Poprzedni temat «» Następny temat
Topielec na Brzegach
Autor Wiadomość
pablo 
Mina



Osiedle: Lekarka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 44
Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 2674
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 22-07-2009, 14:12   

Nad Balatonem wejście na strzeżoną plażę kosztowało. Za cały dzień dla całej rodziny ok 11zł.
Ale w cenie piasek, gastronomia w normalnej cenie (a nie 3 x tyle, bo przy plaży), zjeżdżalnie, baseny większy i mniejszy, zadrzewiona część dla tych co wolą cień i normalne toalety, nie jakieś toytoy. Obok była niestrzeżona, plaża trawiasta, zero atrakcji. Wszyscy siedzieli na strzeżonej, bo ludzie wolą zapłacić (ale bez przesady) i mieć dobre warunki.

Nie wiem czemu u nas plaż nie traktuje się jak dobrego biznesu.
 
     
jaybee
Gość
Wysłany: 22-07-2009, 15:34   

Moje 0,03 w sprawie strzezonych kapielisk.
W zadnym z hoteli w ktorym bylem - a bylem w kilkudziesieciu (zadne chwalenie sie - taka praca) nie spotkalem basenu z ratownikami.( Mowie o sytuacji poza granicami Polski). Sprawa jest prosta: jest ratownik = jest podmiot odpowiedzialny, ktorego mozna oskarzyc i zasądzic od niego slone odszkodowanie. Nie ma ratownika = nie ma kogo oskarzyc -> kazdy wlazacy do wody robi to na wlasne ryzyko i po sadach moze ciągac samego siebie :D .
 
     
bondo 
Sztygar


Osiedle: Kościuszki
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 69
Wysłany: 23-07-2009, 21:37   

pablo - piszesz o innym społeczeństwie.
Balaton to prawie kurort. Od lat pracuje nad marką. I turyści to doceniają. Takie sprzężenie zwrotne.
jajbe - są hotele z sadzawką 5x10 i tam faktycznie wchodzisz na kartę z pokoju nawet o 01 w nocy i ratownika nie ma.
Ale są i takie gdzie są baseny z torami ,rynnami(często odkrytymi biegnącymi na zewnątrz) o wymiarach prawie olimpijskich. I tam ratowników często spotykałem. Oczywiście kosztem godzin otwarcia. I piszę o polskich hotelach.
Moim zdaniem ktoś jadący na plażę nie myśli na kogo by tu zwalić za swoją śmierć. Każdy chce się bawić. A ratownik jest od pilnowania porządku (ku radości innych odpoczywających). A w krytycznych sytuacjach może się przydać.
 
     
rekin
Gość
Wysłany: 23-07-2009, 22:02   

Mi jest wszystko jedno, w Wieliczce nie miejsc można gdzie pójść nad wodę i się wykąpać i brzegi sąjedynym kąpieliskiem. Dla mnie nie ma różnicy czy plaża jest strzeżona czy nie zawsze pływam wzdłuż brzegu choć jako rekin pływam bardzo dobrze. Nie wyobrażam sobie aby wszedł do wody po alkoholu. Zawsze kiedy jadę na Brzegi są tam tłumy. Naprawdę nikomu nie opłaca się tam zrobić palaży strzeżonej.
 
     
bondo 
Sztygar


Osiedle: Kościuszki
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 69
Wysłany: 23-07-2009, 22:20   

rekin, ja robię tak samo. Ale przy plaży strzeżonej nie muszę się na niebieskich oglądać :D .A inni czuli by się bezpieczniej. I może nie byłoby przykrych wypadków.
 
     
Piotrex 
Mina
Obiezyswiat



Osiedle: wies
Pomógł: 1 raz
Wiek: 90
Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 1463
Skąd: Wieliczka i okolice
Wysłany: 24-07-2009, 10:52   

rekin napisał/a:
jako rekin pływam bardzo dobrze


Ja tez ale nie przesadzam i zawsze staram sie plywac wzdluz brzegu.
Kiedys okrażałem kilka razy wysepke na brzegach plynac non stop ok. godziny.

kluczowy moment jest jak ktos dostaje prąd ku dolowi, zwarcie mas wody o roznych temperaturach albo jakis wir wtedy latwo mozna wpasc w panike a nalezy wtedy jak najszybciej plynac w jakims kierunku najlepiej ku brzegowi kraulem.

