do gleb ok 50 mm ( zupełnie wystarcza) .Płytki są nienaruszone.
4 - Metoda UV.
Metoda dość stresująca .Wykorzystując promiennik o odpowiedniej długości fali (zwykle latarki UV średnio się do tego nadają) oraz specjalne okulary można ujawnić wszelkie niedoskonałości .
Okulary być muszą bo promieniowanie uszkadza wzrok.
Każde naruszenie struktury muru daje się zaobserwować.
Sam widziałem to ,co działo się 40 lat temu na ścianie .A została ściana kilkakrotnie malowana.
W świetle widzialnym kompletnie nic nie widać .
Natomiast w promieniach UV wszystko widać. Jakby kto chciał szukać zamurowanych skarbów ...
5 -Metoda oporowa współpracuje z metoda UV.
Po znalezieniu ew miejsca wycieku mierzy się odpowiednim miernikiem oporowym ścianę.
Metoda dokładna ,czuła .Stosowana juz po zlokalizowaniu wycieku
6- metoda termowizyjna .
Miniaturyzacja kamer i spadek ich cen spowodował większe nimi zainteresowanie.
Wykorzystując fakt ,ze woda pobiera z otoczenia ciepło można na tzw termogramach zobaczyć praktycznie wszystko.
Ja u siebie zobaczyłem wyciek cieplej wody z instalacji co w ścianie który był całkowicie niewidoczny .
Ściana zamakała w środku , nie było wiadomo gdzie.
Praktycznie nie ma szans wykrycia inna metoda.
Efekt jest taki ,ze widać co się w środku ściany dzieje .
Zabawowo rzecz traktując,osoba ukryła się w łóżku pod kilkoma kocami i było ja dokładnie widać na termogramie
7 Metoda termografu.
Przy okazji lokalizacji wycieku można przeprowadzić analizę termiczna domu .
kamera termowizyjna jest naprawdę bardzo czuła (zmienia kolor już przy różnicy temp 0,5C) .
jest taki wręcz kombajn Boscha który pokazuje miejsca wycieku ,miejsca ucieczki ciepła ,przelicza wilgotność na możliwość ew skraplania sie pary w miejscach zimnych .
Szczególnie to widać w domach ,gdzie są szczelne okna .
W zimnych narożach pokoju ,gdzie nie ma cyrkulacji powietrza tworzy się grzyb ,którym oddychamy .
ten kombajn Boscha potrafi to zlokalizować i co najważniejsze - przed tym ostrzec .
Oczywiście po pomiarach które są dokumentowane fotografiami tworzy się raport .
Taki kombajn potrafi praktycznie wszystko .Łaczy zalety termowizji i obliczeń termodynamicznych .Często go wykorzystuje .
8 - metoda gazu znacznikowego .
Sporadycznie stosowana ,droga i trudna w ocenie .
Do sieci wodnej wpuszcza się gaz znacznikowy .gania się z miernikiem gazu po całym domu szukając miejsca przecieku .
Czasami jedyna .
9 - Metoda molekularna.
najnowsza ,najlepsza ale ze względu na patenty chwilowo niedostępna na rynku cywilnym .
Wykosztuje ja wojsko .
jak mawiam ,metoda "szklana"
Widać to co w ścianie jakbym patrzył przez szybę.
mało tego , dokładnie widać co jest za ściana .
Dlatego wojsko jest nią szczególnie zainteresowane i nie jest zainteresowane tym ,aby ja ktoś inny posiadał .
Wykorzystuje ekstremalnie wysokie częstotliwości .
Ale chińczyki pracują i wkrótce będzie można to kupić.
Lokalizując wyciek ,a przy okazji tworząc termogram pomieszczenia należny skorzystać z kilku metod .W zależności od okoliczności.
dawniej pokutował pogląd ,ze nie zawsze da się zlokalizować przeciek .
Da się to zrobić ,wszystko zależy od czasu .
Przykładowy termogram miejsca ,gdzie mi ucieka woda z co zamieszczę ,gdy tylko uda mi się go przekonwertowac.
Popularne przeglądarki nie czytają tego formatu .
I na koniec :jak takie rury znaleźć spośród wielu ? .
Przyrządy które wykorzystuje potrafią namierzyć rurę ,podać rodzaj materiału z którego jest zrobiona .
A w przypadku gdyby ich w ścianie było wiele ,to potrafię - przy pomocy miernika tzw nadawca - odbiorca dokładnie namierzyć która to jest ? |
osmosis - 03-12-2017, 10:08
ps. Zapomniałem dodać :
1 - metoda endoskopowa
Po wywierceniu w betonie otworu (fi 5) wpuszcza się do środka kamerę endoskopowa .
Na ekranie komputera wszystko dokładnie można "looknac". Sonda endoskopy jest tak giętka ,ze spokojnie przejdzie przez kolanko rury 1/2``.
2 -Jakość rur,zbiorników itd można ocenić stosując miernik ultradźwiękowy. Polega to na tym ,ze wpisując do miernika rodzaj materiału z którego jest zrobiony dany przedmiot można bardzo dokładnie pomierzyć jego grubość.
Mierzy dowolny materiał :stal ,miedz,plastik ,zbiorniki ocynkowane i emaliowane.
metoda często stosowana np w hotelach ,pensjonatach ,biurowcach .
Byc może w przyszłości zostanie wykorzystany przenośny aparat RTG przeznaczony do celów budownictwa .
Tu jest problem formalny związany z konieczności uzyskanie certyfikatu bezpieczeństwa .
Sąsiadów raczej prześwietlać nie należy .
Wieliczka Strona Główna » Wieliczka » Miasto » Wielicki SMOG - wielickie powietrze
PS.Przepraszam admina za balagan na stronie .
Psoce a nie wiem dlaczego .
Prosba ,aby to posprzatac.
markoantonio - 06-12-2017, 19:06
Osmosis coś ściemniałeś z tym złożonym przez Pgnig wnioskiem o podwyżkę cen gazu od nowego roku. Wniosek został właśnie złożony ale ceny mają być bez zmian.
http://biznes.interia.pl/...ku,2548273,4141
Co nie znaczy ,że paliwo gazowe nie mogło by być tańsze.: niższy Vat, czy zakupy grupowe gazu np. gmina negocjuje cenę za pewien wolumen gazu dla mieszkańców (jesli dobrze kojarzę i nic nie pokręciłem to jakaś gmina oferowała podobne rozwiązania.)
osmosis - 07-12-2017, 01:29
E- tam ,wszystko jest płynne .
http://superbiz.se.pl/wia...ych_962780.html
O tym czytałem jakiś miesiąc temu .Był złożony wniosek ale pewnie się przestraszyli wyborów .I teraz sie wycofują .
Darek - 07-12-2017, 21:17
Tyle tylko, że cena za samo paliwo to jedna sprawa, a cena końcowa to jeszcze opłata abonamentowa, przesyłowa i współczynnik konwersji. Te ostatnie nie podlegają regulacji URE i mogą w sumie być dowolnie zmieniane. Więc cena gazu nie rośnie, ale rośnie koszt wykorzystania gazu jako metody ogrzewania
osmosis - 08-12-2017, 07:44
http://biznes.interia.pl/...wa,2547940,4141
cyt :"Z powodu jakich wydatków kieszeń Polaka jest dziurawa?
Jak pokazują dane zebrane w raporcie MAM "Dziurawa kieszeń Polaków", opłaty czynszowe, za wodę, za nośniki energii takie jak za prąd i gaz oraz za usługi telekomunikacyjne stanowią ponad 25,2 proc. budżetu każdego gospodarstwa domowego.
Ceny prądu i gazu w Polsce należą do najwyższych w UE
Ceny prądu i gazu w Polsce należą do najwyższych w UE /© Panthermedia
Na rachunki wydajemy więcej niż na jedzenie. Żywność jest dopiero na drugim miejscu.
