wyprawa na Mogielicę |
Autor |
Wiadomość |
skipper [Usunięty]
|
Wysłany: 09-05-2012, 20:07
|
|
|
za Krzystonowem:
wstępuję na Polanę Wały
potem schodzę zielonym do Półrzeczek
i asfaltem do Jurkowa
w Jurkowie jestem po 6.5 godz. wędrówki
w tym sporo odpoczynku, pewnie z 1.5 do 2 godz. |
|
|
|
 |
solniak
Gallus gallus


Pomogła: 2 razy Wiek: 25 Dołączyła: 18 Lip 2007 Posty: 3238 Skąd: z internetu
|
Wysłany: 09-05-2012, 22:31
|
|
|
Może wyciągnę moje dzieciaki na ten szczyt. Lubię takie trasy gdzie coś widać, a nie, że idzie się cały czas wśród drzew i nawet nie wiadomo, że jest się w górach... |
_________________ Tadeusz Kościuszko:"Kościół powinien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec kościoła. " |
|
|
|
 |
master7
Hysinbold


Osiedle: Zdrojowe
Pomógł: 3 razy Wiek: 51 Dołączył: 07 Gru 2006 Posty: 3885 Skąd: Wieliczka
|
|
|
|
 |
skipper [Usunięty]
|
Wysłany: 12-05-2012, 13:42
|
|
|
Krzyż Papieski przeoczyłem bo poszedłem na zachód a strzałki na drzewie nie zobaczyłem. Ale nic straconego. We wakacje wezmę tam rodzinkę i tym razem z Mogielicy zejdziemy na przełęcz Rydz-Śmigłego. Przez Krzystonów to jednak kawał drogi i jeszcze 2 podejścia. |
|
|
|
 |
mateusz_holysz
Gwarek

Osiedle: św. Barbary
Dołączył: 17 Sie 2007 Posty: 15 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: 25-06-2012, 14:51
|
|
|
Mogielica to rzeczywiście b. dobre miejsce na jednodniową wycieczkę, choć 600 m. przewyższenia z Jurkowa może być dla małych dzieci wymagające. Polana Cyrla - marzenie. Widok z wieży widokowej wyśmienity, ale niestety wieża nie jest przystosowana dla dzieci. Nie ma żadnych bocznych zabezpieczeń uniemożliwających upadek w bok dziecka w czasie wspinaczki po schodkach. Same poręcze - bez siatek nie zabezpieczają należycie. M. zd. taka sytuacja może rodzić ryzyko upadku dzieciaka zwłaszcza gdy mocno zawieje.
MH |
|
|
|
 |
ArturSosin
Nadszybie


Pomógł: 20 razy Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 4295
|
Wysłany: 25-06-2012, 18:22
|
|
|
Mnie nieco wkurzylo, jak kolejny weekend i kolejny raz obie knajpy w Jurkowie (jedyne w promieniu ladnych paru kilometrow) zarezerwowane na imprezy. Pozostaje Mszana lub pizza w Dobrej a plany biora w leb. |
|
|
|
 |
|