Na skurcz ponoc dobre sa igly, agrafki ktore gtrzeba wbic w miesien w momencie skurczu, nie testowalem....
 
     
master7 
Hysinbold



Osiedle: Zdrojowe
Pomógł: 3 razy
Wiek: 45
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 3878
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 19-07-2011, 13:24   

No i mamy kolejną ofiarę w Brzegach:

http://www.gazetakrakowsk...odzie,id,t.html

Gazeta Krakowska napisał/a:

[...]
Tymczasem ze starego wyrobiska w Wieliczce Brzegach wyłowiono wczoraj zwłoki 17-letniego chłopaka. Jak ustaliła policja, przyszedł nad wodę z kolegami. Pili alkohol. Postanowili popływać w wypełnionym wodą wyrobisku. 17-latek zanurkował i nie wypłynął. Przybyła na miejsce straż pożarna wyłowiła ciało z głębokości 30 m.
_________________
www.wieliczka24.info
www.master7.rowerpower.org
Hosting Dedykowany | Wirtualizacja | Profesjonalny Hosting | Serwery Gier
 
  master771
     
agga 
Mina


Osiedle: Zadory
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 1461
Skąd: wieliczka
Wysłany: 19-07-2011, 15:39   

Cytat:
Na skurcz ponoc dobre sa igly, agrafki ktore gtrzeba wbic w miesien w momencie skurczu, nie testowalem....
podobno ale kto pływa z igłą czy agrafką nawet jak ja już ma to zanim odepnie to może być po ptokach. Gdy złapie nas skurcz nóg nie powinniśmy wykonywać gwałtownych ruchów to pogorszy sytuację. Jeśli jesteśmy na tyle sprawni w pływaniu to można się położyć na wodzie i lekko szczypać nogę w miejscu skurczu. Jeśli nie jesteśmy sprawni to polecam nie poruszać ta nogą. i ruchami rąk dopłynąć do miejsca gdzie będziemy się mogli podtrzymać czegoś i rozmasować nogę. Grunt to nie panikować.
_________________
Pozdrawiam
 
     
Tsubasa 



Osiedle: Lekarka
Pomógł: 13 razy
Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 3912
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 19-07-2011, 15:45   

wszystko to piękne jednak w krytycznej sytuacji ciężko o myślenie, a zwłaszcza po alkoholu.. z tej informacji jedno mnie zastanawia - który z tych stawów ma 30m głębokości? chyba dziennikarz przyfantazjował trochę...
_________________
Czy to prawda, że w Polsce już widać na horyzoncie dobrobyt?
Prawda - horyzont według definicji to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę zbliżania
--------------------------------------------------------
www.nano-reef.pl - bo małe jest piękne
 
 
     
nacomito 
Nadszybie



Osiedle: Bulwar Zachodzącego Słońca
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 3812
Wysłany: 19-07-2011, 20:26   

Skurcz jest tak bolesny, że zniewala delikwenta. We wodzie jedynym ratunkiem jest pozycja embrionalna w zanurzeniu, z rękoma zaciśniętymi na palcach stóp i całą siłą ciągnięcie ich ku głowie. Skurcz ustępuje po paru sekundach. Oby nie trzeba było stosować. Ale lepiej wiedzieć i poćwiczyć na sucho i we wodzie.
 
     
Piotrex 
Mina
Obiezyswiat



Osiedle: wies
Pomógł: 1 raz
Wiek: 90
Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 1463
Skąd: Wieliczka i okolice
Wysłany: 19-07-2011, 21:35   

agga napisał/a:
podobno ale kto pływa z igłą czy agrafką nawet jak ja już ma to zanim odepnie to może być po ptokach. Gdy złapie nas skurcz nóg nie powinniśmy wykonywać gwałtownych ruchów to pogorszy sytuację. Jeśli jesteśmy na tyle sprawni w pływaniu to można się położyć na wodzie i lekko szczypać nogę w miejscu skurczu. Jeśli nie jesteśmy sprawni to polecam nie poruszać ta nogą. i ruchami rąk dopłynąć do miejsca gdzie będziemy się mogli podtrzymać czegoś i rozmasować nogę. Grunt to nie panikować.


Aga tylko szkopuł w tym taki że człowiek się odruchowo łapie reką za nogę druga próbuje się unieść nad powierzchnia co jest ciężkie w takich sytaucjach no i ten ból...