- Uwzględniając siłę nabywczą, ceny prądu i gazu w Polsce należą do najwyższych w Unii Europejskiej - mówi w rozmowie z MarketNews24 Jakub Jugo, ekspert MAM.:"
Sid - 18-12-2017, 12:13
| Cytat: | | Jakość powietrza w Polsce w poniedziałkowy poranek jest najgorsza w Europie - wynika z danych zamieszczonych na stronie internetowej Europejskiej Agencji Środowiska. Największy smog jest w centralnej i południowo-wschodniej Polsce. |
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/p...campaign=chrome
osmosis - 19-12-2017, 17:33
Cyt "Mateusz Morawiecki zapowiedział też, że w nowym roku, jak tylko pozwolą na to warunki pogodowe, ruszy warty kilkaset milionów złotych program termomodernizacji budynków.
Czytaj wiÄcej na http://biznes.interia.pl/...gn=chrome"
http://biznes.interia.pl/...em,2550051,4206
Darek - 20-12-2017, 00:20
Jeżeli popatrzymy na te dane:
https://www.eea.europa.eu...ons-data-viewer
to nie wynika z nich, że jakoś bardzo się trujemy w ostatnich latach. Raczej mamy stały poziom poziom emisji zanieczyszczeń od kilkunastu lat.
Trzeba wybrać kraj na mapie i rodzaj zanieczyszczeń.
Sid - 20-12-2017, 12:02
| Cytat: | | Według najnowszych badań, Katowice były dzisiejszego poranka miastem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na świecie. W pierwszej 10 zestawienia znalazły się aż trzy polskie metropolie: Katowice, Warszawa i Kraków. |
https://dorzeczy.pl/kraj/50719/Katowice-miastem-z-najbardziej-zanieczyszczonym-powietrzem-na-swiecie.html
Katowice pokonały Kalkute.
Kraków na siódmym miejscu! Wow!
Sid - 20-12-2017, 12:15
| Cytat: | | Według najnowszych badań, Katowice były dzisiejszego poranka miastem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na świecie. W pierwszej 10 zestawienia znalazły się aż trzy polskie metropolie: Katowice, Warszawa i Kraków. |
https://dorzeczy.pl/kraj/50719/Katowice-miastem-z-najbardziej-zanieczyszczonym-powietrzem-na-swiecie.html
Katowice pokonały Kalkute!
Kraków na siódmym miejscu. Wow!
Kozmicki - 21-12-2017, 12:15
| Sid napisał/a: | | Według najnowszych badań, Katowice były dzisiejszego poranka miastem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na świecie. W pierwszej 10 zestawienia znalazły się aż trzy polskie metropolie: Katowice, Warszawa i Kraków[/b]. |
Nie napisali co badali: ile państw, ile czujników, jaki okres. Wygląda to bardziej na reklamę konkurenta airly niż na rzetelne badania.
Aktualny (21.12.2017) indeks AQI otwiera New Dehli i nie ma żadnego miasta z Polski.
Chwilowe odczyty poziomu zanieczyszczeń z okolic 12:00 wyglądają dla wybranych lokalizacji następująco:
Katowice - 151
Kraków 155
Nowy Jicin 157
Vancouver (Kanada) 160
Mediolan (Włochy)164
Phoenix (USA) 170
Mugla (Turcja) 178
Bahrajn 180
New Dehli 420
Winnipeg (Kanada) 569
Rzut oka na mapę pozwala również ocenić, że nasycenie czujnikami jest dość słabe np w Kanadzie i zerowe niemalże w Rosji.
osmosis - 21-12-2017, 16:08
Czy to nie jest ściema ?
Jaki jest sens instalowanie czujników smogu ,skoro one nic nowego nie wnoszą?
Cała energia władzy idzie w czujniki , a zupełnie to nie zmienia sytuacji .
jakie jest powietrze każdy czuje .
To może jednak lepiej inwestować w termomodernizacje niż dokładać coraz więcej paliwa do kotła ?
Za izolacje płacę raz ,a za paliwo płace co roku .
Potanieje gaz - teraz jest kosmicznie drogi - to nikt nie będzie się "pieeprzył" węglem czy ropa tylko przejdzie na palenie gazem.
Inne technologie np pompa ciepła itd są niszowe.
Bardzo zabawne jest zapewnienie Rzadu ,ze z nowym rokiem potanieje tzw taryfa nocna prądu.
Tylko ,ze dotyczy to ułamka procenta opalanych domów .
Trzeba mieć piece elektryczne ,prąd trójfazowy ,kable itd.
Na prądzie 230 V nie da się tego zrobić.
Kto teraz grzeje prądem ?
Bloki maja własną kotłownie ,przeważnie gazowa .
Domki jednorodzinne to gaz albo paliwa stale.
Opalanie propanem - nieopłacalne .
Opalanie olejem opalowym - nieopłacalne
Pompa ciepła i inne wynalazki - niszowe.
Kluczem sukcesu jest termomodernizacja całości domu - nowe okna ,izolacja na 20 cm ,izolacja dachu ,rekuperatory itd Ale to dotyczy wyłącznie nowych budynków .
Na starych ,tych z lat 60 -70 nie da się tego zrobić.
Nowy kocioł gazowy tzw kondensacyjny - o 10 % większa sprawność od zwykłego ,ale co dnia mamy wiadro żrącego kondensatu .Co z nim zrobić ? Do kanalizacji ? Do ogrodu ? Może podłożymy niedobremu sąsiadowi ?
Od czegoś trzeba zacząć.
Przy pomocy kamery termowizyjnej zrobiłem u siebie tzw termogram.
Teraz czas na zakup styropianu oraz wymianę okien.
Ale szczelne okna to możliwość skraplania się pary wodnej na chłodniejszych miejscach .
A tu przydatny jest GIS 1000 . Mierzy i prognozuje prawdopodobieństwo powstania grzyba. Super działa .
A później to już ocena rur ciepłowniczych .Tu niezbędny jest grubościomierz ultradźwiękowy .Mierzy rury z dowolnego materiału .
Generalnie ,ruszenie jednej "sprawy" spowoduje konieczność ruszenia "drugiej sprawy" i kilku innych .
Dlatego ,niezbędne są pomiary tzw mostków ciepła ,rur wodnych ,zamakania ścian itd
https://www.ceneo.pl/43241176 - tak wyglada to 'cudo" - bardzo przydatne .
Darek - 21-12-2017, 17:58
Ale oczywiście to jest i była ściema. Działanie administracji ma zawsze ten sam schemat: ludzie zgłaszają problem - administracja odpowiada, że się zajmie i sprawdza. Wydaje mnóstwo pieniędzy na sprawdzanie istniejących faktów i dochodzi się do wniosku, że problem faktycznie występuje. I znów wydaje się mnóstwo kasy na ekspertyzy, projekty, drony, itp. Po czym kasa się kończy i administracja z żalem stwierdza, że koszty rozwiązania problemu są za wysokie i nie jest to możliwe w krótkim okresie czasu. Ale cała machina była uruchomiona, działała, pozyskiwała środki a że nie rozwiązano problemu albo nie ograniczono jego skutków oddziaływania to już nikogo nie obchodzi.
Jeszcze raz powtórzę to co pisałem wcześniej: podobnie było z hałasem komunikacyjnym, powstał program ochrony mieszkańców dużych miast, mapy akustyczne i skończyło się na zmianie dopuszczalnych norm natężenia hałasu. I problem się sam rozwiązał.
Co do kamery to chyba nawet coś takiego dałoby radę:
https://www.ceneo.pl/55308152
osmosis - 21-12-2017, 22:13
Ja wykorzystuje ta w pełni zintegrowana z wyświetlaczem .
Działa do 300 m.
Wazna jest matryca bolometryczna.Im ma więcej czułych punktów tym lepiej .
Ta tez da rada .
A jak ktoś chce mieć kamerę zawsze ze sobą to polecam komórkę cattepillar c-60.
Posiada wbudowana dość słabą kamerę termowizyjna , ale na bliskie odległości jest ok .
To cudo boscha - o którym wcześniej wspomniałem - pokazuje na ekranie temperaturę ,wilgotność i przelicza to po krzywej rosy .
Pokazuje tez na ekranie prawdopodobieństwo powstania pleśni - wskazuje wręcz miejsce ,gdzie jej można się spodziewać.
Bajera .W pomieszczeniach efekt jest wyśmienity .
W łazienkach często wykorzystuje tez wilgotnościomierz jak mawiam mikrofalowy .
To takie ustrojstwo z kula pomiarowa .Działa na zasadzie mikrofal ,jak w kuchence.
Lokalizuje wilgoć pod płytkami ,tynkiem ,boazeria bez potrzeby kucia sciany .
Nawet do gl 30 cm .U mnie w łazience zlokalizował cieknąca rurę pod płytkami na gl ok 10 cm .Nic nie było widać .
A w sumie najlepszym urządzeniem jest ...promiennik UV o odpowiedniej długości fali .
Do tego są żółte okulary tzw uv bloker.
Wieczorem widać naprawy ściany które były wykonane 40 lat temu .
Nic się nie ukryje. Przebudowy ,wilgoć ,zaschłe plamy ...
Pani domu widząc swoje sprzątanie np mycie szyb ,płytek czy podłogi może popaść w depresje .
A Pan domu widząc swoje prace murarskie czy malarskie czy spawalnicze postanowi ,ze od tej pory zawsze będzie wzywał fachowca.
No i mam jednego znajomego mniej .
Sąsiad poprosił mnie ,czy mogę oświetlić ultrafioletem jego nowo zakupiony samochód - "nówka ,nie śmigana".
To co zobaczył patrząc na samochód inaczej - ubrał te śmieszne żółte okulary - przerosło jego najśmielsze oczekiwania .
Ano zobaczył miejsca spawania ,klepania i malowania tej nówki - to ,co absolutnie nie było widoczne nawet dobrze uzbrojonym okiem .
A że zobaczył moją uśmiechnięta gębę to trochę się wkurzył .
Samo to ,ze samochód jest klepany to może by przeżył ,ale uśmiech sąsiada doprowadził go do białej gorączki.
Do tego w kamerze termowizyjnej można było zobaczyć nagrzane łożysko lewego koła napędowego ,wypatroszony katalizator - była tylko obudowa , bez wnętrza .
A i alternator miał małe zwarcie na diodach - jedna ,ta prostownicza była zdecydowanie bardziej ciepła od pozostałych .
Wewnątrz samochodu coś się wydarzyło - widać było na przednim siedzeniu kierowcy zaschnięte ślady krwi które świeciły w ultrafiolecie.
I tak sobie pomyślałem ,ze jak będę kupował wkrótce samochód to w/w przedmioty zdecydowanie będą pomocne .
A jakie ciekawości są widoczne w bagażniku czy na pace samochodu dostawczego ...
Widoczne sa nawet śladowe ilości - niewidoczne gołym okiem - jakiegoś proszku .
Jest to bardzo czuła metoda ...
ps. To wspomniane miejsce w łazience ,gdzie byla pod płytkami dziurawa rura w promieniach UV widoczne jest na fugach .Sa one znacznie w tym świetle ciemniejsze w porównaniu do tych suchych .
No i jest jeszcze jeden patent samochodowy .
Wykorzystałem ultradźwiękowy grubościomierz .Nadaje się tylko ten w którym można ustawić programowo prędkość dźwięku w materiale.
malowanie zaburza pomiar .
Poradziłem sobie w ten sposób ,ze na próbce karoserii o znanej grubości ustawiłem prędkość rozchodzenia sie fali akustycznej tak ,aby grubościomierz wskazał właściwa grubość.
Bylo to ok 400 m/sek mniej w stosunku do stali .
Samochód został przeskanowany . Mozna było zaobserwować miejsca skorodowane ,wręcz dziurawe pod lakierem itd.
Dokładność pomiaru była zdecydowanie wyższa w stosunku do np metody magnetycznej .
markoantonio - 26-12-2017, 16:42
https://autokult.pl/30546,smog-nie-powstaje-przez-samochody-straz-miejska-ma-bron-na-trucicieli
Co sadzicie o tym , nie drony to może smogowozy?
osmosis - 27-12-2017, 21:53
Od czegoś trzeba zacząć .
Juz samo ocieplenie ścian styropianem powoduje znaczne ograniczenie strat ciepła w domu .
Wymiana okien ,rekuperacja itd można odłożyć w czasie.
Takie gadanie ,ze drony ,samochody itd jest głupim gadaniem .
Od tego ciepła nie przybędzie.
Widziałem ostatnio dom ,gdzie ściany maja 20 cm styropianu.
Teraz tam się pali raz na 3 dni .Wystarczy naturalna ilość ciepła domowego.
Inna sprawa ,czy po kilku latach nie okaże sie ,ze pod styropian nie ma pleśni .
To się okaże ,ale to wynika z ew błędów wykonawczych z nie z samego systemu .
A straży miejskiej polecam już system laserowy .
Kosztuje ok 300 tys i jest super .
Nawet jak sobie gospodarz zrobi "puk w gaciach" to tez zobaczą i poczują ! ....
Darek - 27-12-2017, 23:48
Smogowóz jest przydatny do udokumentowania spalania czegokolwiek na zewnątrz, tak jak napisali na działkowców idealnie się nadaje. Do innych celów to szkoda zachodu. Takich wynalazków jeszcze mnóstwo się pojawi, co jeden to lepszy. Szczególnie, że zagadnienie teraz bardzo medialne jest to i start upy się będą pojawiały jak grzyby po deszczu z najdziwniejszymi wynalazkami.
Te wszystkie działania to analogia dla takich działań: chcemy wyleczyć chorego, znamy objawy choroby i jej przyczynę ale rozwijamy tylko metody diagnozowania.
Darek - 12-02-2018, 18:02
Festiwal antysmogowy trwa w najlepsze:
http://fakty.interia.pl/m...rku,nId,2521321
Cena takiego ustrojstwa powala. Tylko patrzeć jak nasi włodarze wpadną na taki genialny pomysł (oby nie). A swoją drogą walka ze smogiem to niezły biznes jest.
Sid - 13-02-2018, 07:56
| Cytat: | | Wieża jest w stanie oczyścić powietrze w promieniu kilkunastu metrów. W Krakowie będzie działać przez około dwa miesiące. Wiceprezydent Kulig zdradził, że kupienie takiej instalacji to wydatek rzędu 10 mln zł |
To chyba jakiś żart ...
Darek - 13-02-2018, 11:06
No nie żart:
https://www.studioroosega...smog-free-tower
to "advanced technology" jest, to musi kosztować . To taki "MIŚ" naszych czasów. Że w promieniu kilku metrów oczyści powietrze to co to komu przeszkadza. Mało? To trzeba zakupić kilkaset, wtedy będzie lepiej .
Kozmicki - 13-02-2018, 13:46
| Darek napisał/a: | | walka ze smogiem to niezły biznes jest. |
Pogratulować producentowi dobrego marketingu i sprawnych handlowców.
W czasach gdy nikt jeszcze o marketingu nie słyszał, krążyły po Krakowie legendy o cwaniakach, którzy sprzedawali azjatyckim wycieczkom zbiorowe bilety do... krakowskiego metra, którym rzekomo dało się dojechać wprost z Rynku do Smoczej Jamy. Po zainkasowaniu 20 dolarów, wręczali jeden bilet mpk i kierowali zdezorientowanych do wejścia do toalety w Sukiennicach. Rzecz była niegłupio pomyślana bo to wejście było całkiem dekoracyjne: portal z kamiennymi schodami, kafelkami na ścianach i dyskretnie oznaczone napisem "Ubikacja damska" - bez żadnych symboli czy innej "dywersji" w postaci "WC" lub "00".