Druga ewentualność to pozycja embrionalna ale trzeba mieć nerwy na wodzy aby nie ulec panice


Druga to stalową wytrzymałość na ból nie ruszać nogą i płynąc do brzegu.
 
     
agga 
Mina


Osiedle: Zadory
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 1461
Skąd: wieliczka
Wysłany: 20-07-2011, 06:08   

Cytat:
Skurcz ustępuje po paru sekundach.
tutaj się nie zgodzę zależny jaki skurcz
_________________
Pozdrawiam
 
     
agga 
Mina


Osiedle: Zadory
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 1461
Skąd: wieliczka
Wysłany: 20-07-2011, 06:24   

Znaleziono na stronie straży pożarnej w Hurubieszowie może komuś się przyda
dla mnie skurcze nie straszne choć nie wiem jakbym się zachowała przy skurczu krtani takiego nigdy nie miałam i mam nadzieję że nie będę mieć.
Wklejam wszytko ku przestrodze.

Ostrożnie nad wodą !!!
Kąpiel lub zabawa w wodzie, to forma rekreacji, jednak wejście do wody stwarza zawsze zagrożenie, z którym należy się liczyć. Szczególnie groźne sytuacje przedstawiono poniżej. Większość opisów zawiera też sugestie, jak można opisywanej sytuacji uniknąć, lub jak zminimalizować jej niekorzystne następstwa.


Niedostateczne umiejętności pływania w danych warunkach. Jest to bardzo szeroka kategoria, obejmująca pływanie przy złej pogodzie, w zimnej wodzie, pływanie zbyt daleko od brzegu, pływanie w zbyt trudnej wodzie (np. górskiej rzece). Należy pamiętać, że woda jest żywiołem niebezpiecznym i swoje siły musimy zawsze oceniać z dużym marginesem bezpieczeństwa, licząc się z możliwością nerwowego zachowania w sytuacji krytycznej.

Pływanie pod wpływem alkoholu jest najczęstszą chyba w Polsce przyczyną utonięć. Truizmem jest przypominanie, że alkohol, nawet w niewielkiej ilości może powodować ogromne zmiany w funkcjonowaniu organizmu - zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Zwiększa on zagrożenie utraty równowagi, szoku termicznego, utraty sił, a jednocześnie znacznie ogranicza umiejętność rozpoznania i oceny stopnia niebezpieczeństwa. Nawet wejście do wody po wypiciu jednego piwa w upalny dzień może skończyć się tragicznie. Albo alkohol, albo kąpiel i pływanie. Od tej reguły nie może być wyjątków.

Wstrząs termiczny może nastąpić przy nagłym obniżeniu temperatury otoczenia ciała i zmianie szybkości oddawania ciepła przez skórę. Ma to miejsce np. przy wpadnięciu do wody w czasie wywrotki w upalny dzień lub przy skoku do wody po długotrwałym opalaniu się na plaży. Przy takim ochłodzeniu występuje skurcz powierzchniowych naczyń krwionośnych i krew odpływając nagle do naczyń głębokich powoduje przeciążenie serca, niedotlenienie mózgu, co jest przyczyną utraty przytomności i śmierci w wodzie. Wstrząs termiczny może powstać przy zanurzeniu tylko części ciała (np. nóg), dlatego też przed wejściem do wody należy organizm stopniowo ochłodzić przez ochlapanie karku, klatki piersiowej, brzucha, ud. Ochłodzenie organizmu przez ochlapanie się wodą lub wykonanie eskimoski jest też bardzo wskazane przy pływaniu w ciepły dzień po rzece górskiej. Zabezpieczamy się wtedy przed szokiem termicznym, który może wystąpić po niespodziewanej wywrotce z łódki lub kajaka. Trzeba pamiętać, że wstrząs termiczny może także wystąpić u osób zupełnie zdrowych, będących w znakomitej kondycji fizycznej.

Nadmierne oziębienie organizmu. Może być ono spowodowane zbyt długim przebywaniem w zbyt zimnej wodzie lub nawet zmarznięciem na powietrzu na skutek niewłaściwego ubrania. Pierwszym objawem oziębienia jest uczucie marznięcia; organizm usiłuje bronić się przed oddawaniem ciepła - wynikiem tego są m.in. skurcze mięśni i skurcze skóry tzw. ,,gęsia skórka”. Następnie pojawiają się dreszcze oraz skurcze mięśni twarzy (szczękanie zębami), ciało blednie, krew odpływa do naczyń głębokich, zwiększa się jej ciśnienie. Przedłużenie takiego stanu powoduje niedotlenienie mózgu, omdlenie i utonięcie.

Wchodzenie do wody przy schorzeniach lub wadach serca, zmysłu równowagi, lub po niedawno przebytych chorobach. U osób z wadami serca przy wejściu do wody może nastąpić nagłe omdlenie i w razie braku pomocy - utonięcie. Zaburzenia zmysłu równowagi objawiają się utratą orientacji pod wodą, nawet na niewielkiej głębokości. Osoba z takim schorzeniem nie zdaje sobie sprawy, gdzie jest góra, a gdzie dół i nie może wydostać się z wody.