Działało bez zarzutu dość długo podobno
Darek - 13-02-2018, 19:20
| Kozmicki napisał/a: | Pogratulować producentowi dobrego marketingu i sprawnych handlowców. |
i należy jeszcze dodać: znakomitego zmysłu wyszukiwania niekumatych urzędników .
Dziwnym trafem, każdy człowiek mający odrobinę oleju w głowie uzna takie rozwiązania (wieża) za głupotę (w szczególności za taką cenę).
Z moich obserwacji tok postępowania większości urzędów jest taki sam:
1. Ludzie zgłaszają problem.
2. Urząd nie dostrzega niczego (albo liczy na przeciąganie sprawy w nieskończoność)
3. Problem jednak sam nie znika a ludzie ciągle męczą, więc urząd łaskawie zauważa problem.
4. Wykonuje się ekspertyzy, badania, konsultacje po to, żeby potwierdzić istniejący stan.
5. Wprowadza się programy naprawcze, itp, itd. coś urząd robi (w tym konkretnym przypadku czujniki, drony, wieże oczyszczające, itp)
6. Kasa się skończyła a problem ciągle istnieje, ale urząd i jego pracownicy sprawnie wykonali postawione przed nimi zadanie.
I tak do pojawienia się następnego problemu. Po prostu:perpetum mobile.
sprox - 16-02-2018, 11:53
Holendrzy chwala się, ze ich urządzenie jest pionierskie.
Nieprawda.
W stolicy Peru, Limie widziałem 3 lata temu takie urządzenia:
http://www.damngeeky.com/...athing-air.html
Holenderskie urzadzenie oczyszcza "w promieniu kilkunastu metrow", co jest moze i prawdą, ale pod warunkiem, ze pogoda jest absolutnie bezwietrzna.
I kosztuje 10 mln zl
Peruwianskie ustrojstwo można mieć za 350 tys zl.
Sami ocencie co lepsze by było: 1 wieza holenderska czy 29 peruwiańskich (za 10 mln zl).
Urzednicy i osłowie jezdza za nasze pieniądze w rozne miejsca swiata, ale jako wiedze przywożą jedynie smaki z hotelowych stołów szwedzkich lub czapeczki inkaskie z pomponem
Kozmicki - 16-02-2018, 16:43
| sprox napisał/a: | | 1 wieza holenderska czy 29 peruwiańskich (za 10 mln zl). |
Peruwiańska czy holenderska pod spodem pewnie i tak chińska A tak w ogóle to każda wieża antysmogowa to zabieranie się do problemu od doopy strony. Tak jakby remedium na rozwolnienie miały być gumowe, superszczelne majtki.
markoantonio - 16-02-2018, 19:09
Póki co ,to smog w domu można zmiejszyć kupując oczyszczacz powietrza, to akurat działa, ale wołałbym by smogu nie było w powietrzu.
sprox - 16-02-2018, 23:53
| Kozmicki napisał/a: | | sprox napisał/a: | | 1 wieza holenderska czy 29 peruwiańskich (za 10 mln zl). |
Peruwiańska czy holenderska pod spodem pewnie i tak chińska A tak w ogóle to każda wieża antysmogowa to zabieranie się do problemu od doopy strony. |
Mój post był o wydawaniu naszych pieniędzy (podatki) przez naszych przedstawicieli (urzednikow).
Wydawanie pieniędzy Kozmickiego i sproxa przez jednostki trzecie (szczególnie, gdy Kozmicki i sprox nie maja nic do gadania, bo pieniądze już wpłacili) - jest łatwe, bardzo łatwe.
I uzasadnienie, aaaabsolutnie merytoryczne, dlaczego trzeba było je wydac, nie szczedzac KWOT - tez przychodzi wartko.
Ale później, po pracy, urzędnik taki w markecie, duma wielce, gdy ma wydac SWOJE pieniądze:
kupic proszek Ariel za 69, czy Vizir za 39.
Za pieniadze Kozminskiego i sproxa kupilby Ariel (uzasadnienie: prac trzeba i o czystosc dbac trzeba, to obowiazek)
Za swoje pieniadze? Może kupilbym Vizir, ale raczej się wstrzymam, bo w domu mam pilniejsze wydatki...
Darek - 17-02-2018, 01:24
| sprox napisał/a: |
Ale później, po pracy, urzędnik taki w markecie, duma wielce, gdy ma wydac SWOJE pieniądze: kupic proszek Ariel za 69, czy Vizir za 39. |
Bo nawet największy idioota staje się geniuszem, gdy chodzi o wydawanie własnych pieniędzy .
markoantonio - 18-02-2018, 17:12
https://krakow.onet.pl/mieszkancy-zabierzowa-walcza-ze-smogiem-dzialania-gminy-zbyt-wolne-i-malo-intensywne/2822yzr
Chyba mało takich przykładów, zazwyczaj obywatele są na nie , nie chcą zmian. Czy Kraków poszedł złą drogą , chyba nie . Wystarczy popatrzeć dzisiaj na mapę airly w Krakowie teraz mają lepsze powietrze niż w Wieliczce, mimo ciasnej zabudowy i setek tysięcy samochodów.
U nas poprawa powietrza tak ,jak w Zabierzowie potrwa 30 lat czego już pewnie nie dożyję.
Pewnie , że to kwestia pieniędzy - te da się zorganizować - wystarczy dobra wola rządzących Państwem, a trudniejsze to zmiana mentalności ludzi, przecież węgiel jest najlepszy, a jak dorzuci się mebli i butelek to będzie taniocha. Dopiero , jak ludzie mają problem ze zdrowiem przypominają sobie ,że warto coś zmienić.
login01 - 18-02-2018, 20:26
masakra z tym smogiem ja np musze chodzić w masce b przez slaba jakosc powietrz caly czas doskwiera mi kaszel
markoantonio - 19-02-2018, 07:03
Najgorsze ,że to dziadostwo wchodzi do domu - sprawdziłem pożyczonym pyłomierzem i tym wszyscy oddychają w tym najmłodsi, nic dziwnego , że później wiecznie chorzy.Kupiłem oczyszczacz działa. Szkoda tylko, że człowiek doprowadził do tego , że tak zasyfił powietrze, że trzeba je później oczyszczać. Teraz oczyszczacz to standardowe wyposażenie , jak lodówka.
Jest to przerażające , ale tak jest. Długo zwlekałem z zakupem bo wcześniej myślałem , że to tylko marketing i zarabianie szmalu, ostatecznie nawet lekarz zalecił kupno i stało się.
Świadomość ekologiczna, a co za tym idzie zdrowotna w narodzie nikła, w tym względzie dużo jeszcze do zrobienia. Ile niektórzy wydają na palenie papierosów rocznie , jak by te pieniądze przeznaczyć na lepsze ogrzewania domu? To raczej szkoda, takie myślenie.
Kozmicki - 19-02-2018, 09:53
| markoantonio napisał/a: | Szkoda tylko, że człowiek doprowadził do tego , że tak zasyfił powietrze, że trzeba je później oczyszczać. Teraz oczyszczacz to standardowe wyposażenie , jak lodówka.
Jest to przerażające , ale tak jest. |
Odrobina optymizmu: człowiek zasyfił wcześniej wodę - że trzeba ją oczyszczać. Dziś z grubsza temat mamy ogarnięty - umiemy w miarę sprawnie ją oczyszczać. Więc z powietrzem też temat ogarniemy w końcu. Za 20 lat, może za 30 ale ogarniemy.
Smog nie mniejszy niż teraz w Polsce zbierał śmiertelne żniwo w latach 60-tych XX wieku w Anglii. Dziś to już wspomnienie. Nie wiem czy droga angielska jest do powtórzenia bo u nich oznaczało to całkowite wyeliminowanie węgla jako paliwa. Skończyło się to masowym zamykaniem kopalń i wojną z górnikami, którą musiała stoczyć Margaret Thatcher.
Nasz problem z węglem jest podwójny - wciąż opiera się na nim gospodarka Śląska a po drugie nie mamy sensownej alternatywy. Bo co zamiast polskiego węgla - ruski gaz?
atam - 19-02-2018, 20:36
| markoantonio napisał/a: | | Teraz oczyszczacz to standardowe wyposażenie |
też dokonałam zakupu w tym roku.....a na ferie...nad morze...fantastyczne powietrze
markoantonio - 19-02-2018, 20:56
Węgiel dla elektrowni , maja odpowiednie filtry.
A czy gaz , jakby był nie ruski lecz czeski teoretycznie to byłby lepszy?
Nie tylko gaz, ale pompy ciepła, geotermie itd ale niektóre z nich wymagają wsparcia i inwestycji na szczeblu państwowym.
Darek - 23-02-2018, 01:18
Pośrednio pochodzenie gazu ma znaczenie, gdyż jego kaloryczność może zależeć od miejsca wydobycia. Pochodzenie "paliwa" ma znaczenie czysto polityczne, najlepiej, żeby gaz był nasz, ale mamy go stosunkowo niewiele, więc skazani jesteśmy na import, co wcale nie znaczy, że mamy być uzależnieni od kaprysów jednego dostawcy (ze wschodu, zachodu południa czy północy)
O wynalazkach typu pompy ciepła, fotowoltaika, etc była już mowa w tym wątku: to są fanaberie nieuzasadnione ekonomicznie. Z jakiego to powodu wszyscy (państwo) mamy finansować rozwiązania, które w naszym klimacie, albo są mało efektywne albo zupełnie nieopłacalne?
markoantonio - 23-02-2018, 07:26
Nie zgodzę się z Darkiem ,że pompa ciepła to fanaberia , znam osoby, które są z tego zadowolone i to w Wieliczce są osiedla , które takie rozwiązania funkcjonują. Dlaczego nie dopłacać do rozbudowy geotermii , raz że czyste źródło energii , drugi raz bo nasze własne.
Dywersyfikacja pozyskiwania gazu ziemnego, jak najbardziej. Podejmowane działania pozyskiwania metanu z naszych kopalni też do nich należą, niewykluczone, że dalszy rozwój nauki pozwoli pozyskać gaz w większej ilości z naszych zasobów węgla. Na Podkarpaciu okazuję się ,że pokłady gazu są większe niż zakładowe, chociaż wiadomo , że ralatywnie do zapotrzebowania nie są to kolosalne ilości. Mówienie , że eko energia z pomp, geotermii to fanaberia jest błędem. Czyli co , jak kiedyś tam skończą się zasoby węgla, gazu to ludziom wiatr w domu będzie hulał, a fabryki przestaną funcjonować ? Niemożliwe , stopniowy wzrost udziału odnawialnych źródeł energii plus szeroko termomodernizacja , która u nas jest dużym problemem
pozwoli zaoszczędzić zasoby naturalne (chyba, że zaczniemy pozyskiwać metan z innych planet, a jest go tam pod dostatkiem - science fiction , znacznie opóźni wyczerpanie naturalnych bogactw, wtedy fanaberia przestanie być fanaberią i 100 % energii będzie odnawialnej . Nie będzie alternatywny , pewnie , że to kwestia dokładnie nieokreślona w czasie , ale nie znaczy, że my mamy wszystko wypalić, co się tylko da.
Darek - 23-02-2018, 11:19
Zapytam przewrotnie: dlaczego jeszcze nie masz pompy ciepła?
Zerknij do poprzednich wpisów tego wątku (nie tylko moich), z których wynika, że od kopalin łatwo się nie uwolnimy. Już w latach 70 XX wieku podczas kryzysu paliwowego wysuwano twierdzenia, że kopaliny się skończą w najlepszym przypadku za 100 lat. Tymczasem ceny ropy są najniższe od kilkunastu lat a technologia wydobycia ropy i gazu z łupków prawie wywróciła wszystko do góry nogami.
Twierdzę, że w naszym klimacie pompy ciepła to fanaberia, ale są kraje w których >90% energii jest pozyskiwanych ze źródeł odnawialnych (Norwegia). Tyle, że to co jest możliwe tam, nie jest możliwe u nas.
markoantonio - 23-02-2018, 12:51
Dlaczego nie mam pompy ,bo nie mam ogrzewania podłogowego, a instalacja jest nowa jakbym miał to pewnie bym się pokusił ponieważ ceny takich urządzeń spadają, dlatego zdecydowałem się na gaz. Budując nowy dom dlaczego nie? Poniżej znalazłem
przykład z okolic Krakowa , że da się. Nie widzę tu związku z klimatem.
http://www.pompaciepla-24.pl/
To , że kopalin wystarczy np. na 200 lat to moje pytanie brzmi co dalej , jak się skończą?
Możemy wyjść z założenia nam starczy , reszta niech się kiedyś martwi , my będziemy mieli i jest o.k.
A geotermia w naszym klimacie dlaczego nie? Są rejony gdzie to świetnie funkcjonuje i zkilmatem nie ma nic współnego również w Polsce południowej , ale tak jak pisałem to wymaga inwestycji ze strony Państwa - rozbudowa instalacji, nikt nie robi sobie sam odwiertów do ciepłych źródeł.
Norwegia piszesz , że inny klimat , owszem bardziej surowy od naszego , zasobniejszy w surowce naturalne ( a mimo to kierują się w stronę ekoenergii czyli myślą przyszłościowo , a nie tylko , że teraz mają dużo np. ropy naftowej) oczywiście i sam kraj bogatszy i się da , a u nas nic nie da? Dlaczego bo politykom , tak wygodniej plus grupy nacisku itd. Nikt nie powiedział ,że to da zrobić w 2 lata ,ale kiedyś trzeba zastartować. Jest jak, jest bo dziesiątki lat nikt się środowiskiem nie przejmował, bezpieczniej było trzymać społeczeństwo w nieświadomości.Śmieci do rowu , ścieki do rzeki a butelki do pieca , czy nie jest to codzienność i klimat nie nic do tego tylko ludzka mentalność. Nie ma co na klimat zwalać , tylko trzeba się przyznać , że ludzie nie chętni są zmianom, od decydentów zaczynając, a na każdym z nas kończąc.
Kozmicki - 23-02-2018, 13:03
| markoantonio napisał/a: | | w Wieliczce są osiedla , które takie rozwiązania funkcjonują |
Zaciekawiło mnie to. Mamy w Wieliczce jakieś osiedla podpięte do pompy ciepła?
markoantonio - 23-02-2018, 14:50
Wiem ,że ta osiedle funkcjonuje na Grabówkach , deweloper sprzedawał mieszkania z zainstalowanymi już pompami ciepła, z tego co wiem mieszkańcy nie mają tam gazu ziemnego tylko gruntowe pompy ciepła.Jest to inwestycja z przed około 8 lat.
To uważam fajne podejście dewelopera, przyszłościowe, niektórzy myślą wstecz oddają nowe szeregówki z kotłem na węgiel : dziękuje płacić tyle kasy i bawić się w niewolnika pieca.
Pozytywny przykład to moim zdaniem właściciel Eko motelu na Wierzynka. Człowiek nie jest już najmłodszy ale myśli do przodu ,w zainstalowanych ekoinstalacjach widzi potencjalne dla siebie oszczędności, nie tylko widzi ale realnie je uzyskuje. Miałem przyjemność w motelu oglądać rozwiązania połączenia woltaniki słonecznej , solarów i gazu i bodajże bym nie skłamał pompy ciepła typu powietrzę, zainstalowany mały wiatrak. Oby takich ludzi z takim myśleniem, jak najwięcej : młodych duchem i dobrymi pomysłami , myślącymi przyszłościowo , rozwojowo i z wyprzedzeniem i eko.