Skurcze są to zaburzenia w pracy mięśni (lub ich grup) objawiające się długotrwałym, równomiernym napięciem powodującym silny ból i uniemożliwiającym ruch. Najczęściej wynika to z utrudnienia odprowadzenia produktów przemiany materii przez zmniejszenie krążenia krwi, np. przy przechłodzeniu mięśnia wykonującego znaczną pracę. Powstaniu skurczów sprzyja zmęczenie, zmarznięcie, wpłynięcie w zimne prądy, kąpiel po obfitym posiłku, obecność alkoholu we krwi. Skurcze mogą być przyczyną tonięcia, jeśli pływający wpada w panikę i nie wie, jak się od nich uwolnić. W większości wypadków odpowiedni masaż powoduje ustąpienie skurczu.
Podstawową zasadą jest spokojne zachowanie. Jeżeli nie wpadniemy w panikę, to skurcz nie jest najczęściej niebezpieczny.
Najczęściej występują skurcze mięśni śródstopia, łydki, uda, brzucha, palców, krtani. Przed przystąpieniem do wykonywania masażu należy odwrócić się na plecy. W wypadku skurczu mięśni śródstopia należy zginać i prostować nogę w stawie skokowym. Przy skurczach mięśni łydki pomaga zwykle masaż palcami (silne uciskanie). Ze skurczami mięśni uda lub obu ud radzimy sobie następująco: ujmujemy rękami za podudzie, silnie przyciągamy do pośladków i prostujemy. Czynności te powtarzamy do ustąpienia skurczu. Skurcz mięśni brzucha można zlikwidować przez przyciąganie oburącz kolan do brzucha (zginając nogi w stawie biodrowym i kolanowym) i ich prostowanie. Stosunkowo niegroźne są skurcze palców ręki - nie uniemożliwiają one płynięcia. Ustępują po zastosowaniu zwierania i rozwierania dłoni w pięść. Jednym z najgroźniejszych skurczów jest skurcz krtani. Uniemożliwia on oddychanie i powoduje silny ból. Może być spowodowany przez zakrztuszenie się wodą (przyczyna zewnętrzna) lub wystąpić jako reakcja organizmu na zatrucie dwutlenkiem węgla przy długim i częstym nurkowaniu (przyczyna wewnętrzna). Sposób postępowania: wykonując ruchy przełykania zmniejszamy napięcie mięśni - umożliwia to wykonanie oddechu. Masaż okolicy krtani prowadzi się palcem wskazującym i kciukiem, ruch mocniejszy w kierunku brody - z powrotem słabszy. Równocześnie przez chrząkanie i wypluwanie usuwamy wodę.


Wiry. Są one szczególnie niebezpieczne dla pływaków nieopanowanych, szybko wpadających w panikę. Jeżeli nie można uniknąć dostania się w zasięg wiru, należy płynąć możliwie płasko, blisko powierzchni wody - utrudnia to wciągnięcie przez wir - i szybkimi ruchami starać się odpłynąć na bezpieczną odległość. Trzeba płynąć zgodnie z ruchem obracania się wiru, aby nie pokonywać siły wody. Gdy to się mimo wszystko nie udaje, nie należy starać się utrzymać za wszelką cenę na powierzchni. Większość wirów nie sięga głębiej niż 4-5 metrów. Po zanurkowaniu (wciągnięciu przez wir) należy dojść do dna i odepchnąć się nogami w kierunku prądu wody - wypłyniemy poza wirem, który ma kształt lejka z węższym końcem na dole i tam siła wciągająca oraz zasięg są najmniejsze.

Brodzenie w rzece. Szczególnie w dużych rzekach woda stosunkowo płytka może sąsiadować z głębią. Taka sytuacja występuje na przykład na przykosach: ławicach przypominających w przekroju wzdłuż koryta rzeki góry łagodnie wznoszące się do pewnego momentu, a następnie gwałtownie opadające. Zbocze nachylone łagodnie skierowane jest w kierunku pod prąd, a zbocze strome - z prądem. Jeżeli brodzimy po przykosie idąc w dół rzeki, to możemy (szczególnie w niezbyt przejrzystej wodzie) przeoczyć grzbiet ławicy i gwałtownie zapaść się w głębię. Nurt rzeki znosi nas wtedy na coraz głębszą wodę, a zapadający się piasek na stromym zboczu ławicy utrudnia odzyskanie równowagi. Następstwem tego może być panika i utonięcie. Piasek może być też grząski - szczególnie na krańcach ławicy sąsiadujących z głębią. Wnioski: należy unikać brodzenia w dużych rzekach, szczególnie, jeśli woda jest mętna
(wezbrana).
W razie ześliźnięcia się z krawędzi ławicy należy zachować spokój i najlepiej nie starać się wracać do miejsca, z którego spadliśmy. Rozsądniej jest płynąć do brzegu.