Darek - 23-02-2018, 16:12
No pewnie, że się da, bo ostatnie zimy niewiele mają wspólnego z zima typową dla naszego klimatu. I jak chcesz wykorzystywać tylko pompy ciepła przy pojawieniu się nagle "normalnych" zimowych temperatur to musisz dogrzewać. A jak chcesz dobrać moc grzewczą taką jak dla kotła gazowego to instalacja będzie kosztowała krocie. Wbrew pozorom, zachodnie rejony Skandynawii mają łagodniejszy klimat niż w Polsce ze względu na ciepły prąd zatokowy.
Geotermia jest super, ale pod warunkiem, że wykorzystasz ją do produkcji prądu elektrycznego, albo możesz ją wykorzystać w istniejącej sieci grzewczej. Wprowadzenie takiego źródła ogrzewania nawet w Wieliczce byłyby ogromne. Musielibyśmy być drugą Islandią, gdzie wystarczy "łopatę wbić" i mamy dostęp do wód geotermalnych prawie przy każdym domu.
| markoantonio napisał/a: | | Norwegia piszesz , że inny klimat , owszem bardziej surowy od naszego , zasobniejszy w surowce naturalne a mimo to kierują się w stronę ekoenergii czyli myślą przyszłościowo , a nie tylko , że teraz mają dużo np. ropy naftowej) oczywiście i sam kraj bogatszy i się da , a u nas nic nie da? Dlaczego bo politykom , tak wygodniej plus grupy nacisku itd. |
Wykorzystanie energii odnawialnej tam nie miało żadnego podłoża ideologicznego, lecz czysto pragmatyczne. Surowce (ropa, gaz) odkryli znacznie później a rzeki mieli od zawsze, więc budowano hydroelektrownie.
| markoantonio napisał/a: | | Pozytywny przykład to moim zdaniem właściciel Eko motelu na Wierzynka. Człowiek nie jest już najmłodszy ale myśli do przodu ,w zainstalowanych ekoinstalacjach widzi potencjalne dla siebie oszczędności, nie tylko widzi ale realnie je uzyskuje. Miałem przyjemność w motelu oglądać rozwiązania połączenia woltaniki słonecznej , solarów i gazu i bodajże bym nie skłamał pompy ciepła typu powietrzę, zainstalowany mały wiatrak. Oby takich ludzi z takim myśleniem, jak najwięcej : młodych duchem i dobrymi pomysłami , myślącymi przyszłościowo , rozwojowo i z wyprzedzeniem i eko.. |
To polecam lekturę (szczególnie ostatni akapit):
http://www.nawierzynka.pl...3_0722_26_1.pdf
Jeżeli podniesiesz zamożność społeczeństwa do odpowiedniego poziomu nagle okaże się, że nikomu nie będzie chciało babrać się w brudzie i smrodzie kotłów węglowych. To, że w innych krajach zwraca się uwagę na ekologię, nie wynika bynajmniej z ich większej świadomości w tym zakresie. To jest również "biznes". Cała Europa zachodnie zanieczyszczała do niedawna powietrze w znacznie większym stopniu niż my. I skoro tak im zależy na ochronie wspólnego dobra, dlaczego nie chcą się podzielić technologią, tylko ją nam sprzedają za "ciężkie" pieniądze?
Wielki orędownik ochrony środowiska, laureat nagrody Nobla: Al Gore, na spotkania i konferencje związane z ochroną środowiska naturalnego przybywał, a jakże, własnym odrzutowcem .
markoantonio - 23-02-2018, 19:17
Powiem ,tak że ta dyskusja mi się podoba:) , zmusza do myślenia i szukania nowych argumentów
Każdy ma swoje argumenty , a prawda jest pośrodku
Nie neguje , że ochrona środowiska to ogromny biznes, jak każda inna dziedzina życia, co nie znaczy , że mamy o nie nie dbać.
Zamożność społeczeństwa owszem , dlatego pisałem o wspieraniu Państwa, może trzeba obniżyć Vaty , akcyzy itd, by dostępność eko była łatwiejsza.
Może Polska lepiej drugą Hiszpanią niż Islandią - wolę słońce niż lód:)
markoantonio - 23-02-2018, 19:31
Artykuł o Panu Adamie , wcale nie przeczy temu co o nim napisałem , sam powiedział liczy się jutro..., więc myśli przyszłościowo , dla mnie to pozytywny przykład.
Kozmicki - 23-02-2018, 19:52
| Darek napisał/a: | | Cała Europa zachodnie zanieczyszczała do niedawna powietrze w znacznie większym stopniu niż my. I skoro tak im zależy na ochronie wspólnego dobra, dlaczego nie chcą się podzielić technologią, tylko ją nam sprzedają za "ciężkie" pieniądze? |
Dobre podsumowanie dyskusji. Myślę, że wiemy dlaczego musimy płacić ciężkie pieniądze. Opracowanie, wdrożenie i eksploatacja wszystkich bez wyjątku alternatywnych technologii grzewczych nie jest ekonomicznie opłacalna. Skoro Niemcy czy Holendrzy dopłacają do niej u siebie to chociaż na innych zarobią.
W przywołanej tu Norwegii i w Niemczech podstawą bezpieczeństwa energetycznego ludności są jednak elektrownie. Norwegowie choć są największym po Rosji producentem gazu w Europie, to na rynku krajowym sprzedają po tak preferencyjnych cenach prąd, że nikomu nie opłaca się ogrzewać gazem. Spryciarze całe wydobycie gazu i ropy eksportują a swój prąd biorą z hydroelektrowni. W Polsce model nie do powtórzenia -za mało gór. A Niemcy? Może nasze zachwyty nad ich "ekosprytem energetycznym" nieco zbledną gdy przeczytamy, że:
Co roku więc na dotowanie energetyki odnawialnej wypływa z niemieckiego budżetu federalnego ok. 23 mld euro. Ponadto przeciętny użytkownik mieszkania płacił za prąd już 1,2 tys. euro rocznie, gdy dziesięć lat temu było to 700 euro.
link
Konkluzja jest taka: Niemiecki budżet dopłaca prawie 100 mld zł (czyli około 25% polskiego budżetu krajowego) za wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych a mimo to Niemcy płacą 60% więcej za prąd. Dla ustalenia uwagi, w Polsce "przeciętny użytkownik mieszkania" płaci za prąd około 250 euro rocznie.
Darek - 23-02-2018, 22:46
Z innych ciekawostek:
http://biznes.interia.pl/...em,2037433,4199
Przykładów "kreatywnego sposobu ochrony środowiska" można mnożyć na pęczki: afera z silnikami diesla, wcześniej tworzywa sztuczne, które miały być ekologicznym materiałem poddawanym w nieskończoność recyklingowi, itp.
Prawie cały zachód europy jest cyniczny do bólu i pod płaszczykiem ochrony środowiska różne dziwne rzeczy wymyśla, łącznie z tym, że przeniósł prawie całą produkcję do Chin, gdzie nikt normami ochrony środowiska się nie przejmuje. To samo z odpadami, łatwiej (taniej) jest je wyeksportować do krajów trzeciego świata. Bo swojego podwórka się nie truje, a, to że jakiś inny kraj gdzieś na drugim końcu świata jest zasyfiony to już zupełnie inny problem.
markoantonio - 24-02-2018, 07:49
Tak prąd u nas też jest z z węgla , ale ogrzewanie na prąd przynajmniej w Polsce to możliwie najdroższa forma ogrzewania, taniej wychodzi , jak ktoś napisał ruski gaz. Przykład na rok 2016, ale daje obraz na całą sprawę http://www.XXX...mi-mediami.html
Jest tam tabela , która wszystko przedstawia. Czyli , jak to jest Polska węglem stoi ,a kwh energii z gazu jest dwa razy tańsza niż z węgla ????
Nawet zakładając niższą sprawność nawet na poziomie 90 % kotła gazowego i tak wyjdzie mniej niż prądem.
Kozmicki - 24-02-2018, 11:58
| markoantonio napisał/a: | | ogrzewanie na prąd przynajmniej w Polsce to możliwie najdroższa forma ogrzewania |
Dziś tak jest - zgoda. Ale łatwo można to zmienić. O tym rozmawiamy, że to kwestia strategi gospodarczej. Można kilkoma prostymi ruchami administracyjnymi np. podnieść cenę węgla. A jednocześnie wprowadzić - jak w Niemczech dopłaty z budżetu do prądu - na początek np. dla tych, którzy zamienią węgiel na prąd. Prościej jest zamontować superwydajny (i megadrogi i przy okazji) filtr na komin kolejnej elektrowni.
markoantonio - 24-02-2018, 12:24
Z innej bajki , ale podobne. Ciekawe co z tego będzie? Chiński badziew czy realna konkurencja?
https://www.money.pl/giel...,0,2399177.html
Darek - 24-02-2018, 13:17
Chińczycy mają >90% zasobów metali rzadkich i są prawie monopolistami jeżeli chodzi o produkcję akumulatorów i ogniw fotowoltaicznych. Samochody nauczyli ich produkować (a raczej chińczycy "podpatrzyli") od większości koncernów światowych. Kwestia czasu, kiedy "normalne" samochody chińskich producentów się pojawią na rynku. Kilka prób już było ale polegli na wymogach bezpieczeństwa. Z drugiej strony po co im europejskie rynki, skoro mają swój wewnętrzny, większy niż europejski.
Kozmicki - 27-02-2018, 08:56
Jakby głos w naszej dyskusji:
Niepołomice, gdzie Straż Miejska skontrolowała w tym sezonie grzewczym w sumie ok. 200 palenisk, uruchomiły w połowie stycznia aplikację „Złap smoga” (na smartfony), pozwalającą mieszkańcom zgłaszać anonimowo zdarzenia związane z zatruwaniem powietrza. Z tej możliwości skorzystano na razie ponad 20 razy. Większość zgłoszonych miejsc SM już skontrolowała. Podejrzenia o spalaniu szkodliwych odpadów nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości.
- Wyniki dotychczasowych kontroli pokazują, że w naszej gminie winnym skażenia powietrza jest najczęściej palenie w piecach złej jakości węglem, a nie zabronionymi odpadami - powiedział nam Krzysztof Zielonka ze Straży Miejskiej w Niepołomicach.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski...smoga,12964885/
markoantonio - 27-02-2018, 19:57
Z tego co wiem program wymiany pieców wypada lepiej w Niepołomicach niż w Wieliczce. Mniej biurokracji i więcej dotacji.Kolejny plus dla Niepołomic , Wieliczka winna brać przykład.
Kozmicki - 28-02-2018, 09:03
Wywołana do tablicy Wieliczka:
W gminie Wieliczka, gdzie jest ponad 16 tys. dymiących palenisk (najwięcej w Małopolsce), ruszył jesienią ubiegłego roku także program wymiany domowych kotłów z dopłatą unijną. Z szacunków wynika, że pieniędzy z tej puli wystarczy na likwidację blisko 720 starych urządzeń grzewczych (a chęć udziału w projekcie zdeklarowało około tysiąca właścieli budynków).
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski...iecow,12967567/
Monikita - 28-02-2018, 13:10
Zwróćcie proszę uwagę, że wątek o wielickim smogu założony został w 2009, co się od tego czasu zmieniło? śmiem twierdzić mało, a z osobistego doświadczenia wygląda to tak:
Od ponad 2 lat boksuję się z tematem wymiany pieca węglowego na gazowy i pozyskania dofinansowania na ten cel.
Najpierw telefon do wydziału środowiska - jakieś 1,5 roku temu, gdy Kraków już był w szczycie programu wymiany pieców. Miła Pani z rozbrajającą szczerością stwierdziła, że ponieważ nikt się nie zgodził pracować na dedykowanym dla tego celu stanowisku, dofinansowania nie będzie w najbliższym czasie.
W 2017 roku okazało się, że specjalista jest - brawo, co z tego skoro na odpowiedź na maila czeka się - uwaga 6 miesięcy !!!!
Dopiero po moich kilku telefonicznych interwencjach, łaskawy Pan odpisał...konkretnie? bynajmniej...
Oczywiście złożyłam ankietę przed audytową w Urzędzie - było to równo rok temu...do dzisiaj audyt nie wykonany...Rezolutny Pan z Urzędu kazał dzwonić w lecie - 2018 może coś ruszy...
A w międzyczasie polecił mi skorzystał z usług Banku Ochrony Środowiska - żebym wzięła kredyt.
Powiedzcie mi proszę - Ci ludzie mają płacone wynagrodzenie z naszych podatków - za co????
Druga sprawa to, czy do kogokolwiek taki audytor trafił?
Po trzecie podobno pula finansowania jaką Wieliczka otrzyma nie wystarczy nawet na 1/3 chętnych do wymiany, a więc jak się będzie odbywać selekcja podań?
Znajomy, znajomemu???
Jestem wysoce zniesmaczona pracą Urzędu w tej sprawie...a jak się człowiek zwłaszcza w zimie przejedzie wieczorem przez Wieliczkę to widać jak niejeden gumiak, lakierowana szafa i stary koc idą kominem w górę.
I co na to poradzić?
LZK - 03-03-2018, 17:40
W ramach walki ze smogiem chcą przyłączyć do Krakowa gminy ościenne:
http://www.dziennikpolski...gminy,12973668/
To jak, wchodzimy w to?
markoantonio - 04-03-2018, 11:39
Do wchłonięcia pewno nie dojdzie , bo gminy nie oddadzą części atrakcyjnego terytorium, albo wszystko albo nic.Ten pomysł to tylko jedna osoba więc czyni to mało realnym.
Czy wchłonięcie przez Kraków byłoby dobre dla Wieliczki?
Możemy gdybać, czy nie bylibyśmy 5 kołem u wozu i nadal tyko wielką sypialnią starego Krakowa. Teoretycznie by nas pożarli to deal odnośnie inwestycji, nazwa Kraków zobowiązuje, standard winien być wyższy.Całkowite przejęcie to wszystkie wioski stają się osiedlami. Tu może wiele nie tracimy , tereny nie są rolnicze, ale musieliby zainwestować w infrastrukturę. Powiat wielicki zniknąłby z mapy.
W gospodarce Kraków gdy byłby firmą to pożerał , by wszystkie gminy kolejno takie prawo rynku, konsolidacja , duży ma większą siłę przebicia, synergia itd, codzienne życie dużych firm, mniejsze firmy zjadają na deser.
Tylko , że Kraków to nie przedsiębiorstwo i tak łatwo nie poszłoby i nie pójdzie.W najbliższym czasie raczej nie zamienimy miasto Wieliczka na dzielnica Wieliczka, a wioski na osiedla.
markoantonio - 04-03-2018, 12:10
http://airindex.eea.europa.eu/
Jeszcze jedno wyjście na jak oddychać czystym powietrzem,Wyjechać najlepiej do Francji , Portugalii , Hiszpanii lub Skandynawii
Kozmicki - 04-03-2018, 12:10
| markoantonio napisał/a: | | Czy wchłonięcie przez Kraków byłoby dobre dla Wieliczki? |
To się stanie - Kraków organicznie potrzebuje przestrzeni. To jest kwestia może 10 może 15 lat, ale się stanie. Dlatego nie warto rozmawiać "czy" - bo wyboru nie mamy. Warto rozważać jak wykorzystać szansę i właśnie "jak nie dać się pożreć".
markoantonio - 04-03-2018, 12:25
Zwróćcie proszę uwagę na legendę wg. niej stan dobry to poniżej 10pyłu pm 2,5 u nas w Polsce skala mniej rygorystyczna stan dobry 25 pyłu pm2,5, czyli co wg, naszej skali jest dobre u nich zaledwie średnie...Cóż dobra skala poprawia samopoczucie...