Skakanie do nieznanej wody Skakanie do nieznanej wody, zwłaszcza na głowę jest lekkomyślnością i dowodem braku wyobraźni. Woda może być płytka, głębokość mogła ulec zmianie nawet w przeciągu kilka godzin. Na dnie mogą spoczywać zatopione przedmioty i niewidoczne głazy. Skok do wody może się zakończyć kontuzją głowy, twarzy, lub nawet złamaniem kręgosłupa. W czasie akcji ratunkowej po takim wypadku należy zwracać szczególną uwagę na obchodzenie się z osobą ratowaną. Należy ją wydobywać z wody i przenosić bardzo ostrożnie, zwracając szczególną uwagę na unieruchomienie szyjnego odcinka kręgosłupa.

Miejsca z wodorostami. W miejscach z wodorostami należy płynąć płasko, wycofać się tą samą drogą, którą się wpłnęło, unikać gwałtownych ruchów (szczególnie nogami). Ulegnięcie panice może tylko utrudnić sytuację, powodując dalsze zaplątywanie się lub pokaleczenie przez ostre podwodne rośliny. W razie paniki i nieskoordynowanych ruchów łatwo też zachłysnąć się szlamem. Gdy niemożliwe jest wycofanie się z niebezpiecznego miejsca, należy odwrócić się na plecy i, utrzymując na powierzchni ostrożnymi ruchami, wołać o pomoc. W miejscach zarośniętych wodorostami nie należy pływać żabką.

Zimne prądy. Najczęściej popełnianym błędem przy natrafieniu na zimny prąd jest zwiększenie tempa płynięcia i przez to dodatkowe obciążenie mięśni. Sprzyja to powstaniu skurczów. Zachowanie spokoju i zawrócenie na cieplejszą wodę jest najbardziej rozsądnym postępowaniem w takiej sytuacji.
Podpływanie do zakotwiczonych lub przepływających statków. Podpływanie do przepływających lub zakotwiczonych statków jest szczególnie niebezpieczne. Przy jednostkach zakotwiczonych na rzece występują prądy wciągające pod dno statku. W pobliżu płynącego statku zawsze istnieje niebezpieczeństwo śmierci lub kalectwa przez uderzenie łopatami śruby napędowej.

Nagła zmiana warunków na wodzie. Szczególnie niebezpieczne jest obozowanie nad rzeką poniżej zbiorników zaporowych. Zmiana warunków w górnej części dorzecza może spowodować gwałtowny zrzut wody ze zbiornika - powstaje wtedy niebezpieczna, gwałtowna fala. Należy zawsze zwracać uwagę na tablice ostrzegawcze nad wodą i w razie wątpliwości obozować w bezpiecznej odległości od rzeki.

Apelujemy
bądźcie ostrożni podczas zabaw w wodzie a unikniecie urazów, kalectwa, a może nawet śmierci.
_________________
Pozdrawiam
 
     
Piotrex 
Mina
Obiezyswiat



Osiedle: wies
Pomógł: 1 raz
Wiek: 90
Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 1463
Skąd: Wieliczka i okolice
Wysłany: 29-07-2011, 00:39   

To w 95% sie nie sprawdza, w sytuacjach kryzysowych gdzie trzeba podjąć w ciągu sekund dycyzję zagrażajacą życiu człowiek nie myśli racjonalnie , odzywa się tzw. ID czyli pierwotny instynk który poprzez wrodzony i akorzeniony system szuka najszybszgo i prostego rozwiązania .
Ludzie pracujacy w służbach specjalnych szkoleni sa do pracy w takich warunkach ale normalny człowiek czesto wpada w panike.
 
     
Madafaker 
Mina



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1716
Skąd: Małopolska Rulez !!
Wysłany: 04-08-2011, 11:19   

Odsyłam do lektury artykułu w "Dzienniku Polskim"...
_________________
Od 0 do 18 cm w 5.5 sekundy :-)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł
Strona wygenerowana w 0,55 sekundy. Zapytań do SQL: 11