Darek - 04-03-2018, 12:32
Do tanga trzeba dwojga, ale zgadza się, że możemy zostać przymuszeni do połączenia z Krakowem. Z czysto prozaicznego powodu: zadłużenie. Ekspansja Krakowa,z czysto praktycznego powodu w kierunku Wieliczki (czy generalnie na południe) jest mało realna, występuje "naturalna" bariera w postaci autostrady i mało dróg łączących kraków z Wieliczką. Wbrew pozorom w Nowej Hucie sporo jeszcze miejsca jest do zagospodarowania, więc powstają programy jej rewitalizacji.
Czy by nam to wyszło na dobre to inna sprawa.
markoantonio - 04-03-2018, 15:01
Mało dróg Kraków - Wieliczka? Którędy jadą codziennie te tysiące osób do Krakowa z gmin ościennych i dalszych np. z limanowszczyzny? Wszyscy koniec końców jadą jakoś przez Wieliczkę. Jak wygląda budowa nowych osiedli w Krakowie? Właśnie jest,tam brak jest dróg dojazdowych, parkingów, miejsce postojowe to koszt 20 -30 tys. zł . W Wieliczce pod tym względem trochę lepiej. Autostrada to nie bariera to raczej plus.Kraków nie idzie w kierunku Wieliczki ?- wystarczy przejechać ulicą Wielicką i popatrzyć ile w ostatnich latach postało nowych bloków zaczynając od cmentarza Podgórskiego,aż do okolic Szpitala Prokocim i Bieżanowa. Blok stoi na bloku, wpychany
w każdą dziurę, jak by się tylko dało to by na samej Wielickiej postawili
Darek - 04-03-2018, 17:38
Jakby więcej dróg było to Wieliczka nie byłaby wiecznie zakorkowana na skrzyżowaniu z DK94. Ile tych dróg jest, które pozwalają w rozsądnym czasie dostać się do jakiegoś środka komunikacji miejskiej w Krakowie? DK94, jak ktoś ma do N.Huty bliżej to przez Brzegi i jeszcze jak ktoś lubi to to do pętli w Bieżanowie może się dostać, w sumie trzy.
Co do budowania bloków na Wielickiej : jeden ważny szczegół: komunikacja miejska (linie tramwajowe). W takich miejscach sprzedaż dziurę w ziemi. To samo było z Ruczajem gdzie bloki wzdłuż linii tramwajowej rosły jak grzyby po deszczu i z Małym Płaszowem.
Skąd niby ten wzrost liczby mieszkańców Wieliczki? Piękne okoliczności przyrody raczej nie, więc zostaję komunikacja, nieporównywalna z północną częścią Krakowa. Przez wiele lat ludzie z Krakowa emigrowali na północ: Węgrzce, Zielonki, dziś, żeby wyjechać z Krakowa na północ w godzinach szczytu to tragedia.
Kozmicki - 05-03-2018, 10:55
| Darek napisał/a: | | Jakby więcej dróg było to Wieliczka nie byłaby wiecznie zakorkowana na skrzyżowaniu z DK94. |
Rano w dni robocze pewnie i tak byłby tylko ... trochę dalej. Tak jest i dziś. Jak jest jakaś stłuczka rano i się przytyka Kościuszki-Krakowska to jest luźniej na Wielickiej. Jak tam jest drożne to się z kolei zatyka Wielicka już na wysokości Prostej/Wlotowej.
atam - 06-03-2018, 17:17
na FB pojawił się Wielicki Alarm Smogowy
https://www.facebook.com/...hc_location=ufi
markoantonio - 07-03-2018, 05:57
Popieram ! Bardzo dobrze , jestem na tak. Uświadamiać , bo z świadomością u nas jest dramat.
Sid - 07-03-2018, 09:17
Nareszcie! Brać się za tych trucicieli.
Publikować zdjęcia, filmy niech się wstydzą kopciuchy!
Jak urząd bezradny to może mieszkańcy tego typu akcjami coś wskórają.
markoantonio - 09-03-2018, 20:06
https://www.money.pl/gosp...,0,2400267.html
Byle tylko coś z tego było, jeśli ta ulga będzie atrakcyjna finansowo może przynieść dobre efekty: oszczędność energii, czystsze powietrze oraz nakręci koniunkturę w szeroko rozumianej branży budowlanej.
Kozmicki - 17-12-2018, 13:54
bez komentarza:
Asnyka 900% PM10 i prawie 1000% PM2.5
https://airly.eu/map/pl/#49.98194,20.07015,i519
LZK - 18-12-2018, 21:18
Wręcz przeciwnie! Komentować! KAS, wraz z WAS, SAS i ZAS właśnie rozpoczęli zbieranie podpisów pod petycją w sprawie poprawy powietrza w gminach wokół Krakowa, więc "komentować"
https://chceoddychac.pl/obwarzanek
greg - 19-12-2018, 07:09
| Kozmicki napisał/a: | bez komentarza:
Asnyka 900% PM10 i prawie 1000% PM2.5 |
Jednak z komentarzem
Nie neguję potrzeby monitoringu, nie neguję (tym bardziej) walki ze smogiem, kontroli, mandatów, itp., itd.
Pragnę jedynie zwrócić uwagę, że jedynym miarodajnym pomiarem są pomiary dokonywane przez oficjalne stacje monitoringu. Tymczasem my wszyscy "podniecamy się pomiarem przez czujniki AIRLY montowane na fali zbiorowego pędu gdzie popadnie, bez zachowania jakichkolwiek jednolitych standardów, na dowolnej wysokości, na zawietrznej komina piekarni, od obojętnie jakiej strony, nie analizując róży wiatrów, położenia budynku - można pisać, ile się chce. Bo jak wytłumaczyć wskazania jednego czujnika na poziomie 400% a czujnik położony 200 - 300 metrów dalej pokazuje 200% albo 1000%.
Walczmy ze smogiem - ale w zorganizowany a nie histeryczny i nastawiony "pod publikę" sposób
Tyle w temacie a Airly życzymy sukcesów
Kozmicki - 19-12-2018, 08:42
| greg napisał/a: | Nie neguję potrzeby monitoringu, nie neguję (tym bardziej) walki ze smogiem, kontroli, mandatów, itp., itd.
Pragnę jedynie zwrócić uwagę, że jedynym miarodajnym pomiarem są pomiary dokonywane przez oficjalne stacje monitoringu. |
Na "oficjalne stacje monitoringu" doczekamy się w Wieliczce za 100 lat. Z pełną świadomością niedokładności pomiarowych Airly, to jedyny miarodajny sposób, aby pokazać skalę problemu. Więc nie o "podniecanie się" - bynajmniej tu idzie. Raczej o fakt, że powietrze w Wieliczce jest bardzo często gorsze niż w najgorszych miejscach w Krakowie.
greg - 19-12-2018, 08:50
| Kozmicki napisał/a: | | powietrze w Wieliczce jest bardzo często gorsze niż w najgorszych miejscach w Krakowie. |
Tak, kotlina bez przewiewu opalana węglem. Wczoraj wracając około 20.45 - S7, A4, Wieliczka mgła i smog, świata nie widać
Po wyjechaniu na Sierczę - piękne gwiazdy
wieliczanin - 24-07-2019, 12:13
Pytam z ciekawości.
Od pewnego czasu widuję obok poczty piękne, chyba luksusowe, olbrzymie samochody.
Czy Wiecie skąd to? I w jakim celu.
(A pytanie w tym dziale bo one palą duuuużo paliwa )
Anelka42 - 24-07-2019, 13:08
jedź na ul.Kraszewskiego, tam jakis Pan trzyma kilka takich na poboczu, chyba tam jest wylegarnia takich amerykańskich limuzyn
|
|